Skandal w opolskim Realu! Ochroniarze za nic mają prawo

fot. Archiwum
fot. Archiwum
Udostępnij:
Ochroniarze oskarżyli klientkę Reala w Karolince o kradzież. Nie dość że się pomylili, to jeszcze złamali niemal wszelkie możliwe procedury.

- Zrobiono ze mnie złodziejkę, a nawet nie chciano pokazać filmu, na którym miałam dokonać kradzieży - opowiada pani Daria, która robiła zakupy w Karolince.

Ochrona zatrzymała panią Darię, ale nie wezwała policji. Ostatecznie po słownych przepychankach czytelniczkę i jej męża wypuszczono, ale niesmak pozostał.

- Mówiono do mnie per "ty", zasugerowano nawet, że... ubrałam sklepową bieliznę - opowiada pani Daria.

O tym dlaczego do tego doszło i jak zachowywać się w podobne sytuacji czytaj w środę w Nowej Trybunie Opolskiej

Wideo

Komentarze 95

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Ryszarda
W dniu 06.07.2010 o 17:48, as napisał:

taki kretynów to gdzie hodują?



karków to tylko na siłowni i w karolince na realu.
a
as
taki kretynów to gdzie hodują?
B
BoB BuDoWnICzY
W dniu 06.07.2010 o 16:42, Ochroniarz Licencjonowany napisał:

Jeszcze jedna sprawa, bo kompletnie, ale to nic, a nic nie znacieustawowych uprawnień Pracownika Ochrony. Zamieszczę je poniżej, aby uciąć wszelkie dyskusje na ten temat, co im wolno, a czego nie. Mam nadzieję, że będzie to przydatne.O tym, co może Pracownik Ochrony (licencjonowany!) mówi Ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o Ochronie Osób i Mienia (Dz.U. z 1997r. Nr 114, poz. 740 z późn. zm.), a uściślając:Rozdział 6Środki ochrony fizycznej Osób i MieniaArt. 36. 1. Pracownik Ochrony przy wykonywaniu zadań Ochrony Osób i Mienia W GRANICACH chronionych obiektów i obszarów ma prawo do:1) ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz legitymowania osób, w celu ustalenia ich tożsamości,2) wezwania osób do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego, w przypadku stwierdzenia braku uprawnień, bądź stwierdzenia zakłócania porządku publicznego,3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty, bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, w celu niezwłocznego przekazania tych osób Policji,Art. 42. Pracownik Ochrony podczas wykonywania zadań ochrony obszarów, obiektów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie (banki, urzędy pocztowe i miejskie, porty lotnicze i morskie, dworce kolejowe, jednostki wojskowe itd.) korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w Kodeksie Karnym dla Funkcjonariuszy Publicznych!! (To już prawie Policja!!)



Prawie robi wielką różnice, której nie pojmujesz, prawie policjancie.

Wymieniasz art. 36, więc czytaj go tak długo, aż do ciebie dotrze, co masz zrobić, a czego ci deb***e z karolinki nie zrobili. Nie pisz, że wszystko było zgodnie z prawem bo sam sobie zaprzeczasz, ale żeby zauważyć różnice musiałbyś prawie rozumieć co czytasz.
B
BoB BuDoWnICzY
W dniu 30.06.2009 o 19:23, ZYX napisał:

Pewnie zrobic afere najprosciej. Ja stoje za Panem ochroniarzem bo Pani Daria nie jest wporzadku!!!!!!!



