Śmiertelny wypadek w Opolu

Mario/360opole.pl
Do wypadku doszło około 15.50 obok stadionu Odry.
Do wypadku doszło około 15.50 obok stadionu Odry. Mario/360opole.pl
25-letni kierowca rovera potrącił na oznakowanym przejściu na ul. Oleskiej 35-letniego mężczyznę, który zmarł po przewiezieniu do szpitala.

Do wypadku doszło około 15.50 obok stadionu Odry.

Kierowca rovera był trzeźwy.

Okoliczności wypadku bada policja pod nadzorem prokuratury.

Wideo

Komentarze 19

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Żeby móc czytać ze zrozumieniem to text musi być przynajmniej jako tako logicznie napisany.... Wow... Prawo jazdy od 13 lat !!!! Ho, ho... Budzi szacunek... Ja od 15 lat.... nie jeżdżę już zawodowo... Ale ja mam tylko prawko na ciężarowe z przyczepami...

ja mam juz prawo A,B,C,E juz 25 lat i tez bez wypadku chociaz z powodu wtargniecia pieszego lub rowerzysty musialem juz nieraz ostro hamowac i nie w poblizu pasow przejscia dla piueszych.
r
ru_ra
Polecam powrót do szkoły podstawowej i naukę czytania ze zrozumieniem. Bus stał Z PRZECIWKA, PRZED PASAMI PATRZĄC OD MOJEJ STRONY, CZYLI ZA PASAMI PATRZĄC W KIERUNKU JEGO RUCHU!

Dla Twojej wiadomości prawo jazdy wszystkich kategorii posiadam ponad 10 lat (na osobowke 13), w tym czasie mialem 1 kolizje nie z mojej winy i ani jednego mandatu.
Żeby móc czytać ze zrozumieniem to text musi być przynajmniej jako tako logicznie napisany.... Wow... Prawo jazdy od 13 lat !!!! Ho, ho... Budzi szacunek... Ja od 15 lat.... nie jeżdżę już zawodowo... Ale ja mam tylko prawko na ciężarowe z przyczepami...
o
olo
dla polskich pieszych. za granica hamuje jak sie nalezy. dlaczego?

Dlatego, że za granicą pieszy stojący na chodniku przy pasach ma pierwszeństwo. W Polsce niestety nie, mimo że panuje powszechne przeświadczenie, że ma. Wg naszych przepisów pieszy ma pierwszeństwo dopiero na pasach!
g
gosc
Fakt...MYŚLENIE NIE BOLI... Tylko dlaczego zawsze uważamy, że to myśleć powinni inni a nie my...
Otóż skoro "tuż przed przejściem dla pieszych stał bus typu "maxi" to dlaczego Ty, zgodnie z przepisami, też się nie zatrzymałeś??? MIAŁEŚ TAKI OBOWIĄZEK...Ale pewnie jak większość kierowców na polskich drogach jesteś niedouczony, egzamin zdawałeś na starych zasadach i o tym nie wiesz...
Dramat...

Polecam powrót do szkoły podstawowej i naukę czytania ze zrozumieniem. Bus stał Z PRZECIWKA, PRZED PASAMI PATRZĄC OD MOJEJ STRONY, CZYLI ZA PASAMI PATRZĄC W KIERUNKU JEGO RUCHU!

Dla Twojej wiadomości prawo jazdy wszystkich kategorii posiadam ponad 10 lat (na osobowke 13), w tym czasie mialem 1 kolizje nie z mojej winy i ani jednego mandatu.
G
Gość
Nie tylko w Opolu, ale kazdy Polak ma to w sercu ze dla pieszych nie bedzie hamowal i takie skutki.

dla polskich pieszych. za granica hamuje jak sie nalezy. dlaczego?
r
ru_ra
(...)na Oleskiej na wysokości Uniwersytetu: jechałem w stronę Solarisa, z przecika stał korek, tuż przed (patrząc od mojej strony) przejściem dla pieszych stał bus typu "maxi" czyli wysoki blaszak. Zza niego jak gdyby nigdy nic na mój pas, bez rozglądania się, pakuje się facet z dzieckiem (!). Ja rozumiem, że pasy... ale MYŚLENIE NIE BOLI.(...)

