Strajk nauczycieli 2019. Okrągły stół o edukacji spóźniony o trzy lata

Krzysztof Zyzik
Krzysztof Zyzik
Protestujący świetnie wiedzą, że to nie PiS jest głównym winnym pauperyzacji zawodu. Najdłużej w ostatnich dekadach rządziło środowisko związane z dzisiejszymi liberałami i lewicą.
Protestujący świetnie wiedzą, że to nie PiS jest głównym winnym pauperyzacji zawodu. Najdłużej w ostatnich dekadach rządziło środowisko związane z dzisiejszymi liberałami i lewicą. Fot. Mariusz Kapala / Gazeta Lubuska
No to mamy strajk. Nerwy dzieci, rodziców i dyrektorów szkół, którzy stają na rzęsach, by przeprowadzić egzaminy w możliwie normalnych warunkach.

Mamy też jak na dłoni taktykę rządu, który wykalkulował sobie, że weźmie nauczycieli na przeczekanie, na skonfliktowanie ich z rodzicami. Dlaczego? Bo pakowanie budżetowych miliardów w środowisko w istotnej części niechętne dobrej zmianie żadnych korzyści wyborczych PiS-owi nie przyniesie. A na pewno nie takich, jak jednorazowa wypłata trzynastej emerytury czy 500 plus na pierwsze dziecko (także dla bogaczy).

Czy to jest sprawiedliwy podział dóbr? Jasne, że nie. Ale wszystko, co w kwestiach transferów gotówki robi w ostatnich miesiącach PiS, jest podporządkowane nie solidarności społecznej, lecz wyborom właśnie.

Także wyśmiewane licznymi memami „500 plus na krowę i stówkę na świnkę”.

Czy Jarosław Kaczyński przesadził, ogłaszając tuż po odrzuceniu postulatów nauczycieli pomysł dopłat do zwierząt hodowlanych? Nie w tym przypadku. PiS, skreślając wyborczo nauczycieli, usilnie mobilizuje elektorat wiejski, któremu dotąd nie chciało się chodzić na eurowybory.

Czy strajk jest polityczny, jak oskarża jego organizatorów władza i jej propaganda? Każdy strajk ma tło polityczne, bo dotyka bieżącej polityki i jest wymierzony w wizerunek rządzących. Ale zapisywanie wszystkich strajkujących nauczycieli do opozycji jest zwyczajnie nieuczciwe.

Protestujący świetnie wiedzą, że to nie PiS jest głównym winnym pauperyzacji zawodu. Najdłużej w ostatnich dekadach rządziło środowisko związane z dzisiejszymi liberałami i lewicą. Kiedy widzę, jak politycy PO czy SLD podlizują się dziś nauczycielom, rozdając im wirtualne tysiące, to widzę w tym himalaje hipokryzji i brak powagi. Ale tak samo mało poważna i spóźniona o trzy lata jest propozycja premiera Morawieckiego, by usiąść do okrągłego stołu w temacie reformy oświaty.

Oczywiście, że powinna się w Polsce odbyć porządna debata o edukacji, bo samo dosypywanie pieniędzy do systemu jej poziomu nie podniesie. Trzeba rozmawiać o skandalicznych zarobkach pedagogów, ale także o wymaganiach wobec nich. A jeszcze bardziej o koszmarnie przeładowanych podstawach programowych czy o nieprzystającym do współczesnego świata modelu kształcenia przez kucie definicji na blachę.

Lepiej późno niż wcale. Dlatego zróbmy coś z pensjami nauczycieli, ale także z systemem i jakością nauczania naszych dzieci

Panie premierze, trzy lata temu, gdy najgorsza minister oświaty w historii wolnej Polski Anna Zalewska ogłaszała swój plan dewastacji systemu, całe środowisko, w tym rodzice, domagali się takiej debaty. Apelowali o poważne i spokojne konsultacje.

Wtedy trzeba było robić okrągły stół. Ale rząd pani Beaty Szydło, gdzie pan był wicepremierem, z ogromną butą te głosy zignorował.

Pani Zalewska, ze swoim szyderczym uśmiechem, zamykała wszystkim usta, powołując się na „wolę narodu wyrażoną wyborach”.

Dziś minister Zalewska ucieka do Brukseli. Premier Szydło zresztą też. A pan, pod pistoletem strajkowym, proponuje debatę nad rozlanym mlekiem.

Zgoda, że lepiej późno niż wcale. Ale naprawdę szkoda straconego czasu, szkoda tych wszystkich nerwów. Szkoda nauczycieli, ale najbardziej szkoda naszych dzieci.

Wiec wsparcia nauczycieli w Opolu, 11 kwietnia 2019

Wideo

Komentarze 10

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

m
mama

Poza tym nauczyciele by chyba chcieli 10 miesięcy wakacji a dwa pracy i do tego 5000zl na rękę. Każdy by tak chciał. Większość w Polsce zarabia grosze i jakoś żyje, bo pracują u prywaciarzy, więc jedyne co mogą zrobić, to się zwolnić i zostać w ogóle bez grosza, więc tylko nóż się w kieszeni otwiera jak słyszę tych strajkujących.

m
mama

Zgadzam się z jerkackim. W prywatnych szkołach przynajmniej u mnie w miejscowości nauczyciele zarabiają mniej a mają lepsze efekty. Jak to możliwe? Z tej obserwacji wynika, że efekty ma nauczyciel mniej zarabiający, więc im trzeba raczej obciąć pensję a nie jeszcze podwyżkę dać. Zamiast utrzymywać nauczycieli z podatków, to dać rodzicom ich wypłaty i niech dzieci dadzą do publicznych szkół. Za co oni chcą szacunek, za to że cudze dzieci wykorzystują do swoich celów. Jak chcą szacunku, to niech na niego najpierw zasłużą i pokażą, że zasługują na tą podwyżkę.

G
Gosc

Najgorszy minister edukacji? Wolne żarty. Co to był za minister, który zatwierdzil ksiazki z błędem..

j
jerkacki

Tak więc powiny być szkoły tylko prywatne znieść obowiązek uczenia sie chodziłem do patologicznego gimnazjum nr 1 w Opolu chodziły tam dzieci debile żałuję że chodziłem do tej szkoły te chore dzieci umią drugemu człowiekowi zrobić krzywdę do pierwszej klasy gimnazjum chodził chuligan jełop co miał17 lat zbliżał się do 18 wyglądał już na 27 lat po twarzy przepity przećpany Kamil sie na zywał chodził do szkoły tylko w zimę żeby się ogrzać tak to wiosna palił pił z kolagami ak przyszedł na lekcję w klasie mieli go za mentora było jeszcze takich kilku mysłał sobie ze ktoś go zmusi do nauki nauczycieli obrazał od kur .... Niechczesz się uczyć nie utrudniaj tego innym !!!!!!!!!!!!! Tvn ta głupia stacja ale niestety pokazuję patologię w szkołach gdzie chodza głupie dzieci leniwe i wulgarne co będzie państwo na nie robić rodzice ich tego nauczyli . Więc szkoły płatne 100 zł na miesiąc .

R
RtX

UWAGA CZYTAJĄCY! Zdecydowana większość komentarzy w których obsrywani są strajkujący nauczyciele jest autorstwa PISowskich trolli! Przypomnijcie sobie jak było ze strajkiem lekarzy rezydentów. Zaprzęgnęli do hejtu nawet TVPropaganda. Nie przejmować się gnojkami i walczyć o swoje!

J
JoWita

czytam te wasze"wydumane "komentarze i żal mi was, ani pojęcia o kulturze, ani o pracy nauczyciela, wstyd

G
Gość

Chcą podwyżek, ok.Ale kary czasu pracy i wszystko robią na terenie szkoły i pensjum takie jak w Europie 26 godzin. Nie że w-fista będzie bredził o pracy w domu i przygotowaniach do lekcji

G
Gość

1000 PLN dla nauczycieli a ile dla kadry niepedagogicznej? Do tej pory nie słyszałem by ZNP i nauczyciele coś wspominali o podwyżkach dla nas a razem strajkujemy. Chyba jak zawsze będziemy znów wykorzystani.

G
Gość

Po co nauczyciele w przedszkolach. Przecież oni nic nie uczą. Zlikwidować im kartę nauczyciela i zatrudnić na normalnych zasadach.

R
Rodzic

Cholera mnie bierze, jak słyszę o strajkujących nauczycielach, co to za strajk, gdzie przychodzi się do szkoły czy do przedszkola na 3-4 godziny strajkowa bo tak wypada grafik pracy. Taki "piknik" pracowniczy przy kawce i cieście (widziałam w telewizji). Żenada.

Dodaj ogłoszenie