Rynek liczył na lepsze odczyty ze strefy euro

Roman Ziruk, EburyZaktualizowano 
Roman Ziruk, Ebury Polska
Roman Ziruk, Ebury Polska Ebury
Para euro/ dolar zakończyła środę lekkim umocnieniem, dziś jednak straciła wszystkie zyski. W ciągu godziny osłabiając się o 0,5 proc. i schodząc do najniższego poziomu od tygodnia.

Można jednoznacznie stwierdzić, że za porannymi zmianami na rynku stały dzisiejsze dane ze strefy euro. Wpierw o 9:30 rozczarowały dane PMI dla przemysłu z dwóch największych gospodarek strefy euro: Niemiec i Francji.

Szczególnie zawiódł odczyt dla Niemiec, który wprawdzie pokazał nieznaczny wzrost w porównaniu do poprzedniego miesiąca (44,5 wobec 44,1), jednak okazał się niższy od i tak bardzo niskich oczekiwań konsensusu na poziomie 45. Rynek wyprzedawał euro pomimo tego, iż sektor usług w obu krajach zaskoczył in plus. O 10:00 okazało się jednak, że wspomniana poprawa w usługach nie była szeroka, co dodatkowo wzmocniło presję wyprzedażową.

Z uwagi na to, jakie kraje są uwzględniane przy opracowywaniu wstępnego szacunku indeksu dla usług (Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Irlandia) spadek wskaźnika dla krajów strefy euro z poziomu 53,3 do 52,5, przy jednoczesnym wzroście odnotowanym w Niemczech i Francji sugeruje, że pogorszenie sytuacji odnotowaliśmy najpewniej we Włoszech i Hiszpanii.

Mimo wszystko, skala spadku indeksów dla strefy euro wygląda na dość umiarkowaną, skąd więc tak silna reakcja rynku walutowego?

Po pierwsze: rynek prawdopodobnie przygotowywał się na wyraźnie wyższe odczyty niż konsensus. Ostatnie dane z globalnej gospodarki (chociażby z Chin) były lepsze i rozbudziły na rynku nowe pokłady optymizmu. Z uwagi na pewną korelację między danymi z Państwa Środka a Niemcami można było mieć nadzieję, iż ostatnia poprawa zaobserwowana w Chinach może być zwiastunem istotnej poprawy w Niemczech. Tak się jednak nie stało.

Przeczytaj także:

Po drugie: w okresie świątecznym zwyczajowo mamy do czynienia z niższą płynnością, która sprawia, że ruchy na rynkach finansowych w przypadku pojawienia się nowych, istotnych informacji mogą być większe niż zazwyczaj.

Spojrzenie na główne waluty

Euro

Kurs EUR/PLN w środę spadł o 0,1%, wahając się w widełkach 4,27-4,28. Dzisiejsze zmiany na parze EUR/USD po publikacji danych PMI dla strefy euro przekładają się również na słabość polskiej waluty. Kurs EUR/PLN nad ranem powrócił do poziomu 4,28 notowanego na początku tygodnia, a to pomimo publikacji bardzo dobrych marcowych danych o produkcji przemysłowej w Polsce.

Funt Brytyjski

Kurs GBP/PLN w środę spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 4,92-4,94. Brytyjska waluta w ostatnim czasie radziła sobie dość słabo. Dzisiejsze umocnienie w parze ze złotym jest związane przede wszystkim z osłabieniem polskiego złotego w konsekwencji porannego ruchu pary EUR/USD. Co istotne, brytyjską walutę dziś wspierają jednak również odczyty makro. Dane o sprzedaży detalicznej w marcu przyniosły bardzo duże pozytywne zaskoczenie. Sprzedaż rosła o 6,7% w ujęciu rocznym – najszybciej od października 2016 r. Dane sugerują, że brytyjscy konsumenci korzystają na ostatnim wzroście zasobności portfeli wspieranym zarówno przez rosnące wynagrodzenia, jak i spadającą inflację.

Dolar

Kurs USD/PLN w środę spadł o 0,2%, wahając się w widełkach 3,77-3,79. Wczorajsze informacje ze Stanów Zjednoczonych były dość optymistyczne, jednak ich wydźwięk był ograniczony. Opublikowana wieczorem „Beżowa Księga” Fed wskazuje szczególnie na siłę amerykańskiego rynku pracy.

Dziś z kolei kluczowe będą dane o sprzedaży detalicznej w USA w marcu oraz cotygodniowe dane o liczbie zadeklarowanych bezrobotnych. Drugi z odczytów w ubiegłym tygodniu wskazał, że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w ostatnim okresie pomiarów była najniższa od 1969 r.

Obejrzyj wideo:

Kaźmierczak: Część węgla kupowanego od Rosjan jest rabowana na Ukrainie

Wideo

Materiał oryginalny: Rynek liczył na lepsze odczyty ze strefy euro - Strefa Biznesu

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3