"Rząd zamyka ci biznes? Rząd pokrywa koszty". Koalicja Obywalska proponuje nowe rozwiązania dla przedsiębiorców

Piotr Guzik
Piotr Guzik
21.08.2009 legnica ilustracja polskie pieniadze banknot banknoty zloty zlotych 100 sto pieniadze kasa mamona fortuna . gazeta wroclawska piotr krzyzanowski/polskapresse
21.08.2009 legnica ilustracja polskie pieniadze banknot banknoty zloty zlotych 100 sto pieniadze kasa mamona fortuna . gazeta wroclawska piotr krzyzanowski/polskapresse Fot. Piotr Krzyzanowski/Polskapresse
- Liczba zakażeń spada, a mali i średni przedsiębiorcy nadal czekają na luzowanie obostrzeń obiecywane przez premiera Mateusza Morawieckiego - podkreślają opolscy parlamentarzyści Koalicji Obywatelskiej. Zaprezentowali projekt ustawy, która ma pomóc przedsiębiorcom.

- Z jednej strony ludzie mogli tłoczyć się w galeriach handlowych przed świętami i nadal mogą to robić w dyskontach i marketach. Z drugiej strony nadal nie można wejść do baru, kawiarni czy restauracji, choć one już wcześniej działały w silnym rygorze sanitarnym, inaczej sanepid nie pozwalałby im prowadzić działalności - mówi Witold Zembaczyński z Nowoczesnej i poseł KO.

- Premier Mateusz Morawiecki zapowiadał, że obostrzenia będą luzowane wraz ze spadkiem liczby wykrywanych przypadków koronawirusa. Taki spadek ma już miejsce od jakiegoś czasu, ale luzowania obostrzeń nie ma. Tymczasem na zamrożeniu gospodarki cierpi wiele firm, głównie z sektora małych i średnich przedsiębiorstw, a także ludzie prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą. Owszem, były kolejne tarcze antykryzysowe, ale one okazują się gospodarczymi frankensteinami - przekonuje Witold Zembaczyński.

- Wsparcie można pozyskać na bazie klasyfikacji PKD. Sęk w tym, że wiele firm na przestrzeni lat zmieniało profil działalności wobec tej deklarowanej w momencie zakładania, a jednocześnie nie było wymogu aktualizowania zapisów PKD przez te firmy. I teraz okazuje się, że choć w teorii mogłyby one skorzystać z państwowej pomocy, to nie mogą tego zrobić. Stąd nasz projekt ustawy, który uzależniałby wypłatą środków pomocowych od wykazania faktycznego spadku dochodów w grudniu - mówi poseł KO.

Witold Zembaczyński wskazuje, że projekt parlamentarzystów KO wprowadza też zasadę "Rząd zamyka Ci biznes? Rząd pokrywa koszty zawieszenia działalności".

- Apelujemy też do przedsiębiorców, aby ci, którzy decydują się na otwieranie działalności pomimo obostrzeń, nie przyjmowali mandatów od policji i sanepidu - mówi poseł KO.

Na konferencji w sprawie ustawy adresowanej do przedsiębiorców byli też senator KO Danuta Jazłowiecka oraz poseł Tomasz Kostuś. Pani senator podkreślała, że przywrócenie nauki w szkołach podstawowych w klasach I-III bez zaszczepienia nauczycieli przeciw koronawirusowi to aberracja.

Zakaz handlu w niedzielę. Co się zmieni?

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
ZBIGNIEW Maleska
18 stycznia, 22:44, Ekonom:

Tylko nie Zebaczynski i KO. Śmiejecie się z PiSu a sami chcecie rozdawać publiczne pieniądze. Pomyśl całkiem nierealny. Prowadzenie biznesu to ryzyko raz jest lepiej raz gorzej. Ko naprawdę jest na dnie.

chłopie jak tak możesz pisać !!! Prowadzenie biznesu to 24h na 100%, a ty w tym czasie po 8 godz pracy zakładasz kapcie, otwierasz piwo i patrzysz na TVP. Prowadzenie biznesu to twoje 500 , pieniądze z nieba nie lecą!!! Pieniądze to podatki !!! Państwo nie ma pieniędzy to nasze pieniądze

E
Ekonom

Tylko nie Zebaczynski i KO. Śmiejecie się z PiSu a sami chcecie rozdawać publiczne pieniądze. Pomyśl całkiem nierealny. Prowadzenie biznesu to ryzyko raz jest lepiej raz gorzej. Ko naprawdę jest na dnie.

A
Antoni Adam

" Z jednej strony ludzie mogli tłoczyć się w galeriach handlowych przed świętami i nadal mogą to robić w dyskontach i marketach. Z drugiej strony nadal nie można wejść do baru, kawiarni czy restauracji". POśle Zembaczyński tak jest w całej Europie :)

Polacy nie chcą waszych pomysłów co dobitnie pokazują sondaże. Gdybyście nadal rządzili to polscy przedsiębiorcy nie otrzymaliby ŻADNEJ pomocy od państwa, bo jak doskonale pamiętamy "piniendzy nie ma i nie będzie".

Dodaj ogłoszenie