Straż miejska w Krapkowicach zapuka do twoich drzwi

    Straż miejska w Krapkowicach zapuka do twoich drzwi

    Radosław Dimitrow

    Aktualizacja:

    Nowa Trybuna Opolska

    Strażnicy kontrolują pojedyncze ulice na wsiach. Ruszyli od strony Dąbrówki Górnej i przesuwają się w kierunku Krapkowic.

    Strażnicy kontrolują pojedyncze ulice na wsiach. Ruszyli od strony Dąbrówki Górnej i przesuwają się w kierunku Krapkowic. ©Radosław Dimitrow

    Strażnicy sprawdzą oznakowania domów i umowy na wywóz śmieci. Będą też częściej stawiać fotoradar.
    Strażnicy kontrolują pojedyncze ulice na wsiach. Ruszyli od strony Dąbrówki Górnej i przesuwają się w kierunku Krapkowic.

    Strażnicy kontrolują pojedyncze ulice na wsiach. Ruszyli od strony Dąbrówki Górnej i przesuwają się w kierunku Krapkowic. ©Radosław Dimitrow

    To efekt wzmożonej aktywności strażników miejskich, którzy ruszyli właśnie z kontrolami we wsiach.

    Mundurowi chodzą od domu do domu sprawdzając czy budynki są właściwie oznakowane. Zamocowanie numeru na ścianie to obowiązek każdego właściciela domu.

    Brak takich numerów utrudnia służbom ratunkowym dotarcie do celu, a domownicy narażają się na mandat w wysokości 250 złotych.

    Strażnicy sprawdzą ponadto czy mieszkańcy mają zawarte umowy na wywóz śmieci oraz czy regularnie i legalnie wywożą szamba.

    - Naszym celem nie jest nakładanie mandatów, a zaprowadzenie porządku w tych sferach - mówi Mirosław Gorzolnik, komendant straży miejskiej w Krapkowicach. - Dlatego na razie tylko upominamy właścicieli domów. Kary będziemy nakładać dopiero podczas drugiej kontroli, gdy mieszkańcy nie zrobią w tych sprawach nic.
    Strażnicy kontrolują pojedyncze ulice. Ruszyli od strony Dąbrówki Górnej i przesuwają się w kierunku Krapkowic. Mundurowi przyznają, że nie jest źle, a większość mieszkańców przestrzega przepisów.

    - W jednym przypadku wykryliśmy, że dwie duże rodziny mieszkające w jednym domu, miały zawartą umowę tylko na jeden kubeł miesięcznie. To stanowczo za mało - dodaje Gorzolnik. - W innym przypadku ustaliliśmy, że mieszkańcy wypuszczają ścieki do miejscowego strumyka. Takie działanie jest niedopuszczalne, bo zatruwa środowisko.

    Andrzej Kasiura, burmistrz Krapkowic zapowiada natomiast wzmocnienie straży miejskiej.

    - Zwiększymy obsadę z trzech do pięciu osób - mówi. - Do końca tego roku strażnicy dostaną też nowy samochód, bo stary jest w opłakanym stanie.

    Na baczności muszą mieć się także kierowcy. Strażnicy dostali właśnie zgodę na stawianie fotoradarów na drogach wojewódzkich biegnących w kierunku Prudnika i Głogówka.

    Starali się o takie pozwolenie, bo mieszkańcy pobliskich wsi, narzekali na kierowców, którzy regularnie przekraczają prędkość.

    Teraz będą rozkładać tam fotoradar średnio raz w tygodniu.

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze (23)

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się
    Dodaj komentarz
    Wszystkie komentarze (23) forum.nto.pl

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    Kwartalny dostęp do prenumeraty cyfrowej NTO za POŁOWĘ CENY! ▶▶ KUP ◀◀

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    GAZ-SYSTEM realizuje program społeczny „GAZ-SYSTEM dla edukacji”

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Pokaż się w internecie! >> Zapisz się za darmo do lokalnej bazy firm.

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)

    Szukasz architekta? A może kosmetyczki? Sprawdź mapę handlu i usług (Materiał Partnera)