Ruch Zdzieszowice i MKS Kluczbork zagrają ostatnie spotkania w tym roku

Sławomir Jakubowski
Sławomir Jakubowski
Napastnik RuchuZdzieszowice Marcin Ściański (w ciemnym stroju) imponuje w ostatnich kolejkach skutecznością. W trzech meczach zdobył sześć goli. Oby jutro znów wpisał się na listę strzelców.
Napastnik RuchuZdzieszowice Marcin Ściański (w ciemnym stroju) imponuje w ostatnich kolejkach skutecznością. W trzech meczach zdobył sześć goli. Oby jutro znów wpisał się na listę strzelców. Sławomir Jakubowski
W sobotę nasze II-ligowe zespoły zagrają ostatnie spotkania w tym roku. MKS Kluczbork może się zbliżyć do ścisłej czołówki. Ruch Zdzieszowice, który bardzo potrzebuje punktów zmierzy się natomiast z rywalem także będącym w strefie spadkowej.

Na mecz ze “Zdzichami" przyjeżdża MKS Oława, który w tabeli jest na przedostatnim 17. miejscu z dorobkiem 14 punktów. Ruch Zdzieszowice jest natomiast o jedną pozycję wyżej i ma o punkt więcej.

- Humory po zwycięstwie 3-2 w ostatniej kolejce z Lechem Rypin zdecydowanie się poprawiły, bo na zwycięstwo czekaliśmy prawie dwa miesiące - mówi trener Ruchu Zdzieszowice Stanisław Wróbel. - Było więc trochę radości, ale od razu powiedzieliśmy sobie, że ta wygrana w Rypinie niewiele będzie znaczyć, jeśli nie pokonamy zespołu z Oławy. U siebie głównie przegrywaliśmy w tym sezonie i należy się coś od nas kibicom na zakończenie rundy.

Poza tym nasi rywale, tak jak my są w dole tabeli, a punkty w takim bezpośrednim meczu mają dodatkowe znaczenie. Jeśliby udało się wygrać, to odskakujemy od oławian i łapiemy kontakt z zespołami ze środka tabeli. Brak zwycięstwa mocno skomplikuje natomiast naszą sytuację. Wszyscy wiemy o co gramy.

Mobilizacja jest w zespole bardzo duża i wierzę, że tą w sumie nieudaną rundę zakończymy z głowami podniesionymi w górę. Podobne założenia ma też na pewno nasz przeciwnik. Dlatego ten mecz będzie niezwykle trudny.

17. kolejka II ligi

17. kolejka II ligi

Piątek: ROWRybnik - Bytovia Bytów.
Sobota: MKS Kluczbork - Chojniczanka Chojnice, Ruch Zdzieszowice - MKS Oława, Górnik Wałbrzych - Chrobry Głogów, Tur Turek - Lech Rypin, Elana Toruń - Rozwój Katowice, Jarota Jarocin - Zagłębie Sosnowiec, KS Polkowice - Gryf Wejherowo.
Niedziela: Raków Częstochowa - Calisia Kalisz.

Trener Wróbel może mówić o większym komforcie kadrowym w porównaniu z poprzednimi meczami. Do gry po pauzie za żółte kartki wraca najbardziej doświadczony w zespole pomocnik Mariusz Kapłon. Wyzdrowiał już też młodzieżowy defensor Wojciech Kowalski. Wykluczony jest tylko występ pauzującego jeszcze za czerwoną kartkę obrońcy Sebastiana Polaka i leczącego od kilku tygodni kontuzję pomocnika Kamila Szyndzielorza.

Ruch Zdzieszowice gra o poprawę swojej sytuacji w walce o utrzymanie, natomiast II-ligowiec z Kluczborka ma okazję przybliżyć się do ścisłej czołówki tabeli. Może skończyć pierwszą część sezonu ze stratą zaledwie dwóch punktów do 2. pozycji, premiowanej awansem do I ligi.

To byłoby duże osiągnięcie i bardzo miła niespodzianka, gdyby odmłodzony latem zespół tego dokonał. Tym bardziej, że start do sezonu miał fatalny (tylko punkt w pięciu pierwszych meczach), a w klubie są coraz poważniejsze problemy finansowe.

- Nie myślimy o ligowych zaszczytach, bo do zakończenia sezonu jeszcze jest cała wiosna i nawet jak mielibyśmy bardzo mocną i szeroką kadrę, a także dużo pieniędzy w klubie, to o tych zaszczytach nie można mówić w połowie sezonu - zaznacza szkoleniowiec MKS-u Kluczbork Andrzej Konwiński. - Chcemy wygrać, żeby dobrym akcentem przypieczętować udaną jesień. Trzy punkty pozwolą też z większym spokojem przystępować do rundy wiosennej. Nie wiadomo jak ułoży się sytuacja w naszym klubie, ale solidnego dorobku z jesieni nikt nam nie zabierze.

MKS stanie jutro jednak przed trudnym zadaniem. Rywal - Chojniczanka Chojnice zajmuje w tabeli 3. miejsce i nie ukrywa sporych ambicji. Też tak jak MKS Kluczbork miał słaby start, ale jeśli się weźmie pod uwagę tabelę bez pierwszych pięciu kolejek, to Chojniczanka i nasz zespół są dwoma najlepszymi w lidze.

- Szykuje się ciekawy mecz - zaznacza kapitan kluczborskiej drużyny Łukasz Ganowicz. - Przeciwnik jest mocny, ale tak się składa, że z takimi nam się lepiej gra.

Ganowicz wraca do gry po meczu pauzy spowodowanym karą za żółte kartki. Odcierpiał ją już również inny podstawowy zawodnik - Tomasz Swędrowski i obaj będą jutro do dyspozycji trenera Konwińskiego.

MKS Kluczbork - Chojniczanka Chojnice. Sobota, godz. 13.00, stadion ul. Sportowa. Bilety: 12 i 8 zł.

Ruch Zdzieszowice - MKS Oława. Sobota godz. 14.00. Stadion ul. Rozwadzka. Bilety: 10 i 6 zł.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

M
MARIOMKS

ZAPRASZAMY WSZYSTKICH KIBICÓW MKSU Z OPOLSZCZYZNY NA MECZ NAPRAWDE WARTO MKS GRA BARDZO DOBRĄ I SKUTECZNA PIŁKĘ ZAPRASZAMY NA SPORTOWĄ 7 MKS KLUCZBORK

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3