pewnie to ty jesteś tym kretynem z karolinki, którego ostatnio obserwowałem i prawie się posikałem ze śmiechu jak z partyzanta dłubałeś w nosie i zajadałeś kozuchy. fajni są ci "ochroniarze" z beznadziejnego pseudo centrum handlowego. nawet porządnych galerianek tam nie ma, ale nie ma się co dziwić w końcu to nie galeria handlowa
O
Ochroniarz Licencjonowany
Heh, ta kobieta jak i jej mąż są dla mnie śmieszni. A co to uwagi zwrócić nie wolno?? Pomyłka też jest niedopuszcalna czy jak? Z tego co wyczytałem, w tym przypadku wszystko odbyło się zgodnie z prawem! Nie doszło do żadnych nadużyć! I zapomnijcie, że kiedykolwiek, ktokolwiek, w jakimkolwiek obiekcie pokaże Wam kamery! To nie jest dowód dla Ciebie, tylko ewentualnie dla organów ścigania! Nikt nie pokaże kamer ze względów bezpieczeństwa, aby klient nie poznał rozkłądu kamer, co jest objęte monitoringiem, gdziete kamery są i co w nich widać, a czego nie...ludzie, pomyślcie trochę, tak na zwykły rozum...

Jeszcze jedna sprawa, bo kompletnie, ale to nic, a nic nie znacieustawowych uprawnień Pracownika Ochrony. Zamieszczę je poniżej, aby uciąć wszelkie dyskusje na ten temat, co im wolno, a czego nie. Mam nadzieję, że będzie to przydatne.

O tym, co może Pracownik Ochrony (licencjonowany!) mówi Ustawa z dnia 22 sierpnia 1997 r. o Ochronie Osób i Mienia (Dz.U. z 1997r. Nr 114, poz. 740 z późn. zm.), a uściślając:

Rozdział 6

Środki ochrony fizycznej Osób i Mienia

Art. 36. 1. Pracownik Ochrony przy wykonywaniu zadań Ochrony Osób i Mienia W GRANICACH chronionych obiektów i obszarów ma prawo do:

1) ustalania uprawnień do przebywania na obszarach lub w obiektach chronionych oraz legitymowania osób, w celu ustalenia ich tożsamości,

2) wezwania osób do opuszczenia obszaru lub obiektu chronionego, w przypadku stwierdzenia braku uprawnień, bądź stwierdzenia zakłócania porządku publicznego,

3) ujęcia osób stwarzających w sposób oczywisty, bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, a także chronionego mienia, w celu niezwłocznego przekazania tych osób Policji,

4) stosowania Środków Przymusu Bezpośredniego (jakich-opisano poniżej), w przypadku zagrożenia dóbr powierzonych ochronie (mienie, wartości itp.), a także odparcia ataku na Pracownika Ochrony,

5) użycia broni palnej w następujących przypadkach:

a. w celu odparcia bezpośredniego i bezprawnego zamachu na życie lub zdrowie Pracownika Ochrony, bądź innej osoby,

b. przeciwko osobie, która nie zastosowała się do wezwania natychmiastowego porzucenia broni lub innego niebezpiecznego narzędzia, którego użycie zagrozić może życiu lub zdrowiu Pracownika Ochrony, bądź innej osoby,

c. przeciwko osobie, która usiłuje bezprawnie, przemocą odebrać broń palną Pracownikowi Ochrony,

d. w celu odparcia gwałtownego bezpośredniego i bezprawnego zamachu na ochraniane osoby, wartości pieniężne oraz inne przedmioty wartościowe lub niebezpieczne.

2. Użycie broni palnej powinno następować w sposób wyrządzający możliwie najmniejszą szkodę osobie, przeciwko której użyto broni, i nie może zmierzać do pozbawienia jej życia, a także narażać na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia osób postronnych.

3. Broni palnej nie używa się w stosunku do kobiet o widocznej ciąży, osób, których wygląd wskazuje na wiek do 13 lat, osób w podeszłym wieku oraz o widocznym stopniu niepełnosprawności.

4. Czynności, o których mowa w ust. 1, powinny być wykonane w sposób możliwie najmniej naruszający dobra osobiste osoby, w stosunku do której zostały podjęte.

