Stowarzyszenie Hospicjum Opolskie rozpoczęło obchody 20-lecia nabożeństwem ekumenicznym

Krzysztof Ogiolda
Krzysztof Ogiolda
Nabożeństwo ekumeniczne Opole - NWK.
Nabożeństwo ekumeniczne Opole - NWK. Krzysztof Ogiolda
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Obchody rozpoczęły się nabożeństwem ekumenicznym w kościele w Opolu-Nowej Wsi Królewskiej, tuż obok hospicjum "Betania".

Przewodniczył mu prezes Stowarzyszenia Hospicjum Opolskie bp Marian Niemiec, zwierzchnik diecezji katowickiej Kościoła ewangelicko-augsburskiego, a uczestniczyli m.in. ks. Wojciech Pracki, proboszcz parafii ewangelickiej w Opolu, ks. prof. Zygfryd Glaeser, ekumenista na Wydziale Teologicznym UO, ks. dr Arnold Drechsler, dyrektor Caritasu Diecezji opolskiej, ks. Rudolf Świerc, dziekan dekanatu opolskiego oraz gospodarz, ks. Rafał Pawliczek, proboszcz parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Opolu, który od lat służy opieką duszpasterską pacjentom "Betanii".

Dwudziestolecie stowarzyszenia zbiega się z piętnastoleciem funkcjonowania hospicjum domowego. W marcu 2012 uruchomione zostało hospicjum stacjonarne.

- Dwadzieścia lat to wspaniały czas, gdy chodzi o młode osoby - mówi Jarosław Wach, dyrektor Centrum Opieki Paliatywnej "Betania". - A my cieszymy się, że stowarzyszenie już tak długo działa. Czas przed powstaniem hospicjum też był ważny i potrzebny, by budynek wyremontować i móc pomagać ciężko chorym. Średnio w roku opiekujemy się około 150 pacjentami w hospicjum stacjonarnym i podobną liczbą chorych w hospicjum domowym. W "Betanii" mamy 17 łóżek i praktycznie cały czas komplet chorych.

Generalnie hospicjum jest po to, by kompleksowo pomagać ciężko chorym i ich rodzinom. Zarówno w czasie choroby, jak i podczas żałoby po odejściu bliskich.

- Stowarzyszenie od samego początku działa ponad różnicami wyznaniowymi i nawet światopoglądowymi - podkreślił w kazaniu bp Marian Niemiec. - Jednak w duchu tolerancji, akceptacji i wzajemnego poszanowania od początku podkreślaliśmy chrześcijański charakter naszej działalności. Prosiliśmy Pana Boga, by nas prowadził, dodawał sił nie dopuszczał do rezygnacji. Nieraz wychodziliśmy z ciemności, żeby nieść światło nadziei ofiarowane każdemu człowiekowi, zwłaszcza złożonemu śmiertelną chorobą.

Pozdrowienia i wyrazy szacunku w imieniu abpa Alfonsa Nossola oraz bpa Andrzeja Czai przekazał członkom stowarzyszenia ks. prof. Zygfryd Glaeser.

- Dziękujemy Bogu i ludziom za dar opolskiego hospicjum "Betania" - mówił. - Chory zdany na pomoc drugiego człowieka, bezradny i cierpiący znajduje tu pomoc. Bo jak w biblijnej Betanii zamieszkują tu przyjaciele Jezusa. Ten dom jest otwarty dla wszystkich. Zwłaszcza dla tych najmniejszych, bezradnych, terminalnie chorych. Z największym szacunkiem chylę dziś czoło przed założycielami "Betanii" z biskupem Marianem na czele, jej pracownikami i duszpasterzami, przed wszystkimi ludźmi dobrej woli, którzy to dzieło wspierają.

Omikron dotarł do Europy

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Pozostaje mieć nadzieję że wielkość kościoła ewangelickiego nigdy nie pozwoli mu być tym czym jest w Niemczech, lewicową organizacją.
Dodaj ogłoszenie