Spacerował po Opolu bez dowodu, z psem. Teraz stanie przed sądem

archiwumZaktualizowano 
Policjanci poszli z mężczyzną do jego mieszkania po dowód.<br>
Policjanci poszli z mężczyzną do jego mieszkania po dowód. Archiwum
Opolanin spacerował z psem bez smyczy. Nie chciał podać personaliów strażnikom miejskim ani przyjąć mandatu.

Do zdarzenia doszło na osiedlu Armii Krajowej na ulicy Dąbrowszczaków. Patrol straży miejskiej zauważył mężczyznę, który wyprowadzał psa - jak pisze Straż Miejska - "bez jakichkolwiek nakazanych środków ostrożności".

Podczas rozmowy opolanin nie chciał podać danych personalnych, strażnicy wezwali więc patrol policji, który poszedł z mężczyzną do jego mieszkania po dowód.

Strażnicy chcieli właścicielowi psa wlepić mandat, ale mężczyzna odmówił jego przyjęcia.

Wniosek o ukaranie właściciela trafi więc do sądu.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 3

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Mix

Co za różnica jaki to był pies, mały czy duży. Pies jest psem i kieruje się instynktem. Nie można tolerować beztroskii właścicieli. "Proszę się nie obawiać, piesek jeszcze niklogo nie ugryzł". Moim zdaniem z naciskiem na jeszcze. Sam mam dwa duże psiaki i ograniczone zaufanie do ich poczynań. Nie bolą mnie też plecy przy zbieraniu kup, jak to się często widuje pancię udającą, że nie widzi jak pies s.a. Wytapirowane "damy" z małymi pupilkami - mały piesek = mała kupa, nikt nie zobaczy.

C
Czarna

to wszystko jest śmieszne, karać Pana który poszedl z psem na spacer, lepie niech oni łapią złodziei czy zboczencow, to nigdy im sie nie udaje....

x
xxx

...następnie agresywnie poszczekujący ratlerek nasikał strażnikowi miejskiemu na nogawkę okazując tym samym brak szacunku dla munduru. Po brawurowej akcji zespołu kryzysowego ratlerek został skuty i odwieziony w miejsce odosobnienia, gdzie oczekuje na prokuratora.
Po zdażeniu osikany strażnik miejski znajduje się pod stałą opieką dyżurnego psychologa.
Prezydent miasta zapowiedział wzmożenie i wzmocnienie patroli a także odpowiednie szkolenia.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3