Staruszka przepisała dom na gminę i ma teraz opiekę

Norbert Ziętal n.zietal@nowiny24.pl
Staruszka przepisała dom na gminę i ma teraz opiekęTakże gminy mogą zapewnić starszym osobom godną starość.
Staruszka przepisała dom na gminę i ma teraz opiekęTakże gminy mogą zapewnić starszym osobom godną starość. Norbert Ziętal
To doskonały sposób na podniesienie standardu życia starszym i samotnym osobom. W zamian za przekazanie domu, gmina oferuje przeprowadzenie niezbędnych remontów a przede wszystkim dożywotnią opiekę.

Odwrócona hipoteka w oryginalnej formie to nowa forma kredytów udzielanych przez banki. W zamian za mieszkanie lub dom, przejmowane dopiero po śmierci kredytobiorcy, bank oferuje odpowiedni dodatek do emerytury.

- My dajemy coś więcej. Osoba, która przepisze na gminę swój dom, otrzyma od nas dożywotnią opiekę i oczywiście dożywotnie prawo do mieszkania w swoim domu. Ponadto będziemy mogli przeprowadzać w lokalu różne niezbędne remonty - mówi Wiesław Kubicki,wójt Zarzecza.

Sprawa zaczęła się od mieszkanki gminy. Nie ma rodziny ani innych osób, które mogłyby się nią opiekować. Nie chciała również iść do domu pomocy społecznej. Mieszkała w złych warunkach. Podpisała z gminą umowę. Po śmierci jej dom przejdzie na własność gminy. Za to ma zapewnioną dożywotnią opiekę, a w jej domu będą przeprowadzane niezbędne remonty. Część już zostało wykonanych.

- Zyskują na tym obie strony. Przede wszystkim nasz mieszkaniec, któremu podnosimy standard życia i zapewniamy opiekę. Gmina również nie jest na tym stratna – twierdzi wójt.

Gdyby mieszkanka trafiła do domu pomocy społecznej gmina musiałby ponosić większą część kosztów jej utrzymania. Obecnie wynoszą one ok. 2,5 tys. złotych miesięcznie, z czego gmina musiałaby płacić ponad 2 tys. Gminny sposób na „odwróconą hipotekę” jest korzystniejszym rozwiązaniem.

- Zyskamy budynek, który później będziemy mogli przekazać na cele komunalne, dla innych osób w podobnej sytuacji lub ewentualnie sprzedać – mówi wójt.
Rozwiązanie już chwalą mieszkańcy.

- To dobry sposób. Bo często jest tak, że ktoś starszy przepisze swój dom na kogoś z rodziny lub obcą osobę w zamian za opiekę. Tymczasem taki ktoś później w ogóle się tym starszym nie opiekuje, a jedynie czeka na to, aby przejąć dom – komentuje mieszkaniec gminy.
 

 

Wideo

Materiał oryginalny: Staruszka przepisała dom na gminę i ma teraz opiekę - Nowiny

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mach

wypowiedział się jakiś gimbus żeby "dymu" narobić na forum... dwa słowa w poprawnej kolejności to szczyt umiejętności takich jelonków (przy czym tylko jedno słowo jest normalne)

j
jolandoza@wp.pl

Ja też chętnie zajmę się starszą osobą za prawo własności do jej domu. Ktoś chętny?

Z
Zbyszek:)

ciebie też ktoś kiedyś będzie .ebał
 

J
Jjjan

Ciekawe skąd Gmina ma pieniądze na utrzymanie staruszków. Pieniądze gminy to pieniądze z naszych podatków. Następna piramida finansowa kosztem starych ludzi. Wójt poza wszelkimi podejrzeniami o nieuczciwość. Przejęte gospodarstwa dla znajomych za 1 zł.To taki nowy sposób na uwłaszczenie się nomenklatury wiejskiej.

e
efekt motyla

jebać staruszków !

s
staruszek

Masz szczęście, że głupota nie boli; w przeciwnym wypadku musiałbyś być podłączony do kroplówki z morfiny a i tak wyłbyś bez przerwy...
 

Dodaj ogłoszenie