Ruch Zdzieszowice kończy rundę jesienną na 17. miejscu

Marcin Sagan
Marcin Sagan
Zawodnicy Ruchu w tym środkowy obrońca Paweł Krzysztoporski (biała koszulka) muszą zimą mocno pracować nad poprawą gry w defensywie. Jesienią „Zdzichy” straciły 29 goli - najwięcej w lidze.
Zawodnicy Ruchu w tym środkowy obrońca Paweł Krzysztoporski (biała koszulka) muszą zimą mocno pracować nad poprawą gry w defensywie. Jesienią „Zdzichy” straciły 29 goli - najwięcej w lidze.
Ruch Zdzieszowice zakończył rundę jesienną na przedostatnim, 17. miejscu w II lidze. Wiosną walczyć więc będzie o utrzymanie.

Po mocnej przebudowie zespołu przed sezonem można było przewidywać, że "Zdzichy" nie będą już zespołem z górnej części tabeli jak w dwóch poprzednich sezonach. Zakładano jednak nieco lepszą zdobycz niż 15 punktów.

- Te 15 punktów to takie absolutne minimum jakie musieliśmy wywalczyć - mówi prezes Ruchu Zdzieszowice Robert Barton. - Oczywiście jest pewne przygnębienie po niezbyt udanej rundzie jesiennej, ale jednocześnie nie wolno załamywać rąk. Jeszcze nie spadliśmy. Wiosną jest do zdobycia sporo punktów, a nasza strata do zespołów spoza strefy spadkowej nie jest duża.

Można się spodziewać, że po tym sezonie grupę zachodnią IIligi opuszczą tylko trzy drużyny. Wiąże się to z tym, że w I lidze zagrożona spadkiem do grupy zachodniej jest właściwie tylko Polonia Bytom. Jak to zwykle bywa po zakończeniu rozgrywek możliwe są jeszcze wycofania jakichś zespołów.

- Na kłopoty innych nie możemy patrzeć - zaznacza prezes Barton. - Naszym celem minimum będzie zajęcie 15. miejsca. Do zajmującego go MKS-u Oława tracimy tylko dwa punkty. Nasza sytuacja więc wcale nie jest taka zła. Nie mogę mieć pretensji do trenera, czy zespołu. Chłopcy walczyli, grali z zaangażowaniem. Czegoś zabrakło. Pewnie doświadczenia i piłkarskiego cwaniactwa. Kilka punktów bowiem zgubiliśmy zbyt łatwo. Za dużo w naszej grze było prostych błędów. To już jednak za nami. Musimy myśleć o przyszłości. Został osiągnięty taki wynik na jaki nas było stać, a jest on też w pewnym stopniu obrazem naszych możliwości finansowych. Pod tym względem sytuacja jest trudna, ale raczej stabilna. Wierzę, że na wiosnę nasze możliwości finansowe będą nieco większe i to nam pozwoli wzmocnić skład. Chcąc realnie myśleć o pozostaniu w lidze musimy to zrobić.

- To była trudna runda dla nas - podsumowuje trener Ruchu Stanisław Wróbel. - Zespół został mocno przebudowany, doszło kilku w większości młodych zawodników. Nasza pozycja i dorobek punktowy są słabe. Biorąc pod uwagę naszą grę jest nieco lepiej. W kilku spotkaniach, które przegraliśmy czy zremisowaliśmy, zaprezentowaliśmy się całkiem nieźle. Stąd też duży niedosyt. Gdybyśmy rzeczywiście odstawali jakoś znacząco od rywali, to można byłoby stwierdzić, że nie pasujemy do tej ligi. Potencjał w zespole jednak jest i na pewno stać nas na to, by zajmować miejsce w okolicach 10. czy 12.

Na rozstrzygnięcia kadrowe jeszcze zdecydowanie za wcześnie, choć wiadomo że zimą do zmian dojdzie. Zespół nadal będzie prowadzić Stanisław Wróbel, a działacze Ruchu muszą przede wszystkim postarać się o zatrzymanie w klubie dwóch napastników: Remigiusza Malickiego i najlepszego strzelca Marcina Ściańskiego (8 goli jesienią z 17 zdobytych przez całą drużynę). Kończą się im bowiem wypożyczenia do zdzieszowickiego klubu. Pozostali zawodnicy z kadry powinni pozostać na wiosnę w Ruchu.

- Mówiąc o wzmocnieniach myślimy o dwóch, trzech zawodnikach, którzy podnieśliby poziom gry - zaznacza prezes Barton. - Na poszukiwaniu takich będziemy się skupiać zimą. Przerwa w rozgrywkach jest długa i wszystkich nas w klubie czeka dużo pracy byśmy się mogli na koniec sezonu cieszyć z utrzymania. Najważniejsze, że się nie poddajemy.

Najnowsze informacje o epidemii koronawirusa

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibicruchu

Ja też po tak kiepskiej rundzie domagałbym się rezygnacji trenera prezesa zarządu itd. Tylko ja znam specyfikę Zdzichów, tam do społecznej roboty w klubie nikogo człowieku nie znajdziesz. Z tego co wiem obecny prezes poda w grudniu na walnym do dymisji cały zarząd, więc będziesz mógł zweryfikować moje słowa. Myślę że się zameldujesz i przejmiesz władzę.

E
Elektorat

Marcos na Trenera i Prezesa-dwa w jednym!!!???

M
Marcos

(Prezes) i trener z Bożej łaski jak zwykle swoje ble-ble,a przecież powinni oni odpowiadać za tak żenującą grę.Mając trochę honoru (w co wątpię) powinni podać się do dymisji gdyż tylko zmiana trenera i prezesa uzdrowi atmosferę w zespole.

z
zdzieszowiczanin

Zdzieszowicom nie jest potrzebna 2 liga.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3