Ścieki droższe o 300 procent

Andrzej Jagiełła
- To jakaś paranoja! Nie wolno się zgodzić na takie ceny za ścieki - protestuje Elżbieta Milek, sołtys Chmielowic.
- To jakaś paranoja! Nie wolno się zgodzić na takie ceny za ścieki - protestuje Elżbieta Milek, sołtys Chmielowic.
Mieszkańcy opolskich wsi podłączyli się do kanalizacji, a teraz mogą za to słono zapłacić. Według wyliczeń WiK za ścieki powinni płacić 13,50 zł zamiast 3,93 zł.

Jak do tego dojdzie, odetnę się od tej całej kanalizacji, wodę zacznę czerpać ze studni na podwórku - denerwuje się mieszkaniec Komprachcic. - A ścieki będę spuszczał na pola i do lasu. Nie będzie mnie stać na płacenie co miesiąc ponad 200 złotych!

Kilka dni temu do urzędów gmin w Dąbrowie, Tarnowie Opolskim, Łubnianach, Chrząstowicach, Prószkowie i Komprachcicach opolska spółka Wodociągi i Kanalizacja wysłała tzw. wstępną kalkulację ceny za metr sześcienny ścieków odprowadzanych do oczyszczalni w Opolu. Do dotychczas pobieranych opłat doliczono horrendalnie wysokie kwoty na amortyzację (remonty, modernizację i rozwój) sieci kanalizacji sanitarnej wybudowanej w dużej części za dotację z Unii Europejskiej.

- Boję się powiedzieć mieszkańcom, ile WiK wyliczył dla naszej gminy - łapie się za głowę Marek Leja, wójt Dąbrowy. - Bo to jest ogromna kwota, wielokrotnie większa od tej, którą ludzie płacili dotąd.

W Komprachcicach budowę kanalizacji w ramach unijnego funduszu ISPA zakończono w tym roku. Wszyscy, którzy podłączyli się do sieci, płacą 3,93 zł za metr sześcienny ścieków. Wkrótce dowiedzą się jednak, że WiK ma dla nich od stycznia przyszłego roku cenowy szok. Zamiast niespełna 4 zł za metr mieliby płacić - bagatela - 13,50 zł. Ponad 300 procent więcej.
- To jakaś paranoja! - oburza się Elżbieta Miłek, sołtys Chmielowic. - To rozbój w biały dzień! Nikt im tyle nie zapłaci.
- Jak te opłaty wejdą w życie, ludzie za nic w świecie nie będą chcieli podłączać się do kanalizacji - uważa Paweł Smolarek, wójt Komprachcic. - To w konsekwencji może doprowadzić do tego, że będziemy musieli zwrócić Unii 19 milionów złotych zainwestowanych w budowę sieci. Warunkiem ich bezzwrotnego otrzymania jest bowiem 100-procentowe przyłączenie się mieszkańców do sieci. U nas na razie podłączyło się 72 procent gospodarstw.

Właśnie obawa o niespełnienie warunków unijnych sprawia, że władze opolskich gmin niechętnie mówią o kalkulacjach, które przedstawiła im opolska spółka.

- Te wyliczenia są nie do przyjęcia - mówi krótko Marek Leja, wójt Dąbrowy. A jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie, właśnie dla Dąbrowy Wodociągi i Kanalizacja mają największą niespodziankę. Wyliczyły, że mieszkańcy tej wsi powinni za ścieki płacić najwięcej - prawie 17 złotych za metr szcześcienny!

Skąd takie kwoty? - Są zgodne z przepisami - ucina szefostwo WiK.
W Komprachcicach i Dąbrowie, gminach, gdzie w ramach unijnego funduszu zainwestowano najwięcej pieniędzy, podwyżki opłat za odprowadzanie ścieków miałyby być najwyższe.

Najniższe stawki - około 7 złotych za metr sześcienny ścieków - wyliczono mieszkańcom gminy Łubniany, gdzie tylko dwie wsie zostały skanalizowane przy wsparciu unijnych dotacji.

Skąd wzięły się nowe opłaty, na jakiej podstawie je wyliczono? Szefostwo opolskiej firmy Wodociągi i Kanalizacja uchyla się od odpowiedzi.

- Nie ma jeszcze konkretnych stawek proponowanych do taryfikatora - twierdzi Lech Waloszczyk, wiceprezes ds. ekonomicznych i główny księgowy spółki. - Przedstawione gminom kwoty mają charakter wstępny i stanowią przyczynek do dyskusji nad przyjętymi założeniami. Kalkulację wykonaliśmy zgodnie z przepisami. W skali roku mamy obowiązek ująć w niej koszt amortyzacji majątku wybudowanego w ramach projektu zrealizowanego przy udziale unijnych dotacji.
Teraz wszystko zależy od tego, jak sprawę potraktują władze gmin.
- Jedynym rozwiązaniem jest zakwestionowanie tych stawek - uważa Róża Malik, burmistrz Prószkowa.

- Sprawę podwyżek i włączenia amortyzacji w opłaty za ścieki dyskutowaliśmy z prezydentem Opola - tłumaczy z kolei prezes Waloszczyk. - Ustaliliśmy, że zlecimy prawnikom i niezależnym konsultantom opinie, czy mamy rację. Musimy mieć pewność, że nasze kalkulacje są poprawne, że mogliśmy je tak wyliczyć. Będziemy też rozmawiać z gminami.

Wideo

Komentarze 26

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

F
Fakty
W dniu 04.10.2008 o 21:45, Gandharwa napisał:

Jeżeli zaś ktoś ma warunki do wykopania studni, może to uczynić. Także wodę można oszczędzać, np zbierając deszczówkę do podlewania ogródka w beczkach....



Jesli pana wysluchaja to dla tych ktorzy takich mozliwosci nie maja cena sie podwoi.
F
Fakty

Jeżeli zaś ktoś ma warunki do wykopania studni, może to uczynić. Także wodę można oszczędzać, np zbierając deszczówkę do podlewania ogródka w beczkach....

F
Fakty

Super kalkulacja.
Jesli 20% mieszkancow sie nie podlaczy to juz inna kalkulacja
Liczycie ze 17 zl pokryje koszty?.
Co jesli ludzie zaczna oszczedzac I zuzyja tylko polowe wody?
Z 17 zrobi sie 34zl????

To tak jak te banki prowadzily kalkulacje

Dla tych z miasta.
Kanalizacja w wiekszosci miast nadaje sie do remontu.
Nie martwie sie koszty beda jeszcze wieksze od tych na wsiach.

G
Gandharwa

ścieków siedliskowych nie wolno wywozić na pola i łąki. To nielegalne. Ustawa o nawozach zezwala jedynie na nawożenie ściekami z hodowli zwierząt. Można za to nawozić osadami pozostałymi z oczyszczalni ścieków, jeżeli normy metali ciężkich nie są przekroczone i jest decyzja środowiskowa. W Opolu np. takiej zgody nie ma.

g
gość
W dniu 05.10.2008 o 12:17, Gość napisał:

znowu jak na wsiach mają za coś płacić zaczyna się awantura bo myslą ,że wszystko im się nalezy za darmo bo biedni mieszkają na wsi.tak było niedawno z śmiećmi, teraz z kanalizacją.była jedna wypowiedź, że wywóz jest tańszy tylko nie do oczyszczalni a na pola i łąki.



Nie wiem dlaczego sądzisz, że na wsi ludzie chcą mieć wszystko za darmo. Przecież i tak płacą więcej niż miastowi.
Opłata za ścieki w mieście wynosi 2,76 zł, podczas gdy na wsi 3,93 zł.
Podniesienie jej do 13,50 zł, to WIELKA przesada!
Co, ścieki z miasta są bardziej czyste niż te ze wsi???
G
Gość

znowu jak na wsiach mają za coś płacić zaczyna się awantura bo myslą ,że wszystko im się nalezy za darmo bo biedni mieszkają na wsi.
tak było niedawno z śmiećmi, teraz z kanalizacją.

była jedna wypowiedź, że wywóz jest tańszy tylko nie do oczyszczalni a na pola i łąki.

G
Gość

Niesmiało rozwija się wątek na witrynie www.chmielowice.pl

G
Gandharwa

Proszę zwrócić uwagę, że WIK oferuje nie jedną, a dwie usługi: dostarczanie wody uzdatnionej oraz odprowadzenie (i oczyszczenie) ścieków. Obydwie usługi nie polegają jedynie na transporcie rurami cieczy tam i z powrotem, woda musi być pozyskana, uzdatniona, skontrolowana a ściek oczyszczony i zneutralizowany. Wskutek coraz ostrzejszych norm środowiskowych oraz małych zasobach wody pitnej w regionie takie usługi będą coraz droższe. Nie ma przed tym ucieczki.

Inną sprawą jednak jest monopolistyczna pozycja WIK oraz całkiem realna groźba cofnięcia dotacji unijnej w przypadku braku przyłączy. Zwrot tych pieniędzy odczuliby wszyscy mieszkańcy gminy, bo żeby dać na jedno trzeba zabrać skądinąd.

Proponuję dwie rzeczy pod rozwagę:

dla WIK- może zrównać stawki w całej aglomeracji opolskiej, by mieszkańcy gmin ościennych nie byli pokrzywdzeni tym, że zainwestowali w infrastrukturę środowiskową?

dla mieszkańców - WIK nie jest monopolistą, istnieje możliwość rezygnacji z odprowadzania ścieków przy jednoczesnym podłączeniu się do indywidualnej, lub sąsiedzkiej mikro oczyszczalni ścieków. Istnieją różne typy, od membranowych przez SBR, klasycznych do roślinnych. Koszt inwestycji i obsługi rocznej jest porównywalny co ceny porządnego pieca c.o.
Jeżeli zaś ktoś ma warunki do wykopania studni, może to uczynić. Także wodę można oszczędzać, np zbierając deszczówkę do podlewania ogródka w beczkach....

g
gepard
W dniu 04.10.2008 o 09:32, ? napisał:

Właśnie tanie, bo to nie podatnicy będa płacić za tą kanalizację ale właściciele budynków. W sumie to sprawiedliwe. Dlaczego mam dopłacać na wasze potrzeby?



A co ty bezmyślny człowieczku wiesz o kosztach związanych z kanalizacją. Komuna dała mieszkanie to siedzisz za frajer. Czy ktoś broni deb...kowi mieszkać na wsi. Ciekaw jestem, a ile ty płacisz za ścieki bu...cu. Państwo RP w tej kwestii się nie dołączyło finnansowo z wyjątkiem pomocy przy wzroście złotówki co w efekcie spowodowało znaczne obniżenie otrzymanych funduszów z UE na ochronę środowiska. To gminy z własnych pieniędzy lub z kredytów finansowały kanalizację, a w efekcie sami mieszkanicy,te kredyt spłacą z podatków.
k
kot
W dniu 04.10.2008 o 09:34, ~OPOLANIN~ napisał:

To przeprowadźcie się do miasta, tu jest taniej. Za to mamy korki i hałas i wszystko zlane betonem.Mi to wisi ile będziecie płacili za ścieki. Wisi mi to dokumentnie. Ja jestem z masta.


a mleko sery ziemniaki i tym podobne ci smakują???? jak myślisz skąd pochodzą?????
G
Gość
W dniu 04.10.2008 o 09:59, maniek47 napisał:

40stolatkowie powinni pamiętać początki prywatyzacji w Polsce i przekręty z nią związane.Młodzieży przypomnę.Doprowadzało się zakład do ruiny, po czym kupowało się go za symboliczne pieniądze.Dziś mamy podobnie. Podwyżkami prądu,gazu, wody, śmieci oraz żywności doprowadza się naród do niewypłacalności.Czyżby ktoś chciał kupić całą Polskę????



Tak !!!! banki
poniewaz ludnosc tego kraju musi zaciagac porzyczki zeby wyzyc i oplacic rodzine !!!
G
Gość
W dniu 04.10.2008 o 09:59, maniek47 napisał:

40stolatkowie powinni pamiętać początki prywatyzacji w Polsce i przekręty z nią związane.Młodzieży przypomnę.Doprowadzało się zakład do ruiny, po czym kupowało się go za symboliczne pieniądze.Dziś mamy podobnie. Podwyżkami prądu,gazu, wody, śmieci oraz żywności doprowadza się naród do niewypłacalności.Czyżby ktoś chciał kupić całą Polskę????



a gdzie bedzie ja mozna kupic na ALLEGRO
G
Gość
W dniu 04.10.2008 o 09:34, ~OPOLANIN~ napisał:

To przeprowadźcie się do miasta, tu jest taniej. Za to mamy korki i hałas i wszystko zlane betonem.Mi to wisi ile będziecie płacili za ścieki. Wisi mi to dokumentnie. Ja jestem z masta.



tak to widac , slychac i czuc
m
maniek47

40stolatkowie powinni pamiętać początki prywatyzacji w Polsce i przekręty z nią związane.Młodzieży przypomnę.Doprowadzało się zakład do ruiny, po czym kupowało się go za symboliczne pieniądze.Dziś mamy podobnie. Podwyżkami prądu,gazu, wody, śmieci oraz żywności doprowadza się naród do niewypłacalności.Czyżby ktoś chciał kupić całą Polskę????

e
era

szkoda ze niemcy jeszcze przed wojna nie zdazyli poprowadzic kanalizacji na wsie
nie trzeba by teraz tyle placic wiadomo co polskie to drogie raz robione dwa razy poprawiane a za to trzeba placic

Dodaj ogłoszenie