Rowerzysta zginął w Walidrogach. Sprawca wypadku uciekł [zdjęcia]

archiwum
Kierowca, który zabił rowerzystę, uciekł z miejsca wypadku. Szuka go policja.
Kierowca, który zabił rowerzystę, uciekł z miejsca wypadku. Szuka go policja. Archiwum
Samochód osobowy śmiertelnie potrącił rowerzystę. Sprawca odjechał z miejsca wypadku. Do tragicznego zdarzenia doszło po godzinie 6.00 rano w Walidrogach pod Opolem.

Wypadek w Walidrogach. Zginął rowerzysta

Fiata seicento z rozbitą szybą i maską policjanci znaleźli pomiędzy Chrząstowicami a Dębiem.

Samochód miał włączone światła, a w środku grała muzyka.

Kierowcy jednak nie było.

- Teraz policjanci szukają właściciela fiata i sprawdzają, czy ma coś wspólnego z wypadkiem - mówi podinspektor Maciej Milewski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.

Wideo

Komentarze 29

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

w
wb
Po cholerę jedziesz jak jeszcze ciemno bez świateł? W stu procentach jestem pewien, że nie byłeś oświetlony! Po drugie w Walidrogach są ścieżki rowerowe to coś Ty robił na drodze? Zatem sam jesteś sobie winny, czyż nie?

jakie ciemno??? masz ćmicę przed oczami czy jak? to jeszcze nie zima!!! w tym dniu wszystko było widać i bez oświetlenia! a tak na marginesie to skąd masz pewność, że kierowca samochodu był oświetlony?? może to właśnie on nie miał świateł włączonych i dlatego ślepy nie zauważył rowerzysty??
G
Gość

Ten rowerzysta jeździł codziennie ta drogą,zawsze pasem awaryjnym (akurat na tym zakręcie brak jest pasa awaryjnego). Poza tym miał założoną kamizelkę odblaskową. ***

G
Gość
Sam jestem kierowcą od 15 lat i w tym czasie nie zdobyłem nawet 1 punktu za wykroczenia. Niestety wielu polskich kierowców za nic ma swoje życie i życie innych uczestników ruchu drogowego. Pomijając już fakt, że ludzie siadają za kierownicą pijani, to jeszcze za nic mają przepisy ruchu drogowego. Myślą, że droga to tor wyścigowy i prześcigają się, kto szybciej pojedzie i wyprzedzają jeden drugiego, pchają się niemal na czołowe zderzenie, nieraz sekundy brakują by doszło do kolizji, brawura rodem z filmu akcji. I po co to wszystko? Komu chcecie coś udowodnić? Sam mam mocny samochód, ale jeżdżę przepisowo, ponieważ jadąc wolniej mam szansę na jakąkolwiek reakcję w sytuacji kiedy rowerzysta nagle wyjedzie czy inny pojazd. Jadąc z nadmierną szybkością nie ma żadnych szans na reakcję. Rowerzyści również jeżdżą źle. Miałem już przypadek, że wyprzedzając rowerzystę, on sam nagle z niewiadomego powodu zaczął uciekać rowerem w stronę środka jezdni na prostej drodze, gdzie nie było skrętu w lewo. Co innego, gdyby zjeżdżał do środka jezdni w celu wykonania skrętu w lewo. Brawura. Samochód ważący ponad 1,5 tony jadący z prędkością 90km/h, przy takim zderzeniu rowerzysta ma zerowe szanse, a ludzie jeżdżący rowerami również nie rzadko są pijani, zamiast jechać poboczem jezdni to pchają się na środek. Całość zamyka fatalny stan polskich dróg.

W ciągu 10lat też nie dostałem ani jednego punktu karnego.
Ale to nie znaczy, że jestem taki super przepisowy ja Ty (w co i tak nikt nie uwierzy )
Bo po prostu w Polsce, na tych naszych "pięknych" drogach, rygorystyczne przestrzeganie absolutnie wszystkich nakazów, zakazów i ograniczeń jest praktycznie niewykonalne.
Oczywiście można próbować.... ale nieraz jest to wręcz niebezpieczne, gdy wszyscy, łącznie z kierowcami starych, kopcących ciężarówek próbują mnie wyprzedzić, bo jestem "sierotą" i "zawalidrogą" która utrudnia normalny ruch.
R
Romek