Fakt...MYŚLENIE NIE BOLI... Tylko dlaczego zawsze uważamy, że to myśleć powinni inni a nie my...
Otóż skoro "tuż przed przejściem dla pieszych stał bus typu "maxi" to dlaczego Ty, zgodnie z przepisami, też się nie zatrzymałeś??? MIAŁEŚ TAKI OBOWIĄZEK...Ale pewnie jak większość kierowców na polskich drogach jesteś niedouczony, egzamin zdawałeś na starych zasadach i o tym nie wiesz...
Dramat...
126p

Ulica Oleska o tej porze jest tak zatłoczona, że rozwinięcie większej prędkości nie wchodzi w rachubę. Ktoś już napisał "Bo co komu z tego, że miał pierwszeństwo, jak zginie? Najwyżej mogą mu wyryć na nagrobku napis "tu leży ten, który miał pierwszeństwo". Tak niestety bywa, że spotkanie pieszego z tonowym autem kończy się jak w tym przypadku. Dla kierowcy jest to niewyobrażalna trauma (oprócz problemów prawnych), która będzie go prześladować do końca życia, no i wielka tragedia dla rodziny.

G
Gość
Nie chcę oceniać tej konkfretnej sytuacji, ponieważ nie widziałem samego zdarzenia (aczkolwiek przejeżdżałem obok kilku minut później - na skrzyżowaniu Oleska/Rataja przepuszczałem karetkę, która zabrała tego pieszego). Nawiasem mówiąc uszkodzenia pojazdu oraz miejsce zatrzymania wskazywały na prędkość 40 km/h lub więcej w momencie uderzenia.Faktem jednak jest, co oczywiście nie usprawiedliwia kierowcy, że w obecnie panujących warunkach piesi na przejściach są naprawdę słabo widoczni. Często ubrani na ciemno, niedziałające oświetlenie uliczne, jadące z przeciwka auta, których światła - dodatkowo odbite od mokrej błyszczącej nawierzchni - ograniczają widoczność... to wszystko sprawia, że nieraz ciężko zauważyć delikwenta, wchodzącego bez rozjerzenia się (a nieraz ze słuchawkami na uszach) na przejście. Oczywiście, że pieszy ma na przejściu pierwszeństwo, ale instynkt samozachowawczy powinien go zmusić do rozejrzenia się i upewnienia, że jest bezpieczny. Bo co komu z tego, że miał pierwszeństwo, jak zginie? Najwyżej mogą mu wyryć na nagrobku napis "tu leży ten, który miał pierwszeństwo". Pomijam już takie sytuacje, jaką miałem (jako kierowca) kilka dni temu na Oleskiej na wysokości Uniwersytetu: jechałem w stronę Solarisa, z przecika stał korek, tuż przed (patrząc od mojej strony) przejściem dla pieszych stał bus typu "maxi" czyli wysoki blaszak. Zza niego jak gdyby nigdy nic na mój pas, bez rozglądania się, pakuje się facet z dzieckiem (!). Ja rozumiem, że pasy... ale MYŚLENIE NIE BOLI. Uratowało sytuację to, że olewając trąbienie "mistrzów prostej" za mną, nauczony doświadczeniem, zwolniłem przed przejściem do 15-20 km/h. Przy okazji apeluję do pieszych: nawet w mieście noście odblaski! Odblaskowy pasek na nogawce (najlepiej) lub rękawie to nie obciach, tylko byćmoże wasze życie!

P.S. Współczuję rodzinie ofiary, pozostaje jedynie mieć nadzieję, że z tej bezsensownej śmierci inni wysnują wnioski, które uratują ich życie.

jakbym czytal swoje przypadki. wiadomo pieszy na przejsciu ma pierwszenstwo , chociaz uz mialem przypadki ze pieszy szedl na ukos przez przejscie , pakujac sie na ulice z 3 lub 4 metry przed przejsciem.
przy tych warunkach atmosferycznych tez starczylo by by li na jasniej ubrani lub maly element odblaskowy.
k
ks

Gdy przy zjeździe z ronda pod Solarisem zatrzymałem się, aby przepuścić pieszego - najechał na mnie inny samochód. Od tego czasu stresuję się, gdy mam zatrzymać się przed pasami!

g
gosc

Drodzy kierowcy - po to robicie egzamin na prawojazdy, aby umiec sie prawidlowo zachowac na jezdni!
Trzeba tak jechac, zeby opanowac auto w kazdej sytuacji, obojetnie jaka jest widocznosc, czy slisko, czy jeszcze cos innego. Powinno sie zatrzymywac jak jest przejscie i znak - uwaga - ale na ten prawie nikt nie zwraca uwagi. Niestety u nas zatrzymywanie sie przed pasami dla pieszych to pojecie obce dla wiekszosci kierowcow - trzeba uciekac z przejscia w obawie o swoje zycie!!! W Opolu kierowcy pokazuja pieszemu ptaszka na glowie jak stara sie przejsc na pasach przez ulice.
Prosze panstwa gdzie tu troche kultury - a moze to pojecie obce dla kierowcy???
No i im wieksze auto to bardziej arogancki kierowca!!!

o
owczarkovsky

Przepraszam, nie doczytałem godziny. Nie mniej jednak sądzę, że sprawa oświetlenia, przy tak ruchliwych ulicach jest istotna.

z
zasmucona w żałobie

Wielki żal i smutek. Szkoda życia młodego mężczyzny, z pewnością wracał z pracy...w domu czekała rodzina i juz nigdy się nie zobaczą. Z wyrazami głębokiego współczucia dla rodziny i bliskich.
Niech zmarły odpoczywa w pokoju! Z Panem Bogiem.

g
gosc

Nie chcę oceniać tej konkfretnej sytuacji, ponieważ nie widziałem samego zdarzenia (aczkolwiek przejeżdżałem obok kilku minut później - na skrzyżowaniu Oleska/Rataja przepuszczałem karetkę, która zabrała tego pieszego). Nawiasem mówiąc uszkodzenia pojazdu oraz miejsce zatrzymania wskazywały na prędkość 40 km/h lub więcej w momencie uderzenia.Faktem jednak jest, co oczywiście nie usprawiedliwia kierowcy, że w obecnie panujących warunkach piesi na przejściach są naprawdę słabo widoczni. Często ubrani na ciemno, niedziałające oświetlenie uliczne, jadące z przeciwka auta, których światła - dodatkowo odbite od mokrej błyszczącej nawierzchni - ograniczają widoczność... to wszystko sprawia, że nieraz ciężko zauważyć delikwenta, wchodzącego bez rozjerzenia się (a nieraz ze słuchawkami na uszach) na przejście. Oczywiście, że pieszy ma na przejściu pierwszeństwo, ale instynkt samozachowawczy powinien go zmusić do rozejrzenia się i upewnienia, że jest bezpieczny. Bo co komu z tego, że miał pierwszeństwo, jak zginie? Najwyżej mogą mu wyryć na nagrobku napis "tu leży ten, który miał pierwszeństwo". Pomijam już takie sytuacje, jaką miałem (jako kierowca) kilka dni temu na Oleskiej na wysokości Uniwersytetu: jechałem w stronę Solarisa, z przecika stał korek, tuż przed (patrząc od mojej strony) przejściem dla pieszych stał bus typu "maxi" czyli wysoki blaszak. Zza niego jak gdyby nigdy nic na mój pas, bez rozglądania się, pakuje się facet z dzieckiem (!). Ja rozumiem, że pasy... ale MYŚLENIE NIE BOLI. Uratowało sytuację to, że olewając trąbienie "mistrzów prostej" za mną, nauczony doświadczeniem, zwolniłem przed przejściem do 15-20 km/h. Przy okazji apeluję do pieszych: nawet w mieście noście odblaski! Odblaskowy pasek na nogawce (najlepiej) lub rękawie to nie obciach, tylko byćmoże wasze życie!

P.S. Współczuję rodzinie ofiary, pozostaje jedynie mieć nadzieję, że z tej bezsensownej śmierci inni wysnują wnioski, które uratują ich życie.

r
radosny

Opolanin nie obrażaj kogoś Kazachstanem. Należy myśleć będąc kierowcą - również. A była to godzina 15_50, to o jakich lampach mowa?
Myśl synku!

O
Opolanin

To ja: To chyba chodzisz gdzieś po Kazachstanie. Nigdy nie mam w Opolu większych problemów ani z tym, żeby ktoś się zatrzymał na pasach, albo wpuścił do ruchu. Zwykle 1-3 auto mi ustępuje.

A to miejsce jest beznadziejne, nie ma tam żadnej lampy, a w obecnych warunkach ciężko coś tam zobaczyć.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3