reklama

Sąd orzekł że "Beczka" pisała nieprawdę

Ewa Kosowska-KorniakZaktualizowano 
Piotr Badura musi przeprosić posłów mniejszości niemieckiej oraz przestać rozpowszechniać nieprawdziwe informacje na ich temat - uznał wczoraj - w trybie wyborczym - Sąd Okręgowy w Opolu.

Sąd Apelacyjny we Wrocławiu uchylił wyrok Sądu Okręgowego w Opolu, oddalający wniosek Komitetu Wyborczego Wyborców Mniejszość Niemiecka przeciwko Piotrowi Badurze, redaktorowi naczelnemu Opolskiej Gazety Powiatowej "Beczka". Sąd Apelacyjny przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez sąd opolski, z sugestią, że wbrew temu, co twierdził sąd pierwszej instancji, nie tylko materiały pochodzące od komitetów wyborczych są materiałami wyborczymi.

- Sąd prezentuje podobne stanowisko - uzasadniał wyrok sędzia SO Wojciech Bazgier. - Istnieje nie tylko pozytywna agitacja, prowadzona przez komitet wyborczy na rzecz danego kandydata, ale także agitacja negatywna, zmierzająca do osłabienia przeciwnika politycznego.
Teksty Piotra Badury opublikowane w specjalnych wyborczych wydaniach "Beczki" były materiałami wyborczymi, a więc wniosek KWW MN należy rozpatrzyć w trybie ordynacji wyborczej. Artykuły te - zdaniem sądu - miały na celu zdyskredytowanie kandydatów na posłów KWW MN poprzez podanie nieprawdziwych informacji na ich temat. Dlatego sąd zakazał Piotrowi Badurze, redaktorowi naczelnemu "Beczki", a zarazem rzecznikowi prasowemu kandydata na senatora KW Opolskiego Komitetu Wyborczego Janusza Wójcika, rozpowszechniania nieprawdziwych informacji, że:
l jakoby Henryk Kroll i Helmut Paździor "umieszczali swych kuzynów, szwagrów i innych pociotków na licznych etatach finansowanych z niemieckich pieniędzy"; l jakoby przedstawiciele niemieckiego rządu żądali od Fundacji Rozwoju Śląska dymisji niektórych członków zarządu, w tym posła Paździora; l jakoby w lipcu - oddalając wniosek MN - sąd stwierdził, że teksty Badury nie zawierały nieprawdziwych informacji (podczas gdy sąd uznał, że nie zawierały one żadnych informacji, a jedynie insynuacje, przypuszczenia).

W ciągu 48 godzin od prawomocnego wyroku, w "NTO", na drugiej stronie, mają zostać opublikowane przeprosiny Piotra Badury. Muszą się one także znaleźć w trzecim specjalnym wydaniu "Beczki". Oprócz tego strona przegrana musi zwrócić przeciwnikom procesowym koszty procesowe w wysokości 600 zł.
Wyrok jest nieprawomocny. Dziś o godzinie 15.33 mija termin złożenia zażalenia. Piotr Badura nie potrafił wczoraj powiedzieć, czy skorzysta z drogi odwoławczej.
- To normalna procedura. Sąd podjął taką decyzję, sąd drugiej instancji może mieć inne zdanie. Poczekamy na prawomocny wyrok - mówi Henryk Szendera, doradca prawny KWW MN.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3