Art. 37. Pracownik Ochrony przy wykonywaniu zadań ochrony osób i mienia POZA GRANICAMI chronionych obiektów i obszarów (czyli w terenie) ma prawo do:

1) wykonywania czynności, o których mowa w art. 36 ust. 1 pkt 3 (ujęcie),

2) użycia podczas konwojowania wartości pieniężnych oraz innych przedmiotów wartościowych lub niebezpiecznych środków przymusu bezpośredniego (z wyłączeniem psa obronnego), lub broni palnej, w przypadku gwałtownego, bezprawnego zamachu na konwojowane wartości lub osoby je ochraniające (konwojentów).

Art. 38. 1. Pracownik Ochrony może stosować Środki Przymusu Bezpośredniego w przypadkach określonych w art. 36 ust. 1 pkt 4 i art. 37 pkt 2 wyłącznie wobec osób uniemożliwiających wykonanie przez niego zadań (czynności służbowych) określonych w Ustawie.

2. Środkami Przymusu Bezpośredniego, o których mowa w ust. 1, są:

1) siła fizyczna w postaci chwytów obezwładniających oraz podobnych technik obrony,
2) kajdanki,
3) pałki obronne wielofunkcyjne (np. typu "tonfa" lub "baton"),
4) psy obronne (pies musi mieć smycz i kaganiec),
5) paralizatory elektryczne,
6) broń gazowa i ręczne miotacze gazu.

3. Pracownik Ochrony może stosować Środki Przymusu Bezpośredniego odpowiadające potrzebom wynikającym z istniejącej sytuacji i niezbędne do osiągnięcia podporządkowania się wezwaniu do określonego zachowania.

4. Środków Przymusu Bezpośredniego (pkt. 3-6), nie stosuje się wobec kobiet o widocznej ciąży, osób, których wygląd wskazuje na wiek do 13 lat, osób w podeszłym wieku oraz o widocznym stopniu niepełnosprawności (wobec tej grupy pozostaje tylko siła fizyczna i kajdanki!!).

Art. 40. 1. Pracownik Ochrony nosi, przydzieloną broń palną bojową tylko wtedy, gdy występuje w umundurowaniu lub ubiorze używanym przez Specjalistyczną Uzbrojoną Formację Ochronną (S.U.F.O.). (w "cywilu" tylko przy wykonywaniu zadań Agenta Ochrony Osobistej, tzw. Body Guard).

Art. 42. Pracownik Ochrony podczas wykonywania zadań ochrony obszarów, obiektów i urządzeń podlegających obowiązkowej ochronie (banki, urzędy pocztowe i miejskie, porty lotnicze i morskie, dworce kolejowe, jednostki wojskowe itd.) korzysta z ochrony prawnej przewidzianej w Kodeksie Karnym dla Funkcjonariuszy Publicznych!! (To już prawie Policja!!)
p
przyszły ochroniarz
W dniu 30.06.2009 o 19:01, alex napisał:

Niestety to prawda .Mało który z nich wie jak wygląda licencja.


Tak to prawda w hipermarketach są ochroniarze bez licencji bo te sklepy maja prawo do zatrudniania takich osób, nie muszą posiadać licencji ani odbywać kursów to wybór hipermarketu kogo wybierają na stanowisko ochroniarza. Taki ochroniarz w hipermarkecie nie ma żadnych praw, jeżeli chodzi o przeszukanie wygląda mniej więcej tak że ochroniarz wysypuje zawartość torebki itp. na stolik lub coś podobnego i poźniej sami wkładacie zawartość do środka, a jeśli się nie zgodzicie na przeszukanie nie ma prawa was przeszukać wtedy musi zawiadomić policje i ona was przeszuka i wykona odpowiednie późniejsze kroki. A także nie ma prawa używać siły chyba że w obronie własnej, klijentów lub pracowników, przy sobie może posiadać jedynie gaz łzawiący.
Hipermarkety nie dbaja o ochrone chca jak najmniejszym kosztem stworzyć prowizorke ochrony dlatego czesto w takich sklepach stoja niewykwalifikowani ochroniarze po emeryturze... Ale wykwalifikowanemu pracownikowi ochrony hipermarket misialby zapłacic wiecej wiec zatrudnianie takich osob im sie nie oplaca...
wiem o tym dobrze i rozumiem wasze oburzenie ale pewne rzeczy nie zaleza od nas moge tak powiedziec bo wlasnie jestem na pierwszym roku studium ochroniarskim i za rok bede starac sie o licencje II stopnia... i jesli nie znacie praw ochroniarzy i jak sie ich dzieli to pzrzeczytajcie Ustawe o ochronie osób i mnienia Dz.U.Nr. 114 poz.740 z dnia 22.08.1997r tam macie wydzielone praktycznie 3 rodzaje pracownikow ochrony na pracownika z licencja II stopnia, I stopnia i pracownika ochrony w zakresie nie wymagajacym licencji i wlasnie ta trzecia grupa sa ochroniarze w hipermarketach...
m
monIKA
Pani wypowiedzi świadczą, że to Pani nie przykładała się do nauki i jeżeli tak wypowiada się osoba wykształcona to bez komentarza bo szkoda słów.
A co do forum każdy ma prawo się wypowiadać , jedni zgadzają się z opinią innych, a drudzy nie- chyba na tym polega dyskusja i wymiana zdań na forum. Ale poziom wypowiedzi świadczy o człowieku i można się nie zgadzać, mieć inne zdanie, ale bez obrażania innych forumowiczów i ich rodzin. To jest kultura i tego nie uczą na studiach, to powinno wynikać z wychowania...
K
Krysia
Jednak człowiekiem jesteś a nie małpą.Cieszę się. Do tego wszystkiego osoba wykształcona ,mająca przewagę nad dinozaurami. Ma ta osoba bezcenna rzecza ,dostęp do komputera i może wypowiadać swoje myśli o głębi dwudniowej kałuży w słoneczny dzień. Cieszę się,że jesteście rodzina
kórej nic nie brakuje,bo teraz wszystkim czegoś brakuje. Jeśli wypowiadasz na forum ogólnie dostępnym jakieś durnoty, to musisz się liczyć z tym
że ktoś to skomentuje. Nikt Ci noża do piersi nie przystawił,aby wydrzeć od Ciebie te Twoje głębokie refleksje. Twoja wypowiedż świadczy tylko o tym,że nie przykładałeś się do nauki. Pozdrawia osoba wykształcona z plusem nad dinozarlami . Pisownie wzieła od osoba wykształcona z plusem nad dinozarlami.
K
Kubus Puchatek
W dniu 05.07.2009 o 00:31, Krysia napisał:

Rozumiem zatem,że pobyt za granicą uodpornił cię na głupotę,obłudę i wyimaginowane bogactwo twoich 50 letnich rodziców ,którzy nie wiedzą co ze sobą zrobić. Czy tylko tę odporność wyniosłeś z tego zagranicznego pobytu. Oj żle cię oni wychowali.


Moi rodzice sa ludzmi ktorym nie mozna nic zarzucic. Wychowali mnie na czlowieka a nie na malpe, to co wynioslem zza granicy jest moje i dla mnie wazne bo nie wszystcy musza o wszystkim wiedziec, Pani Krysiu. Jestem osoba wyksztalcona wiec moim plusem jest przewaga nad wami dinozalrami. I cos jeszcze... ten kto mnie nie zna niech sie na moj temat nie wypowiada. A co do bogactwa... jestesmy rodzina ktorej nic nie brakuje, i jedynym bogactwem jakie mamy jest nasza rodzina i to ze mozemy na sobie polegac, czego moze u Pani brakuje... a bezzcenna rzecza jaka mamy jest Zycie.
m
monIKA
W dniu 05.07.2009 o 23:09, klijent napisał:

Tylko profesjonalne firmy na rynku gwarantują rzetelność i takich chcemy !!!. Nie ma miejsca dla arogantów i chamów, którzy za wynik w służbie stratują po drodze wszystko co się da , nie mówiąc o ludzkiej godności . Taka szanowny adwersarzu jest intencja moich postów. Kto pracuje w ochronie i jak postępuje wiemy wszyscy . Szanuję ochroniarzy profesjonalnych, nacechowanych wiedzą i kulturą , niestety wielu zachowuje się jak małpa z brzytwą.


Tylko też nie może Pan zakładać, że profesjona firma będzie "profesjonalna" w każdym calu. Nawet najlepszym firmom zdażają sie pomyłki, a ludzie są tylko ludźmi. Jeśli Pan nigdy nie pomylił się lub nie popełnił żadnego błędu to gratuluję. Ja przyjmuję, że ludzie są tylko ludźmi i mają prawo do błędów i pomyłek.
Profesjonalny ochroniarz to na pewno nie jest ten, który ma tylko licencję ( bo chyba o to Panu chodzi pod słowem "profesjonalny"), bo znam kilka osób, które licencje mają, bo sobie "załatwiły" na ich lub nasze szczęście nie pracują w tym zawodzie. Ale ile takich osób wykonuje ten zawód- tego nikt nie jest w stanie sprawdzić. Zresztą posiadanie licencji nie czyni nikgo kulturalnym, czy jak to Pan ujął "nacechowanych wiedzą"- to akurat zależy od człowieka. A kulturę i wiedzę może posiadać osoba , która pracuje jako licencjonowany ochroniarz, jak i człowiek który pracuje jako zwykły ochroniarz. I dla mnie profesjonalnym ochroniarzem jest człowiek, który posiada te cechy, a nie licencję czy angaż w "profesjonalnej" firmie.
W żadnym zawodzie nie ma miejsca dla arogantów i chamów. Zarzuca Pan ochroniarzom, iż za "wynik w służbie stratują po drodze wszystko co się da"- nie, proszę Pana, oni mają za zadanie uniemożliwić kradzież i pilnować porządku - chyba tego oczekują szefowie wszystkich marketów i tym podobnych. Dodatkowo ja jako klientka też chciałabym być pewna, że nic mi się na terenie sklepu nie stanie. (I że złodzieje zostaną złapani - bo ponoć zyjemy w państwie prawa).Tak jak urzędnik ma wydać decyzję, przyjąć wniosek, tak jak pani w banku wpłatę wypłatę, założenie konta, tak jak pani w kasie , ma skasowac towr i przyjąć zapłatę za niego, taj jak pan budowlanieć ma zbudować- wyremontować , wykończyć, tak jak lekarz ma leczyć. Każdy pracownik ma zadania, które musi wykonać i za które mu płacą. Tak też czynią ci, którzy pracują jako ochroniarze. A na miejscu szefa, jakbym widziała, że taka osoba tylko stoi to by wyleciała. Bo ten kto nic nie robi to nie popełnia błędów, a ten kto działa, przynajmniej pracuje i się stara.
A jeśli chodzi o mały z brzytwa - tacy ludzie kojarzą mi się z niekoniecznie profesjonalnymi firmami któe zajmują się "przymusową" ochroną różnych obiektów- rozrywkowych, sklepowych itp.
Współczuję tylko Panu w jednym, a mianowicie , że Pan szanuje TYLKO ochroniarzy profesjonalnych- ja szanuję wszystkich ludzi, a szczególnie tych , którzy mają najcięższą pracę bezpośrednio związaną z klientem.
Pozdrawiam
~Asia~
Są kraje, gdzie w małych sklepikach nikt nie pilnuje i ufa się turystom. Są kraje, gdzie w dużych marketach nie ma odróżniających się ubiorem od sprzedawców ochroniarzy. Dyskretny monitoring elektroniczny i profesjonalizm na zapleczu napytał biedy wielu nieuczciwym rodakom.
W hipermarkecie potrzebni są ochroniarze właścicielowi aby aleję przy kasie nie okupowali na łóżkach żebrzący, jednak na ochronę na parkingu już brakuje kasy. Uczciwych klientów może drażnić ich obecność. ale jeżeli korporacja niewiele traci, to warto w nich inwestować. Spór z ochroną obiektu jest sporem z właścicielem, zawsze można wybrać inny sklep.
Gdy poskarżymy się, właściciele szybko zrozumieją, że na przyjazność sklepu składają się pracownicy obsługi i ogłoszą nowy nabór.
k
klijent
Tylko profesjonalne firmy na rynku gwarantują rzetelność i takich chcemy !!!. Nie ma miejsca dla arogantów i chamów, którzy za wynik w służbie stratują po drodze wszystko co się da , nie mówiąc o ludzkiej godności . Taka szanowny adwersarzu jest intencja moich postów. Kto pracuje w ochronie i jak postępuje wiemy wszyscy . Szanuję ochroniarzy profesjonalnych, nacechowanych wiedzą i kulturą , niestety wielu zachowuje się jak małpa z brzytwą.
m
mon-IKA
no przykro mi "tajniaku", ale nie trafiłeś. nie ujawniłAM się, bo nie miałam z czym -więc mała wtopa z twojej strony. nie sądzę, żeby pracownicy ochrony, byli tępymi mięsniakami, bo często chodzę po sklepach jako klient i nie spotkała mnie żadna przykrość z ich strony.No ale może dlatego, że ja płace za towar, który chcę nabyć i nie niszczę towaru- bo może ja nie kupię danej rzeczy, ale ktoś może chciałby kupić np. parę majtek, które są we właściwym opakowaniu, albo w ogóle w nim są.. Szanuje pracę ochroniarzy i ciesze się ,że ktoś walczy ze złodziejstwem w sklepach... przy okazji z chamstwem też- bo niech kobieta nauczy się odkładać rzeczy na swoje miejsce.
Nie opuszczałam żadnych zajęć z etyki, a nawet w indeksie mam z nich 5- możesz sprawdzić.... Społeczeństwo ma mnie wychować??? od tego sa rodzice i akurat swojemu zachowaniu nie mam nic do zarzucenia: nie obrażam ludzi, nie wyzwam ich od esbeków, ani mięsniaków, i nie traktuję ich jak idiotów. Więc może ty skorzytaj z jakis dodatkowych zajęć i czytaj dokładnie, dużymi literami i powoli, a także słuchaj co do Ciebie będą mówić na tych zajęciach- może ci sie to przyda i wykorzystasz zdobytą wiedzę.
A co do powiadamiania policji i prokuratury- chyba o każdym przestepstwie należy powiadomic organy ścigania. Tylko wskaż mi gdzie ochroniarze złamali prawo:
1. poprosili panią o wyjaśnienia- poszła razem z mężem
2. ochroniarze nie prosili jej o okazanie zawartości torebki- zrobił to mąż co sam potwierdził w wywiadzie dla gazety w... - i ochroniarze nie prosili o to
3. nikt nie słyszał by tej pani powiedziano, że jest złodziejka. Jakas pani która była świadkiem tej sceny (a wypowiadała sie na forum) przyzała że do tej pani zwracono sie per Pani.
po 4 . gdyby ktos tą pania chciałby obrazić w obecności męża to byłby idiota bo chyba każdy mąż stanąłby w obronie żony (przynajmniej mam taką nadzieję)

