Solidarna Polska przeciwna powiązaniu budżetu UE z praworządnością. „To próba kolonizacji”

Leszek Rudziński
Leszek Rudziński
Solidarna Polska przeciwna powiązaniu budżetu UE z praworządnością. „To próba kolonizacji”
Solidarna Polska przeciwna powiązaniu budżetu UE z praworządnością. „To próba kolonizacji” fot. adam jankowski / polska press
Solidarna Polska w zdecydowany sposób sprzeciwia się sformułowanej przez niemiecką prezydencję propozycji powiązania wypłat z budżetu Unii Europejskiej 
z tzw. zasadą praworządności – wskazał w oświadczeniu Zarząd Krajowy SP.

Przedstawiciele partii Zbigniewa Ziobry twierdzą, że powiązania wypłat z budżetu Unii Europejskiej 
zasadą praworządności nie m na celu ochrony państwa prawa, a „kolonizację”.

„Niemiecka propozycja jest w praktyce niczym innym jak próbą radykalnego ograniczenia suwerenności Polski i Węgier, a także innych krajów, które w przyszłości odważyłyby się wykazać niezależnością od głównego ośrodka decyzyjnego Unii. To środek służący politycznej, kulturowej i ostatecznie też gospodarczej kolonizacji naszych krajów” - czytamy w oświadczeniu.

Autorzy pisma podkreślają, że „to co było dotąd zależne wyłącznie od woli obywateli danego kraju wyrażonej w demokratycznych wyborach, w zamyśle projektodawców ma faktycznie zależeć od decyzji brukselskich urzędników”.

UE jako „jednolite państwo”?

Ich zdaniem powiązanie wypłat z budżetu UE 
z zasadą praworządności oznaczałoby „marginalizację znaczenia demokratycznych wyborów Polaków, dokonaną pod fałszywym pretekstem obrony praworządności”.

„Byłby to również ogromnie niebezpieczny krok w kierunku budowy Unii Europejskiej jako jednolitego państwa, poprzez redukcję znaczenia państw narodowych, przeprowadzoną ponad głowami obywateli tych państw. Zuchwałość tej propozycji polega na tym, że jest przedstawiona jako służąca obronie praworządności, a naprawdę stanowi zamach na treść obowiązujących traktatów europejskich” – tłumaczą autorzy.

Pomysł Brukseli sprzeczny z Traktatem Unii Europejskiej?

Zdaniem przedstawicieli ZP, pomysł niemieckiej prezydencji sprzeczny jest z art. 7 TUE, który „przesądza, że sankcje za naruszenie praworządności wymagają jednomyślności wszystkich państw”, z pominięciem tego, którego dotyczy procedura.

„Tymczasem proponowany mechanizm tę traktatową zasadę brutalnie łamie, prowadząc tym samym do gwałtu na europejskiej praworządności.
Ta operacja jest realizowana przez Komisję Europejską kierowaną przez niemiecką polityk Ursulę von der Leyen, razem z prezydencją sprawowaną przez niemieckie państwo. Daleko idące ograniczenie naszej suwerenności ma być realizowane w białych rękawiczkach, ale przy użyciu bezprawia” – czytamy.

ZP: Wprowadzono by małżeńska homoseksualne z adopcją dzieci

Zjednoczona Prawica uważa że KE stosuje „bezprawne sankcje o ogromnej finansowej sile, którymi szantażowane i represjonowane byłyby kraje chcące realizować demokratyczną wolę własnych obywateli, nie będącą po myśli europejskich ośrodków decyzyjnych”.

„I tak, nie bacząc na wolę większości Polaków zmuszono by nas np. do wprowadzenia małżeństw homoseksualnych z adopcją dzieci, aborcji i eutanazji na życzenie, nieakceptowalnych zmian w edukacji, kulturze, w sferze mediów czy zmian dezintegrujących polskie państwo w obszarze wymiaru sprawiedliwości”– zaznaczono.

Weto ws. budżetu

„Przekonywaliśmy do użycia weta 
na lipcowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli. W aktualnym stanie negocjacji, wobec radykalizacji propozycji Komisji Europejskiej oraz niemieckiej prezydencji, liderzy Prawa 
i Sprawiedliwości zapowiedzieli zawetowanie budżetu, który miałby funkcjonować w ramach nowych zasad. Stanowisko to jest popierane przez Solidarną Polskę” – napisano.

Wzrost zakażeń. Będą szpitale tymczasowe

Wideo

Komentarze 4

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Miliardy z Unii sa pozadane, ale wspolne wartosci mamy w du***. Nietedy droga pisiaki. Mozecie sie od Unii " odkolonizowac" tylko zapytajcie Polakow czy tego chca, albo chca zostac prywatnym folwarkiem piskopatu?

G
Gość

Jeżeli polski rząd mówi że Polska jest państwem prawa to czego się boi? Tylko państwo które nie przestrzega prawa może być przeciwko. Oni przyznają się bezwstydnie że są za bezprawiem. Boją się prawa jak diabeł wody święconej.

G
Gość

Polska ma potężną kartę w dłoni. Jak będą chcieli WBREW TRAKTATOM powiązać wypłaty pieniędzy z "praworządnością" możemy zablokować przyszły budżet Unii Europejskiej i żaden kraj nie dostanie nawet jednego euro.

Budżet UE uchwala się jednogłośnie, nikt nie może być przeciw. Wystarczy że Polska czy Węgry powiedzą STOP i koniec. Więc niech nas nie straszą i nie próbują szantażować. Polska ma prawo reformować sądownictwo tak samo jak inne kraje. Nas w UE obowiązują traktaty, a w traktatach jest wyraźnie napisane, że system sądowniczy jest organizowany przez poszczególne państwa. Jest to wewnętrzna sprawa państw członkowskich.

PS: Wytłumaczcie mi jak to jest, że w Niemczech czy Francji sędziów wybierają POLITYCY i tam jest OK, ale jak Polska wzorując się na tych krajach robi to samo to jest to już "łamanie praworządności". Jak to jest?

A
Antoni Adam

Pewnie że przeciwna bo wie że ZERO i inne cymbały pisowskie ją łamią.

Dodaj ogłoszenie