Seniorzy z Prudnika powołali radę i sypnęli pomysłami

Krzysztof StrauchmannZaktualizowano 
Emerytów w Prudniku jest już wielu, a będzie jeszcze więcej - mówi Regina Sieradzka, przewodnicząca Rady Seniorów (z prawej).
Emerytów w Prudniku jest już wielu, a będzie jeszcze więcej - mówi Regina Sieradzka, przewodnicząca Rady Seniorów (z prawej).
Szukają dla siebie sojuszników i miejsc przyjaznych.

Na pierwszym roboczym spotkaniu zebrała się Prudnicka Rada Seniorów, składająca się z przedstawicieli 11 lokalnych organizacji społecznych.

- Skupiamy przedstawicieli różnych środowisk i zawodów. Mam nadzieję, że dzięki temu w radzie będzie się rodziło więcej pomysłów - mówi Regina Sieradzka, przewodnicząca rady, emerytowana nauczycielka. - Jest nas wielu, a będzie jeszcze więcej. Chcemy, żeby Prudnik był miastem przyjaznym dla starszych i chyba możemy liczyć na przychylność władz miejskich.

Obecny na spotkaniu burmistrz Prudnika Franciszek Fejdych już zgodził się, aby w urzędzie miasta wystawić dla Rady Seniorów skrzynkę kontaktową na listy i wnioski. Podobna elektroniczna skrzynka kontaktowa ma być umieszczona na portalu internetowym urzędu miasta.

- Marzy nam się utworzenie domu dziennego pobytu dla seniorów - mówi Regina Sieradzka. - Siedziby wszystkich chętnych organizacji, a jednocześnie miejsca spotkań, wspólnej świetlicy dostępnej dla wszystkich.

Burmistrz Fejdych wstępnie zasugerował, że mogłyby to być pomieszczenia w ratuszu, które ma opuścić Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. To jednak wymaga dalszych ustaleń. Problemem będzie też utrzymanie takiej siedziby.
Miasto natomiast już ogłosiło konkurs dla firm, instytucji i urzędów o honorowy tytuł "Miejsca przyjaznego seniorom". Zainteresowani zdobyciem wyróżnienia muszą ograniczyć bariery architektoniczne w dostępie do swojej siedziby, a także zaproponować system zniżek i ulg dla ludzi w starszym wieku. Rada Seniorów sugeruje też burmistrzowi wprowadzenie w Prudniku karty seniora, która w wybranych miejscach upoważniałaby do zniżek.

Prudnicka Rada Seniorów jest otwarta na współpracę z wszystkimi organizacjami, skupiającymi osoby starsze. Kontakt z radą można nawiązać za pośrednictwem biblioteki ILO na ul. Gimnazjalnej.

polecane: Flesz: Pszczoły wymierają. Czy grozi nam głód?

Wideo

Materiał oryginalny: Seniorzy z Prudnika powołali radę i sypnęli pomysłami - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
G
Gość

Jeżeli seniorzy chcą się spotykać i szukają "przyjaznych miejsc " to wiedz , że coś się będzie działo !!!

NATANEK - ksiądz

zgłoś
G
Gość

Tak piszesz, bo ten wiek jeszcze Ciebie nie dotyczy. Zmienisz zdanie, gdy sam będziesz już emerytem. Przytaczasz wiek rodziców, teściów, którzy wg Ciebie nie oczekują przywilejów, piszesz, że cieszą się z emerytury. Odpowiem Ci tak: wielu emerytów jest honorowych, to ludzie z pokolenia, którzy nie oczekują przywilejów, jak to sam nazwałeś. Często potrzebują być "wśród ludzi", bo samotność jest bardzo trudna do przezwyciężenia, często z dochodzącymi chorobami, niskimi dochodami, przy zapracowanych, zajętych sobą dzieciach nie chcą być wykluczeni, osamotnieni w 4 ścianach. Świat idzie do przodu, każda grupa społeczna począwszy od niemowlęcia aż po starca ma swoje potrzeby i należy się każdej grupie szacunek. Min. od tego, aby wspierać są Gminy, realizują różne programy, dobrze, że pan Burmistrz nie ucieka od tematu ludzi starszych jak to się robi w niektórych sąsiednich Gminach. Ludzie w podeszłym wieku obecnie chcą też jeszcze widzieć świat, czasem niedaleki wyjazd czy spotkanie przy kawie ubogaci ich życie. Czy to tak wiele??

zgłoś
S
Sponsor

Proszę, bawcie się i zrzeszajcie, byle nie na mój koszt. Mam w rodzinie emerytów - rodziców, teściów, ale żaden z nich nie oczekuje jakichś przywilejów, są szczęśliwi, że ich emerytura przypadła akurat na te - jeszcze dobre czasy - jakbyśmy na nie nie narzekali. Moje pokolenie (lata 70-te) już nie wierzy ani nie liczy na emeryturę od państwa. Nie rozumiem więc, skąd te roszczeniowe pomysły - lokal od gminy, w czasach, gdy problemem jest utrzymanie Domu Kultury - zwłaszcza centrali, ale także jego filii. Burmistrz może sobie obiecywać, obejmować patronaty, ale gdy będzie musiał przejść od słów do czynów, odechce mu się honoratu nad takimi Towarzystwami Wzajemnej Adoracji...
To mówiłem ja, podatnik, płatnik składek emerytalnych - Wasz sponsor, dzisiejsi emeryci...

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3