Sam jestem kierowcą od 15 lat i w tym czasie nie zdobyłem nawet 1 punktu za wykroczenia. Niestety wielu polskich kierowców za nic ma swoje życie i życie innych uczestników ruchu drogowego. Pomijając już fakt, że ludzie siadają za kierownicą pijani, to jeszcze za nic mają przepisy ruchu drogowego. Myślą, że droga to tor wyścigowy i prześcigają się, kto szybciej pojedzie i wyprzedzają jeden drugiego, pchają się niemal na czołowe zderzenie, nieraz sekundy brakują by doszło do kolizji, brawura rodem z filmu akcji. I po co to wszystko? Komu chcecie coś udowodnić? Sam mam mocny samochód, ale jeżdżę przepisowo, ponieważ jadąc wolniej mam szansę na jakąkolwiek reakcję w sytuacji kiedy rowerzysta nagle wyjedzie czy inny pojazd. Jadąc z nadmierną szybkością nie ma żadnych szans na reakcję. Rowerzyści również jeżdżą źle. Miałem już przypadek, że wyprzedzając rowerzystę, on sam nagle z niewiadomego powodu zaczął uciekać rowerem w stronę środka jezdni na prostej drodze, gdzie nie było skrętu w lewo. Co innego, gdyby zjeżdżał do środka jezdni w celu wykonania skrętu w lewo. Brawura. Samochód ważący ponad 1,5 tony jadący z prędkością 90km/h, przy takim zderzeniu rowerzysta ma zerowe szanse, a ludzie jeżdżący rowerami również nie rzadko są pijani, zamiast jechać poboczem jezdni to pchają się na środek. Całość zamyka fatalny stan polskich dróg.

G
Gość
To Seicento, które widać na zdjęciu to nie to auto, które spowodowało wypadek. Trzeba czytać tekst ze zrozumieniem... Teraz się możesz pośmiać. Z siebie.

Ależ zabłysknąłeś chłopcze inteligencją i czytaniem ze zrozumieniem
I na jakiej podstawie twierdzisz, że ten samochód nie spowodował wypadku?
Teraz śmieję się. Z Ciebie. Dziecko neostrady
r
ru_ra
Mam nadzieję, że tchórzliwy morderca-uciekinier się nie wywinie tak łatwo jak kierowca-bandyta z Tułowic, któremu za zabicie dwójki rowerzystów sąd dał pięć i pół roku więzienia: życie jednego młodego człowieka zostało przez łaskawy niesprawiedliwy sąd wycenione na 33 miesiące odsiadki. Tyle co za przemoc wobec bezdomnego psa.

Jaki sens ma taka wyliczanka??
Ja mogę napisać, że Breivik dostał niecałe 3 miesiące za " życie jednego młodego człowiek"...
G
Gość
Zastanawiam się jacy ludzie się tu wypowiadają... normalni czy nienormalni?
(...)
.
.
.(...)
2. Zakaz jazdy rowerzystów poza terenem zabudowanym, chyba ze istnieje oddzielny pas dla rowerów.

Odpowiadam: NIENORMALNI...
d
driver

Zastanawiam się jacy ludzie się tu wypowiadają... normalni czy nienormalni?
Jeżdżę do pracy blisko 200km dziennie i juz różne rzeczy na drogach widziałem. Jednak zawsze ale to zawsze kiedy widzę rowerzystę - nie ważne czy oświetlony czy nie - zaczynam zwalniać. Ci mądrzejsci uciekają maksymalnie na prawą stroną a nawet na pobocze jeśli trzeba. deb***e jeżdża jakby cały pas jezdni należał do nich. A przecież nigdy nie wiadomo jak pojedzie, czy jest trzeźwy czy nie. Po prostu zwalniam na wypadek gdyby. A już dokładnie wqurwia mnie kiedy jeżdżą obok siebie i mimo utrudnionych warunków na drodze ani jeden ani drugi nie zamierza zrobić miejsca samochodom jadącym za nimi. Można by powiedzieć że proszą sie o skopanie du.py... w ostateczności o śmierć na własne życzenie przez potrącenie.
Ale niestety... widzę też innych kierowców samochodów, tirów, którzy na pełnym gazie wciskają się na trzeciego pomiędzy rowerzystę a wymijające go pojazdy. Wyprzedzają rowerzystów z zachowaniem zbyt małej odległości. itp. itd. można tak w nieskończoność...
Prawda jest taka, że na drogach nikt nikogo nie szanuje. nie istnieje u nas coś takiego jak kultura jazdy. Nie bedę już wspominał o poszanowaniu przepisów ruchu drogowego, żeby nie narazac się na śmieszność.

W kontekście tego wszystkiego uwazam że dwie rzeczy sa konieczne do zrobienia.
1. Wprowadzenie drakońskich kar finansowych dla kierowców, którzy łamią przepisy drogowe.
2. Zakaz jazdy rowerzystów poza terenem zabudowanym, chyba ze istnieje oddzielny pas dla rowerów.

E
Ewka

Tak a ja jadę na świetle cały Boży dzień... I co??? Jełopowaci towarzysze trasy mi krzyczą "eee wyłącz sobie Pani to światło ! " .. a ja się zastanawiam czy sobie karteczki na czole nie przykleić -że jestem świadoma oświetlenia moje pojazdu cieszę się że Ty tez jesteś mam większą szansę że mnie nie rozp.......".... Teraz że nie oświetlony gadacie.. A jak w środku dnia widzicie oświetlony rower to każdy się zastanawia co za dureń... I wierzcie mi światło i kamizelka nie zawsze pomagają... nie raz nie dwa kierowca stwierdza że się zmieści.............. sama gdy jadę samochodem to zdaję sobie sprawę z tego że rowerzystów naprawdę słabo widać, i dlatego mimo głupich docinek, kamizelkę i światło zawsze będę miała... A co do braku ścieżki .. to cóż nto brakło by serwera na wypisanie wszystkich braków..............................

w
wolis
Rowery w 99,9% przypadków nie są oświetlone, bo przecież po co? To, że rowerzysta widzi wszystko jak jedzie nie znaczy, że jego widać i to jest główną przyczyną wypadków takich jak miał miejsce dzisiaj.

I nie życzę sobie drogi "gościu" nazywania mnie durnym gnojkiem, bo skieruje sprawę na inne tory, a wtedy Twoje internetowe cwaniactwo zakończy się przynajmniej wysoką grzywną.

Pozdrawiam.

Jak wyliczyłeś te 99,9%? Skąd znasz główną przyczynę wypadków z udziałem rowerów? Wróżysz z fusów czy plusku wody w toalecie? Mogę podać przykłady w których oświetleni rowerzyści w odblaskowych kamizelkach byli potrącani przez samochody. Skończ tą napinkę bo zaczynasz wyglądać na internetowego pieniacza. Dodam posługując się twoją logiką 99,9% kierowców rozmawia trzymając telefon w czasie jazdy i tyle samo kierowców ma albo źle ustawione światła w samochodzie lub podoczepiane jakieś żaróweczki niezgodne z przepisami.
Nie pozdrawiam.
l
luckyman
Jakos na zdjeciu niewidac sciezki rowerowej przy drodze.A to nie autostrada albo droga tylko dla pojazdow samochodowych to oco durniu wrzeszczysz?.Na 100% prozent pewne
jest tylko jedno,ze jestes durnym gnojkiem.Albo sam jechales tym autem ze wiesz w stu procentach ze niebyl oswietlony?

Rowery w 99,9% przypadków nie są oświetlone, bo przecież po co? To, że rowerzysta widzi wszystko jak jedzie nie znaczy, że jego widać i to jest główną przyczyną wypadków takich jak miał miejsce dzisiaj.

I nie życzę sobie drogi "gościu" nazywania mnie durnym gnojkiem, bo skieruje sprawę na inne tory, a wtedy Twoje internetowe cwaniactwo zakończy się przynajmniej wysoką grzywną.

Pozdrawiam.
s
stan
złapią tego cwela niebawem, trzeźwieje bo jest nachlany!! w kiciu jużzacierają ręce, bedą go cwelować przez następne 12 lat !! oj, d.psko bedzie go bolało, odechce musie wódy i seicento!!

oj coś mi się wydaje że ty taką przygodę przeżyłeś i wiesz najlepiej jak to jest, a winowajcy niech nogi powykręca
p
pilne

Wie ktoś coś wiecej? Skad był zmarły? Wiek?

p
pytanie do zmarłego rowerz

Po cholerę jedziesz jak jeszcze ciemno bez świateł? W stu procentach jestem pewien, że nie byłeś oświetlony! Po drugie w Walidrogach są ścieżki rowerowe to coś Ty robił na drodze? Zatem sam jesteś sobie winny, czyż nie?

o
op

z opola....

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3