Statscore Futsal Ekstraklasa. Dreman Opole Komprachcice przegrał, Fit-Morning Gredar Brzeg spadł do 1 ligi

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Mimo walki do końca, Fit-Morning Gredar Brzeg opuścił najwyższą klasę rozgrywkową.
Mimo walki do końca, Fit-Morning Gredar Brzeg opuścił najwyższą klasę rozgrywkową. Wiktor Gumiński
Mimo zwycięstwa 5-1 nad FC Toruń, Fit-Morning Gredar Brzeg nie utrzymał się na najwyższym poziomie. Wszystko przez porażkę Dremana Opole Komprachcice.

Druga z wymienionych ekip uległa bowiem 2-5 bezpośredniemu rywalowi brzeżan w grze o utrzymanie - AZS-owi UW Wilanów. Jako że ekipa z Warszawy przed rozpoczęciem ostatniej kolejki miała o punkt więcej niż Gredar i gorszy od niego bilans bezpośrednich spotkań (najważniejsze kryterium klasyfikacyjne przy równej liczbie punktów), było jasne, że w przypadku zwycięstwa brzeskiego klubu każda strata punktów przez warszawian zapewni utrzymanie naszemu zespołowi.

Ekipa z Brzegu swoje zadanie w ostatniej kolejce wykonała bardzo dobrze, ogrywając u siebie 5-1 plasujący się w środku tabeli FC Toruń. Po raz pierwszy swoją wyższość Gredar udokumentował w 6. minucie, za sprawą trafienia Pawła Boczarskiego. Potem co prawda miejscowi dali się zaskoczyć i pozwolili rywalom wyrównać, ale odpowiedzieli błyskawicznie bramkami autorstwa Bernardino i Wilsona Tavaresa. Generalnie już przed przerwą byli drużyną zdecydowanie lepszą i ich prowadzenie na półmetku śmiało mogło być nawet wyższe niż 3-1.

Niewykorzystane szanse nie odbiły się jednak brzeżanom czkawką. W drugiej części gry już tylko oni posyłali piłkę do siatki. Uczynili to jeszcze dwa razy - najpierw Kamil Kucharski w 23. minucie, a tuż przed ostatnim gwizdkiem dublet strzelecki skompletował Tavares. Potem graczom Gredaru pozostało już tylko oczekiwać na wieści z Warszawy ...

Te jednak ani przez moment nie były dla nich optymistyczne. Mający już od dłuższego czasu pewne utrzymanie Dreman przegrywał bowiem z AZS-em Wilanów już od 1. minuty ... Potem obie ekipy miały swoje szanse na gola, ale to drużyna z Warszawy zakończyła pierwszą odsłonę w takim samym stylu, w jakim ją zaczęła - golem. Na 2-0 trafiła sekundę przed upływem półmetka.

Po przerwie do głosu po stronie stołecznej ekipy doszedł natomiast Michał Klaus. Dwie jego bramki, zdobyty w 27. oraz 30. minucie, dały AZS-owi prowadzenie 4-0 i tym samym właściwie pewne utrzymanie w Statscore Futsal Ekstraklasie. Co prawda dwa kolejne ciosy zadał Dreman, ale i na nie gospodarze raz jeszcze odpowiedzieli, już definitywnie zapewniając sobie pozostanie w elicie.

Gredar Brzeg - FC Toruń 5-1 (3-1)
Bramki: 1-0 Boczarski - 6., 1-1 Spychalski - 11., 2-1 Bernardino - 12., 3-1 Tavares - 15., 4-1 Kucharski - 23., 5-1 Tavares - 40.
Gredar: Budych (Raczkowski) - Kucharski, Boczarski, Grochowski, Tavares, Bernardino, Kozina, Nocoń, Rojek, Babijczuk.

AZS UW Wilanów - Dreman Opole Komprachcice 5-2 (2-0)
Bramki:1-0 Pikiewicz - 1., 2-0 Nahorny - 20., 3-0 Klaus - 27., 4-0 Klaus - 30., 4-1 Kępiński - 30. (samobójcza), 4-2 Kilian - 33., 5-2 Pikiewicz - 35.
Dreman: Burduja (Lach) - Karnatowski, Fil, Fabijaniak, Elsner , Grzywa, Suchodolski, Chuva, Kilian, Małek, Fernandes.

UEFA przygotowała ściągę dla komentatorów

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie