reklama

Rywal jest w zasięgu Gwardii, ale trzeba się postarać

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Zaktualizowano 
Rozgrywający "siódemki" z Opola Sebastian Rumniak.
Rozgrywający "siódemki" z Opola Sebastian Rumniak. Sławomir Jakubowski
Dziś w Opolu Gwardia zmierzy się z Górnikiem Zabrze. Początek mecz o godz. 18.00.

Po dłuższej przerwie na ligowe parkiety wracają zespoły z ekstraklasy, które kończą pierwszą rundę. W Opolu odbędzie się spotkanie bardzo istotne dla układu tabeli w jej dolnej części. Gwardziści podejmują bowiem Górnika Zabrze. Obie ekipy w tabeli dzielą dwa punkty na korzyść piątych zabrzan. Łatwo więc policzyć, że wygrana ma podwójną wartość.

W przypadku opolan może oznaczać awans na bezpieczną pozycję, a przede wszystkim powiększenie do trzech punktów przewagi nad strefą spadkową.
- Mieliśmy przerwę, mogliśmy solidnie popracować i to nam na pewno pomogło - mówi nasz bramkarz Adam Malcher. - Przed nami ważne spotkanie, musimy zagrać z pełnym zaangażowaniem i koncentracją W Opolu wygrało dotychczas tylko Vive Kielce i niech tak zostanie. Jeśli chodzi o samą grę, to trzeba utrzymać poziom w defensywie i poprawić skuteczność w stosunku do ostatniego przegranego jedną bramką meczu w Lubi­nie. Pewnie taki występ jak ze Stalą Mielec da nam dwa punkty, więc musimy tak wypaść.

Nasz zespół do spotkania przystąpi bez chorwackiego rozgrywającego Nikoli Kedzo, z którym nasz klub rozwiązał umowę. Ten leworęczny zawodnik, miał być jednym z liderów, a całkowicie zawodził i po kilku szansach usiadł na ławce rezerwowych. Kedzo to drugi zawodnik, który opuścił zespół, po tym jak do ASPR-u Zawadzkie wypożyczony został Adam Ciosek.

Pozostali kluczowi gracze będą do dyspozycji trenera Rafała Kuptela, który ma zdecydowanie mniejszy ból głowy niż opiekun zabrzan Mariusz Ju­rasik. Ze składu wypadli mu Paweł Niew­rzawa i Adrian Niedośpiał, a pod znakiem zapytania stoi występ Aleksandra Buszkowa, Alexandra Tata­rincewa i Marka Daćko.

- Bez względu w jakim składzie Górnik przyjedzie, to bardzo groźny zespół z większym potencjałem niż wskazuje na to tabela - zauważa Malcher. - Mają solidną bramkę, na każdej pozycji dwóch równorzędnych graczy no i Mariusza Jurasika, który w pojedynkę potrafi wygrać mecz.

Grający trener Górnika i jego koledzy udowodnili, że potrafią walczyć w starciu z MMTS-em. Mimo dużego osłabienia zremisowali 30-30, a popularny „Józek” zdobył aż 13 bramek.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3