nie byłam tam więc też nie moge być na 100% pewna, natomiast ja uważnie przeczytałam artykuły zamieszczone w obu gazetach oraz przesledziłam forum.
Mam wyrobione zdanie na ten temat, ale nie musze obrażać ludzi co czyni człowiek, który innym zrzuca opuszczanie zajęć z etyki...
Pozdrawiam również
k
klijent
Super, że się ujawniłeś. Czytaj zatem powoli i w takim rytmie piszę do ciebie ten tekst. Napisałem ze ''niech na rynku ostaną się profesjonalne firmy ochroniarskie'', dodam : ''niech znikną te które zatrudniają niedouczonych mięśniaków nafaszerowanych chamstwem i lekceważącym stosunkiem do ludzi''. Nadal utrzymuję i absolutnie nie straszę : '' o przejawach chamskich zachowań i przypadkach wskazujących na łamanie prawa przez stróża/ochroniarza , należy powiadamiać i policję i prokuraturę.
Sami opuszczaliście zajęcia z etyki to społeczeństwo przy pomocy organów ścigania was wychowa albo wyeliminuje z zawodu.
POZDRAWIAM.
m
mon
W dniu 05.07.2009 o 07:24, klijent napisał:

Za KOMUNY , każdy z tych mięśniaków nazywał się STRÓŻEM. Nowa władza ubrała TOTO w kamizelki i nazwała OCHRONIARZEM.W miejscach przybytku dla WYKSZTAŁCONYCH ''INACZEJ'' ,zatrudnia towarzystwo o wątpliwej kulturze osobistej, o ''zerowych'' umiejętnościach i podwójnie zerowych uprawnieniach.Częściej zgłaszajmy policji uwagi o ich zachowaniu/postępowaniu, nic nie stoi na przeszkodzie aby stosowne zawiadomienia kierować do Prokuratury, do Komendy Wojewódzkiej Policji a nawet do MSWiA.Czas wyczyścić rynek z firmowego badziewia i pracujących w nich badziewiaków. Jeżeli jest taka potrzeba to niech zostaną firmy profesjonalne a nie firmy prowadzone przez odrzuconych POLICJANTÓW czy es Beków.Popatrzmy na opolski rynek firm ochroniarskich : byli esbecy, byli milicjanci, powyrzucani ze służby policjanci, a ludzi z certyfikatami zdobytymi drogą kształcenia się w specjalistycznych szkołach /policealne studium/ jest jak na lekarstwo.Większość to oszczędnie czytata i pisata ale z towarzyskich układanek.NIGDY TAKIEMU NIE DAWAĆ SIĘ PRZESZUKIWAĆ A TYM BARDZIEJ ZATRZYMYWAĆ, POPYCHANIE PRZEZ NICH TEZ JEST KARALNE.DO NORMALNEJ PRACY !, DO SZKOŁY Z MIĘŚNIAKAMI !.


Po pierwsze nie obrażaj ludzi, bo to świadczy o tobie. Skończ z tymi esbekami bo to już jest stary temat jak ktoś chce gadać pierdoły, albo nie wie o czym mówi to zawsze wyciąga ten temat- żenada. Wróć do szkoły -mięśniaku.
Nie wyrażaj się źle o ludziach, których nie znasz. Bo ja znam kilka osób , które pracują w ochronie, mają wyższe wykształcenie i nieźle zarabiają- więć nie uogólniaj. jak ci się nie podobają firmy, które są na rynku to sobie załóż swoją. I czytaj uważnie artukuł, bo to chyba ty masz problemy i nie uważałeśna swoim studium policealnym- nikt nikogo nie przeszukał i nie zatrzymał, ani tym bardziej nie popychał- pani został poproszona o wyjaśnienie- własnie może razem siedzieliście w ławce i macie problemy ze zrozumieniem. ci, którzy mają iść do szkoł niech idą, a ci którzy mają uczyć się kultury niech lepiej zaczną. i nie strasz ludzi prokuraturą czy policją- chcesz zgłaszaj sobie gdzie i kiedy masz ochotę- tylko dziwne,że jakoś ochroniarze łapią tych, którzy coś mają na sumieniu- nawet ta cała pani Daria- niech nauczy się odkładać towar na miejsce i oduczy się kłamać, a wtedy jej życie będzie spokojniejsze i przestanie głupoty robić i opowiadać.
Dodaj ogłoszenie