Saltex IV liga: Czarni Otmuchów - TOR Dobrzeń Wielki 3-4

Jarosław Staśkiewicz
Jarosław Staśkiewicz
Daniel Wolny (przy piłce) znów strzela tak jak w barwach Olimpii Lewin Brzeski, czy Startu Dobrodzień.
Daniel Wolny (przy piłce) znów strzela tak jak w barwach Olimpii Lewin Brzeski, czy Startu Dobrodzień. Jarosław Staśkiewicz
Piłkarze z Dobrzenia prowadzili 4-0, ale dali się zaskoczyć aż trzy razy. Wygrana dała im tytuł mistrzowski IV ligi na półmetku rozgrywek.

W pierwszej połowie Czarni byli bezradni i nie podjęli walki. Po pół godziny goście prowadzili 3-0, a worek z bramkami otworzył Sobotta, który wykorzystał rzut karny podyktowany za zagranie ręką. Potem w roli głównej wystąpił Wolny. W 22. min po rzucie rożnym etatowo wykonywanym przez Sobottę, doszedł do piłki i głową wpakował ją do siatki. Po upływie kolejnych siedmiu minut prostopadłym podaniem popisał się Sieńczewski, a Wolny w sytuacji sam na sam nie dał szans Jedynakowi, strzałem z 13 metrów. Kiedy Krężlewski obsłużył Morkę i było 0-4, wydawało się, że jest po wszystkim.

Ale zespół z Otmuchowa jeszcze powalczył i wykorzstytał dekoncentrację rywala. Strąg i Łoziński zdobyli trzy bramki, ale ostatnie trzy minuty niczego już nie zmieniły.

Czarni Otmuchów - TOR Dobrzeń Wielki 3-4 (0-3)
0-1 Sobotta - 9. (karny), 0-2 Wolny - 22., 0-3 Wolny - 29., 0-4 Morka - 53., 1-4 Strąg - 71., 2-4 Łoziński - 86., 3-4 Strąg - 88.**

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

k
kibic z Prudnika
redaktorom nto życzymy powodzenia w swoich konstruktywnych opisach meczy. Nie docenialiście na łamach swojej prasy drużyny Czarnych w tej rundzie wiele razy pisząc o meczach gdzie byli zdecydowanie lepsi ale nie wygrywali w wysokich rozmiarach. Przykład mecz z Ligotą Turawską, która poza kilkoma wypadami nie wychodziła z własnej połowy, a Wy piszecie, że gdyby nie szczęście to wynik mógłby być inny. Po przegranej w Kietrzu zabraliście chłopakom, którzy jakby nie było wywalczyli sporo punktów, sukces jaki osiągnęli na tym poziomie pisząc, że szczęście się skończyło. Jesteście tendencyjni i nie liczycie się z wypowiedziami pomeczowymi ludzi z klubu. Ale taką szyderę dało się odczuć w niejednej relacji z meczów tego klubu. Opis powyższego meczu z TOR-em też jest nijaki do tego co się działo na boisku. To drużyna Czarnych prowadziła grę i stworzyła sobie sytuacje i mogła dobrze wjeść w mecz gdyby nie skuteczność, która szwankuje od początku rundy. Najpierw karny, dyskusyjny bo interpretacje są różne sędziów w takich sytuacjach gdzie obrońca zostaje nastrzelony w rękę, gdzie nie było ruchu do piłki. Potem bramka z rzutu rożnego, która trochę podłamała i w konsekwencji strata 3 bramki. TOR oddał 3 strzały i wpadły z tego 3 bramki, z gry tego niebyło widać. W drugiej połowie niestety szybka bramka na 4 zero i wydawać się mogło, że było po meczu. Jednak drużyna Czarnych postawiła wszystko na jedną kartę i na 25 minut przed końcem meczu zdominowała drużynę TOR'u, która miała problemy z wyjściem ze swojej połowy, w konsekwencji strzelone 3 bramki i jedna zmarnowana sytuacja Strąga. Zabrakło może 5 minut żeby odwrócić wynik, słabego lidera z TOR-u. NIe dekoncentracja zawodników TOR-u tylko taka postawa była przez cały mecz, bo niczym nie zachwycili przynajmnie z gry a pochwalić trzeba za skuteczność gdzie raptem 4 strzały i 4 bramki. Pozdrowienia dla redakcji

Do Czarni- Twoje wypowiedzi potwierdził zespól z Otmuchowa w Prudniku. Graja Wasi piłkarze prezentują bardzo ciekawą piłkę i byli jednym z najlepiej grających zespołów. Gratulacje i powodzenia wiosną.
C
Czarni

redaktorom nto życzymy powodzenia w swoich konstruktywnych opisach meczy. Nie docenialiście na łamach swojej prasy drużyny Czarnych w tej rundzie wiele razy pisząc o meczach gdzie byli zdecydowanie lepsi ale nie wygrywali w wysokich rozmiarach. Przykład mecz z Ligotą Turawską, która poza kilkoma wypadami nie wychodziła z własnej połowy, a Wy piszecie, że gdyby nie szczęście to wynik mógłby być inny. Po przegranej w Kietrzu zabraliście chłopakom, którzy jakby nie było wywalczyli sporo punktów, sukces jaki osiągnęli na tym poziomie pisząc, że szczęście się skończyło. Jesteście tendencyjni i nie liczycie się z wypowiedziami pomeczowymi ludzi z klubu. Ale taką szyderę dało się odczuć w niejednej relacji z meczów tego klubu. Opis powyższego meczu z TOR-em też jest nijaki do tego co się działo na boisku. To drużyna Czarnych prowadziła grę i stworzyła sobie sytuacje i mogła dobrze wjeść w mecz gdyby nie skuteczność, która szwankuje od początku rundy. Najpierw karny, dyskusyjny bo interpretacje są różne sędziów w takich sytuacjach gdzie obrońca zostaje nastrzelony w rękę, gdzie nie było ruchu do piłki. Potem bramka z rzutu rożnego, która trochę podłamała i w konsekwencji strata 3 bramki. TOR oddał 3 strzały i wpadły z tego 3 bramki, z gry tego niebyło widać. W drugiej połowie niestety szybka bramka na 4 zero i wydawać się mogło, że było po meczu. Jednak drużyna Czarnych postawiła wszystko na jedną kartę i na 25 minut przed końcem meczu zdominowała drużynę TOR'u, która miała problemy z wyjściem ze swojej połowy, w konsekwencji strzelone 3 bramki i jedna zmarnowana sytuacja Strąga. Zabrakło może 5 minut żeby odwrócić wynik, słabego lidera z TOR-u. NIe dekoncentracja zawodników TOR-u tylko taka postawa była przez cały mecz, bo niczym nie zachwycili przynajmnie z gry a pochwalić trzeba za skuteczność gdzie raptem 4 strzały i 4 bramki. Pozdrowienia dla redakcji

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3