Saltex 4 liga: Orzeł Źlinice - Mechnice 2-3

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Mateusz Strzelczyk, obrońca Oła Źlinice
Mateusz Strzelczyk, obrońca Oła Źlinice Sławomir Jakubowski
Udostępnij:
Przy stanie 2-1 dla miejscowych zmarnowali oni trzy bardzo dobre okazje. To się zemściło w ciągu trzech minut.

Pierwsza połowa wyrównana, a okazje bramkowe stworzyli na początek goście, ale Kampa i Szopa źle się zachowali i było 0-0. Jak się strzela pokazał za to doświadczony Kowalczyk. W 17. minucie prostopadłym zagranie "obsłużył" go Steczek i napastnik Orła, mijając bramkarza trafił do pustej siatki. Z prowadzenia mający kryzys piłkarze ze Źlinic cieszyli się 7 minut.

Wówczas pierwszy błąd popełniła defensywa przyjezdnych z czego skwapliwie skorzystał Kampa. Sztuka ta nie udała się z kolei Greinertowi, który spudłował. Mechnice dobrze rozpoczęły drugą połowę, ale w najlepszej okazji na objęcie prowadzenia nie popisał się Szopa, który nie zdołał pokonać Lokaja.

I tak jak przed przerwą gospodarze to wykorzystali i zdobyli gola na 2-1. Błąd popełnił Machnik, piłkę zabrał mu Syldorf i znalazł się sam na sam z bramkarzem. Żmuda obronił strzał, ale wobec dobitki z dystansu Mrochenia był bezradny.

Orłowi wygraną miał zapewnić Kowalczyk, ale w dwóch dobrych sytuacjach zawiódł, a wydatnie utrudnił mu zadanie Żmuda. Swoją szansę zmarnował też podłączający się skrzydłem do akcji Balewicz, który trafił w nogi bramkarza. To tym razem wykorzystał beniaminek. Zwoliński w 82. minucie i trzy minuty później Polok dostali prezenty od Piechaczka i zapewnili swojej drużynie wygraną.

- To był słaby mecz, choć pod obiema bramkami kilka okazji było i chyba remis byłby sprawiedliwszy - przyznał Krzysztof Job, trener Orła. - Zespoły jednak grały źle i popełniały dużo prostych błędów. My sami sobie bramki strzelaliśmy i marnowaliśmy okazje. Za to zapłaciliśmy najwyższą cenę.

Orzeł Źlinice - Mechnice 2-3 (1-1)
1-0 Kowalczyk - 17., 1-1 Kampa - 24., 2-1 Mrocheń - 61., 2-2 Zwoliński - 81., 2-3 Polok - 83.
Orzeł: Lokaj - Strzelczyk (71. Grabowski), Piechaczek, Danieluk, Mrocheń - Szpon (60. Balewicz), Churas, Steczek, Syldorf - Kowalczyk Werner (60. Młyńczak). Trener Krzysztof Job
Mechnice: Żmuda - Machnik (63. Kurpierz), Stotko, Kaliński, Bąk - Tudyka (74. Polok), Gajda, Zwoliński (90. A. Zyla), Szopa (74. Prymula) - Greinert, Kampa. Trener Krystian Golec
Sędziował Piotr Kapica (Strzelce Opolskie)
Żółte kartki: Kowalczyk, Mrocheń - Bąk;
Widzów 250

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie