Śmiertelny wypadek w Famaku w Kluczborku. Pracownik spadł z 11 metrów

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Tragiczny wypadek w fabryce w Kluczborku
Tragiczny wypadek w fabryce w Kluczborku fot. Mirosław Dragon
43-letni mężczyzna spadł z pomostu suwnicy. Zginął na miejscu. Kluczborska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie tego tragicznego wypadku.

Do tragicznego wypadku doszło w poniedziałek o godz. 16:45 w fabryce Famur Famak, jednym z największych zakładów pracy w Kluczborku, produkującym duże konstrukcje stalowe oraz maszyny i urządzenia transportowo-dźwigowe.

43-letni pracownik podczas prac na pomoście suwnicy spadł z wysokości 11 metrów na maszynę do podawania elementów blaszanych. Mężczyzna zginął na miejscu.

- Jeszcze wczoraj zostało wszczęte śledztwo w sprawie wypadku przy pracy związanym z nieumyślnym spowodowaniem śmierci - informuje Anita Dąbrowa-Derda, szefowa Prokuratury Rejonowej w Kluczborku.

Śledztwo prowadzone jest w kierunku art. 220 Kodeksu karnego (narażenia życia pracownika) i art. 155 kk (nieumyślnego spowodowania śmierci).

- Zleciliśmy wykonanie sekcji, która ma wyjaśnić dokładne okoliczności śmierci pracownika - informuje prokurator Anita Dąbrowa-Derda.

- Na miejscu wypadku byli też inspektorzy pracy, dodatkowo powiadomiony został dozór techniczny, który sprawdzi, czy suwnica, na której doszło do wypadku, nadaje się do pracy - dodaje szefowa kluczborskiej prokuratory.

Czas zimowy i letni przez kolejne 5 lat

Wideo

Komentarze 3

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

BHP w Famaku zawsze było fikcją

P
Pamiętliwy

Pan Obserwator ma całkowitą rację, należy także dopilnować żeby nikt nie ingerował przy śledzctwie jak było 20 lat temu , żeby doprowadziło do ukazania jaka jest sytuacja pracowników , jak jest na nich wymuszana praca w niebezpiecznych miejscach wbrew jakimkolwiek przepisą BHP.Krzysiu nikt o Tobie nie zapomni. Dopilnujemy prawdy

r
rozsądny
30 czerwca, 19:43, Andrzej:

a ilu to nie lubi się zabezpieczać bo co mi sie może stać, 11 m !

i stało się ?

A ilu jest prezesów, dyrektorów, kierowników, mistrzów, brygadzistów i służb BHP w Famaku aby egzekwować nieprawidłowości?

Dodaj ogłoszenie