Siatkówka. Stal Nysa w końcu zwycięska. Energa pokonana

Sławomir Jakubowski
Sławomir Jakubowski
W ataku Mateusz Nożewski ( w żółtej koszulce) Sławomir Jakubowski
Po czterech porażkach z rzędu nysanie w końcu wygrali, inkasując jakże potrzebne im trzy punkty.

Kiedy po dwóch wygranych partiach miejscowi prowadzili w trzecim secie już 5:0 wydawało się, że spotkanie zakończy się w przysłowiową „godzinę z prysznicem”. Jeszcze na pierwszą przerwę techniczną gospodarze schodzili przy prowadzeniu 8:5.Od tego momentu skończyła się jednak ich dobra gra. Chwilę później było już 9:11, a nysan „pogonił” zagrywką Piotr Cichocki, który z pola serwisowego słał potężne bomby na stronę przeciwną. Kolejny przestój w końcówce seta sprawił, że tej partii już nie można było uratować.

Miejscowi puścili jednak przegraną w niepamięć i mocnym akcentem zaczęli kolejną odsłonę. Niestety znowu przy prowadzeniu 15:9 przytrafił im się przestój. Po asie Patryka Szwaradzkiego zrobiło się tylko 16:14 i przyjezdni zwietrzyli swoja szansę. – Znowu wróciły stare demony – stwierdził Mateusz Biernat. – W oczy zaglądał nam strach i powtórka meczu z Wyszkowem, kiedy to prowadząc 2:0 zeszliśmy z parkietu pokonani. Musimy mocno popracować nad koncentracją podczas całego spotkania.

Kluczowa dla losów pojedynku akcja miała miejsce przy stanie 18:16. Po długiej wymianie piłek w końcu zaatakował Dawid Bułkowski, obił blok przyjezdnych i miejscowi zdobyli punkt. Goście twierdzili, że żaden z nich nie dotknął piłki i tak energicznie protestowali przeciwko decyzji arbitra, że ich drużyna ukarana została czerwoną kartką i stratą kolejnego punktu. To sprawiło, że zupełnie stracili ochotę do dalszej gry, spuścili głowy i już nie potrafili się podźwignąć. Zwłaszcza, że na zagrywkę wszedł Goss, który w sobotni wieczór radził sobie znakomicie w tym elemencie gry. Mocnymi serwisami dobił załamanych przyjezdnych i po chwili miejscowi mogli świętować wygraną za trzy punkty. MVP spotkania został Goss, którego koledzy już przed głoszeniem werdyktu wypychali na środek parkietu po odbiór statuetki.

Stal Nysa – Energa Omis Ostrołęka 3:1 (23, 16, -19, 17)

Stal: Biernat, D. Bułkowski, Macyra, Łuka, Goss, Nożewski, Dzikowicz (l) – Kusaj, Lubaczewski, Rajski. Trener Janusz Bułkowski

Energa: Nowosielski, Cichocki, Ziomoń, Faryna, Plizga, Szaniawski, Kołodziej (l) – Tomczak, Ostrowski, Zalewski, Szwaradzki. Trener Andrzej Dudziec

Sędziowali: Bogdan Nowak, Robert Nowicki (Bielsko- Biała).
Widzów 500.

Najnowsze informacje dot. koronawirusa

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3