Skoki narciarskie. Dawid Kubacki z Kryształową Kulą Pucharu Świata? "Wierzę w swoje umiejętności"

Artur Bogacki
Artur Bogacki
Dawid Kubacki z medale Letnich MP w Zakopanem
Dawid Kubacki z medale Letnich MP w Zakopanem Magda Ciasnowska
W zbliżającym się Pucharze Świata w skokach narciarskich (2022-2023) jednym z zawodników, którzy mają walczyć o czołowe lokaty, jest Dawid Kubacki. Za skoczkiem z Szaflar bardzo obiecujący okres przygotowawczy.

Król Kubacki w lecie skakał wyśmienicie

32-latek ostatnio przypomniał, kogo kibice nazywają „Królem Lata”. Okazał się najlepszy w cyklu Grand Prix na igelicie, zresztą po raz trzeci w karierze.

- To jeden z elementów, który buduje pewność siebie, pokazuje, że okres przygotowawczy jest dobrze przepracowany, że nogi, choć czasem bolą, to dają odpowiednią energię na progu - ocenił Kubacki. - To jest moim zdaniem bardzo istotne, bo jako sportowiec nie raz narzekałem, że coś mnie boli, że jest ciężko. Ale robi się to właśnie po to, by później te efekty móc wykorzystywać na skoczni czy innej arenie sportowej. No i to działa. Na pewno będzie mnie to mobilizowało, da spokój w głowie przed zbliżającym się sezonem zimowym. Pewność jest, wiara w siebie też, wszystko jest na swoim miejscu.

Nowy trener kadry skoczków Thomas Thurnbichler zaznaczył, że Kubacki, w takiej dyspozycji jak teraz, będzie jednym z kandydatów do zdobycia Kryształowej Kuli. Skoczek z Szaflar ma w dorobku złote i brązowe medale mistrzostw świata (indywidualnie i w drużynie), triumf w prestiżowym Turnieju Czterech Skoczni, ale w „generalce” Pucharu Świata nigdy jeszcze nie był nawet na podium (najlepszy wynik to 4. lokata w sezonie 2019-20, w poprzednim był 27.).

- Bardzo się cieszę, że trener we mnie wierzy, ja w siebie też. Myślę, że po to pracuję, by przez całą zimę walczyć na najwyższym światowym poziomie, a takim zwieńczeniem tego wszystkiego jest Kryształowa Kula. Jak najbardziej wierzę, że mam możliwości i umiejętności do jej zdobycia, że sobie poradzę. Co miałem natrenować, to natrenowałem, teraz będzie czas, żeby z tej wykonanej pracy korzystać - mówi Kubacki.

Puchar Świata w skokach i mistrzostwa świata są równie ważne

Ważnych punktów w kalendarzu jest zresztą więcej. Główną imprezą sezonu 2022-2023 będą mistrzostwa świata, które na przełomie lutego i marca odbędą się w Planicy. Czy czempionat w Słowenii będzie dla Kubackiego ważniejszy niż Puchar Świata?

- Nie lubię takiego waloryzowania imprez. Każda ma swój urok, zalety i wady. Igrzyska też są piękną imprezą, ale odbywają się raz na cztery lata i bywało się, że zdarzał się jeden niefortunny przypadek i było po zawodach, a na następne trzeba długo czekać. Te imprezy, które są rozgrywane w rzadszym cyklu, są przez wszystkich, tak mi się wydaje, wyżej sytuowane niż normalny Puchar Świata. Z drugiej strony - zdobycie Kryształowej Kuli to wynik, który pokazuje, że w danym sezonie zawodnik skakał na najwyższym poziomie, nie było od niego lepszych. To też istotne - podkreśla reprezentant Polski.

Po zmianie trenera kadry po poprzednim sezonie, gdy Thurnbichler zastąpił Michala Doleżala, z którym nie przedłużono umowy, były obawy, czy młody szkoleniowiec poradzi sobie w nowej roli. Ze słów Kubackiego wynika, że jest zadowolony z „innej” formy współpracy.

- Na pewno jest trenerem ambitnym, młodym, ma dużo pomysłów, zresztą nie tylko on, ale cały sztab. Nieraz przeraża ilość tych wszystkich elementów, które próbujemy, testujemy. Wydaje mi się, że to jest dobra droga, chociażby to, co robiliśmy na wiosnę - różne zadania w powietrzu (np. śpiewanie piosenek w trakcie lotu - przyp.). Na pierwszy rzut oka - ja byłem przekonany, że się pozabijamy, bo tego się po prostu nie da zrobić. A czas pokazał, że, cytując Klimka Murańkę, „oczy się boją, ale ręce i nogi zrobią wszystko” - uśmiecha się Kubacki.

Kubacki jest w wysokiej formie przed Pucharem Świata w skokach narciarskich

Dla naszych skoczków ostatnim testem w boju przed inauguracją Pucharu Świata - pierwsze konkursy 5 i 6 listopada w Wiśle - były ubiegłotygodniowe Letnie Mistrzostwa Polski w Zakopanem. Kubacki na Średniej Krokwi zdobył dwa złoto medale: indywidualnie (wygrał w efektownym stylu, z dużą przewagą) i z kolegami z Wisły Zakopanem w zmaganiach drużynowych. Czy to już najwyższa forma?

- Do ideału zawsze jest jeszcze kawałek. Każdy do niego dąży, a czy do niego dotrze, to już sprawa drugorzędna. Nie wiem, czy którykolwiek ze sportowców kiedyś będzie w stanie szczerze do siebie i wszystkich wokół powiedzieć, że on idealnie skakał. W sporcie jest tak, że wygrywa ten, kto popełnia najmniej błędów - wyjaśnia Kubacki.

- Myślę, że teraz, jeśli mielibyśmy operować liczbami, to 85-90 procent jest w porządku. Prawda jest taka, że tu już wiele więcej nie trzeba. To porządny wynik, teraz mamy troszkę czasu, żeby elementy doszlifować i dołożyć te brakujące procenciki.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Skoki narciarskie. Dawid Kubacki z Kryształową Kulą Pucharu Świata? "Wierzę w swoje umiejętności" - Dziennik Polski

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie