Strajk nauczycieli 2019 Opole i Opolskie. Rozpoczął się protest w szkołach i przedszkolach

mir, tjw, dim, ksZaktualizowano 
Strajk Nauczycieli 2019 Strzelce Opolskie. Radosław Dimitrow
W całym kraju rozpoczął się strajk nauczycieli. Z danych Związku Nauczycielstwa Polskiego do protestu przystąpi 78 procent szkół i przedszkoli, na Opolszczyźnie około 70 procent placówek oświatowych. Rodzice w pierwszym dniu strajku nauczycieli zapewnili opiekę swoim pociechom. Do opolskich szkół przyszło dziś niewielu uczniów.

PSP nr 20 w Opolu organizuje akcję poparcia strajku nauczycielskiego. Zobaczcie nagranie!

Strajk nauczycieli 2019 na Opolszczyźnie. Konferencja w kuratorium oświaty.

ZNP i Forum Związków Zawodowych początkowo domagały się wzrostu wynagrodzeń o 1000 złotych. W kolejnych turach negocjacji z rządem związkowcy zaproponowali rozłożenie 30-procentowej podwyżki na dwie tury (15 procent od 1 stycznia i 15 procent od 1 września 2019).

- Nasza oferta zakłada, że w tym roku pensje nauczycieli wzrosną o 15 procent. Do tego jeszcze skrócenie stażu, przyspieszenie awansu zawodowego i te wszystkie oczekiwania, które związki również zgłaszały i druga część tego porozumienia, czyli nowy kontrakt społeczny - mówiła wicepremier Beata Szydło przed rozmowami ostatniej szansy w niedzielę wieczorem.

Niedzielne rozmowy pomiędzy rządem, a ZNP nie przyniosły jednak porozumienia. Ofertę PiS przyjęła tylko oświatowa "Solidarność".

Strajk nauczycieli 2019 Opole i Opolszczyzna


Strajk nauczycieli 2019
będzie polegał na tym, że nauczyciele nie podejmą pracy - przestaną opiekować się dziećmi, nie będą prowadzić lekcji czy zajmować się dokumentacją.

Do strajku mają przystąpić nauczyciele z około 70 procent opolskich szkół i przedszkoli - wynika z danych opolskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego.

W Opolu strajkować będą nauczyciele we wszystkich szkołach i prawie wszystkich przedszkolach. Osoby, które zamierzają przystąpić do strajku, po przyjściu do placówki muszą dopisać się do listy.

Czytaj także

- Cały czas zbieramy dane ze szkół - powiedział Michał Siek, opolski kurator oświaty w Radiu Opole. - Koło południa będziemy wiedzieli, jak wygląda sytuacja w regionie.

Kurator zaapelował do nauczycieli, by nie zapominali o uczniach w dniach egzaminów - gimnazjalnego (10-12 kwietnia) i ósmoklasisty (15-17 kwietnia).

Będziemy robić wszystko, żeby te egzaminy zostały przeprowadzone. Organizacja egzaminów to machina, której nie da się zatrzymać. Czemu na wojnie nauczycieli z rządem ma ginąć uczeń? - powiedział Michał Siek.

Opolski kurator oświaty wierzy, że uda się przeprowadzić egzaminy.

W Szkole Podstawowej nr 4 w Strzelcach Opolskich - podobnie jak w innych placówkach w mieście - zajęcia się nie odbywają.
Na godzinę 8.00 do szkoły przyszło jednak troje uczniów.

- Zapewniliśmy im opiekę, a także wyżywienie, bo kuchnia będzie pracować - mówi Dorota Duczmal, dyrektor strzeleckiej podstawówki.

Do Centrum Kształcenia Zawodowego i Ustawicznego w Strzelcach Opolskich, największej szkoły w powiecie strzeleckim, przyszło kilkunastu spośród 950 uczniów.

Lekcje się nie odbywają, jednak kilku nauczycieli matematyki postanowiło wykorzystać ten czas i prowadzą ćwiczenia przed maturą.

W wielu szkołach w powiecie strzeleckim - oprócz zapewnienia opieki uczniom, którzy przyszli do szkoły - dyrektorzy zajmują się też organizacją egzaminów.

"W obawie o problemy w zapewnieniu bezpieczeństwa wszystkim dzieciom, uczniom naszej szkoły, zwracam się do Państwa, Rodziców, o zrozumienie zaistniałej sytuacji" - napisał Mirosław Śnigórski, dyrektor PSP nr 2 w oświadczeniu na stronie internetowej szkoły.

Dyrektorzy szkół informują rodziców o strajku na stronach internetowych szkół.

- O godzinie 8:00 będę wiedział ilu nauczycieli przystąpiło do akcji strajkowej, a kto zgłosi gotowość do podjęcia pracy - podkreślił Leszek Lipiński, dyrektor II LO w Brzegu.

W powiecie brzeskim do strajku przystąpiły wszystkie szkoły. Tylko nieliczni rodzice wysłali dziś swoje pociechy do placówek, więc kłopotu z zapewnieniem im opieki nie ma.

Czas organizują dyrektorzy, zastępcy oraz katecheci, którzy nie przystąpili do strajku.

Strajk nauczycieli 2019 Nysa i Prudnik

- W szkole podstawowej nr 1 przyszło rano kilkoro dzieci, w szkole podstawowej nr 4 przed godziną 8 była ich piątka. Pojedyncze dzieci przyprowadzono do przedszkola nr 7, a w przedszkolu nr 3 nie ma żadnego dziecka - informuje Maria Strońska, dyrektor Zarządu Oświaty w gminie Prudnik. - Wszystkie placówki pracują o opieka dla dzieci jest zapewniona.

- Na razie znamy sytuację w przedszkolach, które zaczynają pracę wcześniej - mówi Adam Fujarczuk, dyrektor Gminnego Zarządu Oświaty w Nysie. - W każdej placówce zgłosiło się dziś od jednego do piątki dzieci. W każdej jest też dyrektor, tak więc opieka dla wszystkich jest zapewniona.

Zgodnie z przepisami oświatowymi jeden wykwalifikowany nauczyciel może się zajmować grupą do 25 dzieci, w a przypadku zajęć opiekuńczych w świetlicy do 30 dzieci.

Strajk nauczycieli 2019. Olesno i Kluczbork

W gminie Olesno tylko trzy szkoły podstawowe nie przystąpiły do strajku.

W gminie Olesno tylko trzy szkoły podstawowe nie przystąpiły do strajku: w Borkach Wielkich, Bodzanowicach i Wachowie. W szkole w Wojciechowie strajkuje natomiast tylko 4 nauczycieli, więc zajęcia odbywają się.

W innych szkołach są dyrektorzy, więc w sytuacjach wyjątkowych rodzice przyprowadzić dzieci .

W Kluczborku 4 przedszkola, 7 szkół podstawowych, 5 szkół średnich, a także wszystkie wygaszane gimnazja w Kluczborku przystąpiły do strajku nauczycieli 2019.

Tylko dwa kluczborskie przedszkola nie strajkują: nr 1 przy ul. Chopina i nr 7 przy ul. Waryńskiego.

Strajk nauczycieli 2019. Kędzierzyn-Koźle

W Kędzierzynie-Koźlu do strajku przystąpili nauczyciele z wszystkich podstawówek i gimnazjów oraz 18 z 20 przedszkoli. Każdy uczeń i przedszkolak, który przyszedł dziś na zajęcia, ma zapewnioną opiekę.

Miasto przygotowało też zajęcia dla dzieci i młodzieży w bibliotekach, domach kultury, ośrodku sportu i rekreacji.

Strajk nauczycieli 2019. Co z egzaminem gimnazjalnym i egzaminem ósmoklasisty?

Termin strajku nauczycieli zbiega się z zaplanowanymi na kwiecień egzaminami.

  • Na 10, 11 i 12 kwietnia zaplanowany jest egzamin gimnazjalny.
  • 15, 16 i 17 kwietnia ma się odbyć egzamin ósmoklasisty.
  • 6 maja mają rozpocząć się matury.

Uwaga rodzice. Możecie sobie zapewnić wolny dzień w przypadk...

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 46

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
w
wstyd mi za rolniczak

A w Głubczycach Szkoła Rolnicza jest przeciw i nie strajkuje... Nawet nie głosowali w referendum! Pozostałe placówki w Głubczycach strajkują!

n
nauczycielka

To co nauczyciele robią jest nieodpowiedzialne. Powinni ponieść konsekwencje. Aż taka krzywda im się nie dzieje. Wiele ludzi ma o wiele trudniejszą pracę, za dużo gorsze wynagrodzenie. Gdyby się tak zachowywali jak oni, to do pracy więcej nie muszą przyjść, bo szef im powie "siedzieć to sobie w domu możesz". I tacy ludzie wychowują nasze dzieci. A na lewo ile zarabiają za korepetycje?

R
Rodzic

Jako rodzic dziecka uczeszczajacego do szkoły, mam propozycję na poparcie strajku. Każda klasa niech zrobi zrzutke po 5 zł od dziecka za dzień strajku na swojego nauczyciela. Obawiam się, że względy ekonomiczne mogą zmusić strajkujących do jego zakończenia. To może być jedyna szansa by zmusić rząd do zmian w edukacji. Nie tylko w dziecinnie płać. Albo szansa na zmianę rządzących

N
Nauczyciel

Jako nauczycielka z przyjemnością zostałabym 40 g tygodniowo w szkole i zrobiła wszystkie rzeczy które muszę robić w domu. Niestety nie jest możliwe ze względu na brak miejsca do takiej pracy w szkole. Jeśli jako nauczyciele mielibyśmy przygotowywać się do zajęć w szkole nas pracodawca, musiałby zapewnić nam stanowiska pracy zgodne z wymogami BHP tj. biuro, odpowiednie krzesło, oświetlenie, komputer, drukarkę itd. Tak jak w każdej firmie. Bez tego nie ma możliwości wykonywania takich prac w szkole, ponieważ PIP do tego nie dopuści. Proszę pokazać mi choć jedną szkołę w Opolu gdzie takie warunki są zapewnione. Nie ma. Dla organów prowadzących wysyłanie nauczycieli do domu z pracą jest bardzo wygodnie. Nikt nam nie płaci za konieczność używania prywatnego komputera, prywatnej drukarki, prywatnego papieru, za prąd, który zużywamy przy pracy itd. Nie musi organizować stanowisk pracy, co kosztuje i wymaga miejsca. Z wielką przyjemnością zostałabym od 8.00 do 16.00 w szkole i za konieczność pozostania tam dłużej na spotkania z rodzicami, rady pedagogiczne, wycieczki rozliczała nadgodziny płatne 150 % tak jak w każdej firmie.

G
Gość

Widać, że rząd dla nauczycieli na podwyżki nie ma, ale na trolle internetowe już tak...
Primo
Każdy jeśli uważa, że to taki fajny kawałek chleba może uczyć w szkole.
Jeśli nie chcecie dzieci posyłać do szkoły też nie problem - nauczanie domowe się to nazywa.
Nie mówcie hop. bo jak nagle wszyscy nauczyciele dadzą wypowiedzenia to wtedy dopiero będzie płacz.

G
Gość

Nie dość, ze mają tyle wolnego, to jeszcze oczekują podwyżek. Dam im podwyzke 1000 zl, ale w zamian siedzenie w pracy po 40h/tygodniowo i wakacje oraz ferie nieplatne. Zlikwidować również rok wolnego na podreperowanie zdrowia. Dlaczego inne zawody takie jak lekarz, pielęgniarka, policjant, strażak, chemik, rolnik nie mają wypłacanego szkodliwego albo rocznego płatnego urlopu pracując w trudnych warunkach zarowno psychicznych jak i fizycznych narażając swoje wlasne zdrowie na permanentny stres albo czynniki chemiczne??? Niesamowicie rozpuszczona grupa zawodowa!!! Banda leni!

G
Gość

Niska płaca, ale jak za 18h pracy, to ile by chcieli??? Niech siedzą w pracy po 40h dziennie jak inni pracownicy! Dodatkowo ktory zawód ma tyle wolnego w ciągu roku, wakacje, ferie, święta?? Jest to najbardziej rozpuszczona grupa zawodowa. Im się tylko należy, ale od siebie za dużo nie dają, bo przeciez im zależy, aby dzieciaki przychodziły na korepetycje, ktore o dziwo nie muszą byc opodatkowane! Dlaczego nie maja kas fiskalnych???

G
Gość

lukasz niech nie narzekaja ile by chcieli zarabiac tyle co politycy inteligencja wielka pracuja w szkodliwych warunkach?maja 2 miesiace wolnego w roku ja robie po 12 godzin w kazda sobote pozwalniac czesc to sie naucza

G
Gość

Nauczyciele są rozliczani ze swojej pracy. Co do pracy w biedronce owszem mogą iść tam do pracy,tylko pytam kto będzie uczył nasze Dzieci i ile jest wolnych etatów w tych biedronkach. Te sumy które są podawane w mediach to są sumy Średniej krajowej czyli w dużym mieście nauczyciele mają takie wypłaty, w małych miasteczkach i na wsiach jest dużo dużo mniej .Pani Sz powiedziała że pieniądze za wychowawstwo nie są mniejsze niż 200 zł to jest kłamstwo mój chłopak (anglista) za wychowawstwo dostaje 50 zł na własne oczy widzialam jego kwitek z wypłaty

B
Bratek

A ja nie jestem nauczycielką i nie mam za to płacone i mimo to muszę dziennie przynajmniej 2-3 godziny przygotowywać dziecko do lekcji sprawdzianów no i odrabiać zadania domowe . często też trzeba dziecku wytłumaczyć to czego nie zrozumiał na lekcji. Tym powinien zająć się nauczyciel w szkole a nie rodzice w domu. Chcą mieć podwyżkę to niech pracują tak jak każdy inny zawód 40 godzin.a wcale więcej nie zarabiamy

t
też gość

Gość dobrze pisze. Nikt nikomu nie każe posyłać dzieci do szkół. Można uczyć dzieci na nauczaniu domowym. HA!

r
rodzic

Pytanie do nauczycieli. Ilu z Was złożyło wypowiedzenia z pracy? Macie przecież takie prawo. Rozumiem, że jak dostaniecie 1000 zł od kwoty bazowej, to teraz będziecie pracować na 120% swoich sił, a może i więcej? Rodzice nie będą musieli popołudniami douczać swojego dziecka i płacić za korepetycje? Proszę może ktoś odpowie? Dlaczego, jako niby elita intelektualna nie możecie pojąć, że żaden Rząd nie ma i nie miał odwagi zrobić z Wami porządku. Ten też nie ma. Nauczyciel powinien być dobrze opłacany, ale też rzetelnie rozliczany z tego co robi. Jego praca powinna mieć przełożenie na to czego nauczył, jakie są efekty jego pracy. Nie tylko żądać więcej i więcej. Trzeba na to więcej zasłużyć sobie. Absencja w pracy - częsta przypadłość nauczycieli powinna być brana pod uwagę. Chorujesz nie masz dodatków itp.

G
Gość

Co nauczyciel W.F. robi w domu i kiedy przygotowuje się do lekcji ? Fika koziołki na dywanie przed telewizorem..

M
Matka

To polityczna zagrywka chcą rozwalic budzet dziwie się nauczycielom ze dali się wciągnąć. Tracą aurytet na zawsze dzieci nie ważne ważne zniszczyć PIS HANBA

M
Malami

Co ten za...ny rząd chce z nas zrobić? Niszczy relacje międzyludzkie w społeczeństwie. Zbydlęcenie kompletne! Lekarze, ratownicy, rolnicy czy nauczyciele to wszystko ciężko pracujący ludzie.Szastają pieniędzmi, tylko nie swoimi, a tym co się należy to kopa w du.e. Rujnują gospodarkę, sieją nienawiść, w piekle powinni się smażyć!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3