Sądy mają nowy ustrój

Ewa Kosowska-Korniak
Nie będzie łatwego przechodzenia z innych zawodów prawniczych do sądów - zadecydowali posłowie.

Po ponad dwuletnich pracach legislacyjnych Sejm uchwalił w zeszłym tygodniu ustawę Prawo o ustroju sądów powszechnych. Posłowie przychylili się do postulatów środowiska sędziowskiego i przyjęli większość poprawek ograniczających uprawnienia nadzorcze ministra sprawiedliwości nad funkcjonowaniem sądów. Minister nie będzie m.in. wyznaczał sędziom stanowisk i miejsc służbowych.
Minister sprawiedliwości będzie mógł natomiast odwołać prezesa sądu, po dwukrotnym zwróceniu mu uwagi na niewłaściwe działania i po zasięgnięciu opinii Zgromadzenia Ogólnego sędziów (opinia ta nie jest jednak dla ministra wiążąca).

Dyrektorzy i kierownicy finansowi będą ściśle podlegać prezesom sądów, z ograniczonym prawem udziału w posiedzeniach kolegiów (zgodnie z propozycją rządu administracją sądową wszystkich szczebli mieli zarządzać menedżerowie podporządkowani resortowi).
Nie zostaną zmienione dotychczasowe zasady dostępu do urzędu sędziowskiego (aplikacja oraz egzamin). Natomiast adwokaci, radcy prawni, notariusze i przedstawiciele nauki nie będą mieli ułatwionego dostępu do sądów. Karierę sędziowską będą mogły rozpoczynać osoby, które ukończyły 29 lat, a nie - jak chcieli przedstawiciele ministerstwa - 35 lat.

Utrzymano także granicę wieku dla sędziów przechodzących w stan spoczynku. Będzie to 65. rok życia, przy czym Krajowa Rada Sądownictwa będzie mogła, na wniosek sędziego, wyrazić zgodę na dalsze zajmowanie stanowiska.

Sąd nie będzie mógł dyscyplinować urzędowych uczestników postępowania, tj. prokuratora, adwokata oraz radcy prawnego za pomocą sędziowskich dyscyplin i kar porządkowych (Sejm odrzucił poprawkę przewidującą takie rozwiązanie). Uznano, że są inne możliwości wpływania na niesubordynowanych prawników, np. poprzez kontakty z ich korporacjami zawodowymi.
Nie przeszła poprawka podnosząca pułap zasadniczego wynagrodzenia referendarzy sądowych (obecnie 65 proc. wynagrodzenia zasadniczego sędziego sądu rejonowego, a proponowano 85 proc.).
Jedna z uchwalonych zmian dotyczy kadencji prezesa sądu okręgowego. Dotychczas kadencja trwała 4 lata, a prezes mógł ubiegać się o ponowne powołanie w drugiej kadencji. Teraz takiej możliwości nie będzie miał, za to jego kadencja uległa wydłużeniu - do 6 lat.
Wejście w życie ustawy przewidziano na 1 października.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie