reklama

Saltex 4 liga: Start Namysłów - TOR Dobrzeń Wielki 1-2

Marcin Sabat
Marcin Sabat
Zaktualizowano 
Napastnik TOR-u Dobrzeń Wielki Tomasz Komor doprowadził do remisu.
Napastnik TOR-u Dobrzeń Wielki Tomasz Komor doprowadził do remisu. Sławomir Jakubowski
Na losy spotkania, bez udziału kibiców, największy wpływ miały: obroniony karny przez Szmielaka oraz czerwona kartka dla Samborskiego. Goście w efekcie odrobili straty z nawiązką.

Namysłowianie, którzy są w bardzo trudnej sytuacji nie zamierzają się poddawać i z wyżej notowanym rywalem poczynali sobie odważnie i dobrze, mając lekką przewagę i częściej operując piłkę. W ataku do czasu wyglądało to nieźle, tymczasem okazję mieli goście. Po rzucie wolnym Sieńczewskiego główkował z bliska Wolniaczyk, ale Stasiowski spisał się z klasą.

W 27. min udało się zdobyć gola miejscowym. Drapiewski rozegrał piłkę z Sarnowskim, który zagrał nad obrońcami do wbiegającego w pole karne Samborskiego. Doświadczony napastnik Startu zdecydował się na strzał z około 12 metrów i posłał piłkę nad wychodzącym z bramki Szmielakiem. Po meczu mogło być w 35. min kiedy sędziowie podyktowali rzut karny po starciu Balewicza z Samborskim, uznając że obrońca TOR-u uderzał łokciem. Na murawie zrobiło się nerwowo, a ostatecznie cierpiący Samborski opuścił boisko i nie mógł strzelać zgodnie z planem z 11 metra. Zastąpił go więc Żołnowski, a jego intencje wyczuł Szmielak.

Po przerwie TOR starał się gonić i dwa razy uderzał Komor, ale decydująca okazał się 60. min. W polu karnym Samborski ścigał się o piłkę z bramkarze i za chwilę leżał na murawie. Sędzia uznał, że próbuje wymusić rzut karny i pokazał mu drugą żółtą kartkę. W osłabieniu namysłowianie musieli się niejako bronić i szybko „pękli” Po sześciu minutach z rzutu rożnego dośrodkował Sieńczewski, a Komor celną główką z 6 metrów doprowadził do remisu.

Potem swoje szanse zmarnowali Ł. Pabiniak i Sarnowski (Start) oraz Komor (TOR) i wreszcie w 89. min padło rozstrzygnięcie, a cieszyli się przyjezdni. Po kolejnym kornerze wykonywanym przez Sieńczewski, z 11 metrów strzelił W. Morka, a piłka skozłowała przed bramkarzem i wpadła do siatki.

Start Namysłów - TOR Dobrzeń Wielki 1-2 (1-0)
1-0 Samborski - 27., 1-1 Komor - 66., 1-2 W. Morka - 89.
Start: Stasiowski - Ł. Pabiniak, Adrian, Żołnowski, Krystian Błach - Drapiewski (76. Kostrzewa), Sarnowski, Biliński, Wilczyński (88. Włoszczyk), Kamil Błach – Samborski. Trener Bartosz Medyk.
TOR: Szmielak - Balewicz, Malik, Rozwadowski, Markiewicz - Fluder (77. Mehl), Wolniaczyk (85. K. Morka), Sieńczewski, Luptak - W. Morka (90.Bednarz), Komor. Trener Wojciech Lasota.
Sędziował Tomasz Okaj (Kluczbork).
Żółte kartki: Samborski, Wilczyński, Włoszczyk - Balewicz. Czerwona kartka: Samborski (60., druga żółta).
Widzów brak.

FLESZ: Elektryczne samoloty nadlatują.

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3