Starostwo i opolski ratusz chcą mieć na policyjnym sztandarze swoje herby

fot. Mariusz Jarzombek
Henryk Lakwa, opolski starosta, nie zgadza się na to, aby na chorągwi znalazł się tylko herb Opola.
Henryk Lakwa, opolski starosta, nie zgadza się na to, aby na chorągwi znalazł się tylko herb Opola. fot. Mariusz Jarzombek
Rzecz w tym, że na razie miejsce jest tylko jedno. Ostatnia nadzieja w ministrze spraw wewnętrznych.

Na niebieskim tle symbole wydziałów, w centrum odznaka policyjna, w którą wpisane są herby Opola i powiatu opolskiego. Tak wygląda projekt sztandaru komendy miejskiej policji. Na razie na jego wykonanie nie ma szans. Według rozporządzenia ministra spraw wewnętrznych na sztandarze może być tylko jeden herb z miasta, w którym znajduje się siedziba komendy.

- Komenda miejska obsługuje nie tylko miasto ale też i wszystkie gminy powiatu - mówi Henryk Lakwa, opolski starosta, który nie zgadza się na to, aby na chorągwi znalazł się tylko herb Opola. - To byłoby nie w porządku wobec mieszkańców 13 gmin powiatu, które mają składać się na sztandar.

Od 11 grudnia, powołany komitet honorowy ufundowania sztandaru ma związane ręce.
- Kiedy projektowaliśmy sztandar planowaliśmy dwa herby, w międzyczasie dostaliśmy opinię stwierdzającą, że to niezgodne z prawem - wyjaśnia Krzysztof Sochacki, komendant miejski policji w Opolu. - Ja chciałbym, żeby znalazły się na nim oba herby, ale dopóki prawo nie przewiduje takiej możliwości nie możemy działać wbrew niemu.

Podobnego zdania jest Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola i przewodniczący komitetu: - Chciałbym dwóch herbów ale dopóki nie znikną wątpliwości musimy czekać - mówi.

W podobnej sytuacji jest kilka powiatów ziemskich w całym kraju.

Aby rozwikłać problem z prośbą o zmianę rozporządzenia i umożliwienie umieszczenia obu herbów na sztandarze opolski starosta zwrócił się już do ministra spraw wewnętrznych i administracji.
- Nie jesteśmy sami - minister musi jakoś zareagować - komentuje Henryk Lakwa.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

~marc~
Czy w tym kraju nie ma innych potrzeb jak sztandary.od 1945 roku tylko funduja te sztandary które do niczego nie są potrzebne.Ile policja/milicja ma juz tych sztandarów?
~Obserwator~
Nie szkoda czasu redaktora NTO na pisanie o takich bzdurach? Jest wiele innych tematów ważniejszych dla mieszkańców niż śmieszne zabawy opolskich prominentów.
~opolanin~
Dziwię się staroście Lakwie, że zajmuje się takimi pierdołami. Chociaż będąc członkiem Mniejszości Niemieckiej, to chyba nic innego nie potrafi, bo co dla Opolszczyzny zrobili notable z MN, jak Lakwa, Kotyś, Galla, Rasch? Niewiele, a do wyborów z każdym dniem bliżej. To może chociaż załatwią znaczek na sztandarze.
~marek~
Włodarze nie mają wazniejszych spraw, tylko bzdurami sie zajmują.
G
Gość
Niech Lakwa zajmie się sprawami powiatu i jego mieszkańców a nie bzdurami. Niech wreszcie zadba o zaklejenie dziur w drogach powiatowych. Więcej będzie z tego pożytku. Temu panu cały czas wydaje się, że śpiewa na scenie z Proskauer Echo. W końcu czas do pracy a nie odgrywać śmiechu warte przedstawienie.
Dodaj ogłoszenie