Spacerek Igi Świątek z Emmą Raducanu? "Nie umiem sobie tego wyobrazić"

Zbigniew Czyż
Zbigniew Czyż
Nawierzchnia w Indian Wells bardzo pasuje Idze Świątek. Przypomina korty ziemne, które zwalniają grę, są piekielnie wolne. Nie przypadkowo odniosła tutaj zwycięstwo w ubiegłym roku. Byłbym bardzo zdzwiony, gdyby nie awansowała do finału - mówi w rozmowie z nami Karol Stopa, ekspert i komentator tenisa w Eurosporcie.

W nocy z wtorku na środę, nie przed 4:00 polskiego czasu, Iga Świątek rozpocznie mecz czwartej rundy Indian Wells Masters z Brytyjką Emmą Raducanu (77. WTA). Raducanu w drodze do 4. rundy tegorocznego Indian Wells Masters pokonała kolejno Czarnogórzankę Dankę Kovinić, Magdę Linette oraz Brazylijkę Beatriz Haddad Maię. Polka najpierw łatwo poradziła sobie z Amerykanką Claire Liu, a następnie, z kłopotami, wygrała z Kanadyjką Biancą Andreescu.

"Nie umiem sobie tego wyobrazić"

Panie rywalizowały ze sobą tylko raz. W ubiegłym roku na nawierzchni ziemnej w Stuttgarcie w dwóch setach wygrała Polka.

- W pojedynku z Andreescu Iga kolejny raz pokazała, że jest niesamowicie mocna. Poruszała się na korcie agresywnie, ale też znów okazało się, że ma kłopoty z serwisem. Czasami irytujące jest, gdy widzimy jak bardzo szuka skutecznego pierwszego podania i jak niestety, ono się nie udaje. Boi się zagrać z powietrza. Od czasu, gdy Iga zakończyła współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim, przesunęła całą swoją grę na linię końcową - mówi nam Karol Stopa.

- Mam wrażenie, że mecz z Raducanu będzie dla Igi łatwiejszy niż z Andreescu. Ona nie ma takiego sprytu jak ostatnia rywalka Świątek. Potrafi grać mocnym przerzutem, ale tak grane piłki będą za słabe dla Igi. Widziałem mecz Emmy Raducanu z Magdą Linette i jakoś nie umiem sobie wyobrazić, żeby była w stanie zagrozić naszej reprezentantce - dodaje Karol Stopa.

Iga Świątek broni w Indian Wells tytułu sprzed roku. Według komentatora Eurosportu, Polka powinna wygrać turniej w USA obowiązkowo.

"Nawierzchnia w Indian Wells bardzo pasuje Idze"

- Dlatego, że nawierzchnia w Indian Wells bardzo jej pasuje. Przypomina korty ziemne, które zwalniają grę, są piekielnie wolne. Nie przypadkowo odniosła zwycięstwo w ubiegłym roku. Byłbym bardzo zdzwiony, gdyby nie awansowała do finału. Czy wygra? Bardzo dużo odpowiedzi na to pytanie da nam mecz Aryny Sabalenki z Barbarą Krejcikową. W drabince jest jeszcze Jessica Pegula i te tenisistki mogą jej zagrozić. Nie mówię celowo o Jelenie Rybakinie, bo ta nawierzchnia nie jest dla niej dobra - twierdzi komentator Eurosportu.

Karol Stopa: To jest czasami irytujące

- W pojedynku z Andreescu Iga kolejny raz wybrnęła z problemów, okazała się niesamowicie mocna. Poruszała się na korcie agresywnie, choć ten mecz po raz kolejny, że ma kłopoty z serwisem. Czasami irytujące jest, gdy ogląda się jak bardzo szuka skutecznego pierwszego podania i jak niestety, ono się nie udaje. Boi się zagrać z powietrza, od czasu, gdy zakończyła współpracę z trenerem Piotrem Sierzputowskim, przesunęła całą swoją grę na linię końcową - zakończył tenisowy ekspert.

Na zwycięzcę nocnego pojedynku może czekać Francuzka Caroline Garcia. Transmisje z turnieju WTA w Indian Wells w Canal+Sport i canal+online.

Adam Matysek na Gali PKO BP Ekstraklasy

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Spacerek Igi Świątek z Emmą Raducanu? "Nie umiem sobie tego wyobrazić" - Portal i.pl

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

a
ab
Banderowska penisistka dostała…ataku paniki, bo szef WTA stwierdził że Rosjanie i Białorusini powinni zostać dopuszczeni do zawodów sportowych. UPAdlińcy są gorsi od Żydów z tym swoim kompleksem ofiary i próbami zwracania na siebie uwagi. Apropos tenisa to warto zwrócić uwagę że „nasza” haczykonosa Iga Świątek jest najbardziej gorliwą wyznawczynią ukronazizmu i ciągle gra z ukraińską wstążką na czapce i jęczy nad losem ukronazistów.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie