reklama

Saltex 4 liga: Pogoń Prudnik - Olimpia Lewin Brzeski 1-0

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Zaktualizowano 
Mateusz Dziwisz zdobył zwycięską bramkę dla Pogoni Prudnik.
Mateusz Dziwisz zdobył zwycięską bramkę dla Pogoni Prudnik. Sławomir Jakubowski
Dopiero w doliczonym czasie gry Dziwisz zdobył zwycięskiego gola dla prudniczan. Dla niego to trzecie trafienie w sezonie, po tym jak wszedł z ławki rezerwowych.

- Można powiedzieć, że mamy w talii jokera – mówił z uśmiechem Dariusz Przybylski, trener Pogoni. - Świetnie, że potrafi pomóc drużynie, bo o to chodzi, kiedy ktoś wchodzi na boisko. Na własne życzenie jednak tak długo nie byliśmy pewni zwycięstwa, a w sumie wykorzystaliśmy mało spodziewaną szansę.

O ile Dziwisz był szczęśliwy, o tyle Dudzik załamany. Bramkarz Olimpii przez 90 min spisywał się doskonale i dwukrotnie uratował kolegów z największej opresji. Niestety w ostatnich minutach popełnił błąd. Po dalekim wybiciu piłka odbiła się od murawy i przelobowała Dudzika, który źle obliczył jej lot. Piłkę przejął Dziwisz i posłał do siatki, przenosząc ją nad stojącym przed bramką obrońcą.

Sytuacja przypadkowa, ale Pogoń zasłużyła na wygraną, choć nie miała dużej przewagi, a kibice oglądali mecz walki. To jednak gospodarze mieli wyborne okazje strzeleckie. Przed przerwą po solowej akcji i minięciu dwóch rywali uderzał Forma, ale Dudzik wyciągnął się jak struna i odbił futbolówkę. Po przerwie Rudzki zagrał z kolei idealnie do Dziwisza, który wyszedł sam na sam z bramkarzem, ale ten znów spisał się doskonale, zresztą podobnie jak we wszystkich sytuacjach pod swoją „świątynią”.

Goście zagrażali Roskoszowi sporadycznie. Przed przerwą po rzucie rożnym groźnie głową uderzał Moczko, ale spudłował. Po wrzutce Kramczyńskiego piłka odbiła się od murawy w dziwny sposób i minimalnie minęła słupek i wreszcie nie trafił z dystansu S. Mączyński.

- Zabrakło nam przede wszystkim dobrego podania i strzału – ocenił Grzegorz Krzyżanowski z Olimpii. - To był mecz walki bez wielu sytuacji, a o tą jedną wykorzystaną lepszy okazał się rywal.

Pogoń Prudnik - Olimpia Lewin Brzeski 1-0 (0-0)
1-0 Dziwisz - 90.
Pogoń: Roskosz - Pietruszka (78. Rysz), Cajzner, Wicher, Wójtowicz - Kudryk (57. Dziwisz), Churas, Surma, Forma (78. Scholz) - Mogielnicki, Rudzki (90. Gościej). Trener Dariusz Przybylski
Olimpia: Dudzik - Raś, Moczko, Adasik, Buśko - S. Mączyński (74. Ruszkiewicz), Dulski, Maj (51. Jurek), Kramczyński (60. Marszałek) - Hraca, Stawniczy (46. A. Tomaszewski). Trener Grzegorz Krzyżanowski.
Sędziował Przemysław Dudek (Opole).
Żółte kartki: Surma, Rudzki, Mogielnicki - Raś.
Widzów 210.

Zima 30-lecia w Polsce, zasypie nas śnieg

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3