Samochód wjechał w ogrodzenie. Tyłem

Krzysztof Strauchmnn
Utrudnienia drogowe na ul. Kolejowej w Prudniku.

Na ul. Kolejowej w Prudniku doszło rano do nietypowej kolizji drogowej - informuje czytelnik NTO Wojciech Bogusławski.

Samochód BMW wpadł w poślizg, przejechał przez chodnik i wjechał w betonowe ogrodzenie budynku mieszkalnego.

Obrócił się jednak o 90 stopni i uderzył w słupek ogrodzenia tyłem.

Kierowcy nic się nie stało. Miejsca zabezpiecza policja i straż.

Wideo

Komentarze 12

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
anonim
... kierowca był taki pijany, że go do auta prowadziliśmy wiecie ? i do Prudnika jechaliśmy ... hahahahahaha ! wierzycie ? pewnie ze wierzycie bo wy we wszystko wierzycie ! hah. tępaki ... : )
a
anonim
O i nawet BURAK z BURAKOWOZU sie odezwał, powiem tylko jedno jabyście jechali minimum 150k/mh i z muzyką głośniejszą niż w pietni to by wam sie "napewno" nic nie stało, no ale cóż tatusia auto to można szaleć

PIETNI ... haha tam same buraki i kur wiąt ka chodzą , wiedż wal się, bo wątpie czy na reala być był taki cwany jak na forum, powiedział byś tak kierowcy ? wątpie kozaczku je ** !
m
madziaaaaa

dziwne ze w tym artykule nie napisali ze był piany , dobrze sie stało ze nikt nie ucierpiał ale jemu juz dawno powinni zabrac prawo jazdy bo albo piany albo nacpany jezdzi wiem co mowie

m
madziaaaaa

dziwne ze w tym artykule nie napisali ze był piany , dobrze sie stało ze nikt nie ucierpiał ale jemu juz dawno powinni zabrac prawo jazdy bo albo piany albo nacpany jezdzi

s
secerem
BURAKOWÓZ ? Popatrz się na siebie idioto ! ciekawe co Ty być zrobił w takiej sytuacji jak byś w taki poślizg wpadł ! jak nie wiesz to nie pierd** głupio ! każdemu się zdarza a jak było to doskonale o tym wiem bo byłam w tym aucie !
BURAKOWOZU !!!!!!

O i nawet BURAK z BURAKOWOZU sie odezwał, powiem tylko jedno jabyście jechali minimum 150k/mh i z muzyką głośniejszą niż w pietni to by wam sie "napewno" nic nie stało, no ale cóż tatusia auto to można szaleć
a
anonim

BURAKOWÓZ ? Popatrz się na siebie idioto ! ciekawe co Ty być zrobił w takiej sytuacji jak byś w taki poślizg wpadł ! jak nie wiesz to nie pierd** głupio ! każdemu się zdarza a jak było to doskonale o tym wiem bo byłam w tym aucie !
BURAKOWOZU !!!!!!

j
jasne pełne
Tak się składa, że przejeżdżałem tamtędy kilka minut po wypadku. W tym miejscu jest zakręt w lewo, a na zdjęciu masz prawą stronę ulicy. Więc auto obróciło właśnie o te 90 stopni, chyba że ze 110 stopni najwyżej.

Zakręt w lewo? Może w prawo,co? Wytłumacz jeszcze która to jest prawa strona ulicy. W całej tej gadce chodzi o to, że niedorozwinięty pseudo dziennikarz zarabiający pieniądze pisaniem artykułów nie jest w stanie napisać sensownie żadnej logicznie poskładanej wiadomości. W tym całym NTO niestety jest rzadkością składnie napisany tekst po przeczytaniu którego czytelnik nie ma wątpliwości co to zdażenia czy opisanej sytuacji. Dodam tylko,że autor zjadł literkę nawet we własnym nazwisku.
B
BMW
Teraz popatrz na zdjęcie i powiedz gdzie ty tam widzisz uderzenie pod kątem 90 stopni. Pisać głupoty w internecie jak widać każdy może, mamy demokrację.

Tak się składa, że przejeżdżałem tamtędy kilka minut po wypadku. W tym miejscu jest zakręt w lewo, a na zdjęciu masz prawą stronę ulicy. Więc auto obróciło właśnie o te 90 stopni, chyba że ze 110 stopni najwyżej.
p
pupa
A co ? Jest tam zakaz obracania samochodu o 180 stopni panie wszystko wiedzący ? Jeżeli samochód jechał równolegle do ogrodzenia i obrócił się o 90 stopni - to wjechał w to ogrodzenie tyłem. Gdyby się obrócił o sugerowane przez "znawcę" 180 stopni to wjechałby w ogrodzenie bokiem . Albo się mylę ?

Teraz popatrz na zdjęcie i powiedz gdzie ty tam widzisz uderzenie pod kątem 90 stopni. Pisać głupoty w internecie jak widać każdy może, mamy demokrację.
M
Mylący obroty
Oto przykład postępującej głupoty. Może tak o 180 stopni drogi panie pismaku?

A co ? Jest tam zakaz obracania samochodu o 180 stopni panie wszystko wiedzący ?
Jeżeli samochód jechał równolegle do ogrodzenia i obrócił się o 90 stopni - to wjechał w to ogrodzenie tyłem. Gdyby się obrócił o sugerowane przez "znawcę" 180 stopni to wjechałby w ogrodzenie bokiem . Albo się mylę ?
n
ntoschodzinapsy

Oto przykład postępującej głupoty. Może tak o 180 stopni drogi panie pismaku?

O
Occafion iffacc

A jakże, nie mogło być inaczej - znowu BURAKOWÓZ!!

Dodaj ogłoszenie