reklama

Strażacy dogaszają fabrykę papieru w Krapkowicach

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Zaktualizowano 
Pożar gigantycznego składowiska makulatury w krapkowickiej Metsa Tissue.

Pracownicy zakładu zauważyli ogień po 14.00. Zapaliło się składowisko makulatury o wielkości jednego hektara. Na miejsce zjechało 17 zastępów straży pożarnej.

- W akcji gaśniczej wzięli udział zarówno strażacy zawodowi, jak i OSP - mówi Adam Janiuk, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

Gaszenie pożaru utrudniał porywisty wiatr, który rozwiewał palącą się makulaturę. Około 16.00 strażakom udało się opanować płomienie, tak by nie rozprzestrzeniły się na sąsiednie budynki.

Zagrożone były dwie hale zakładu, składowisko celulozy i zbiornik LPG. Jeżeli ogień by je strawił straty byłyby liczone w milionach złotych.

- Jak wstępnie ustaliliśmy przyczyną pożaru była ładowarka, w której pojawił się ogień - mówi Jarosław Waligóra, rzecznik krapkowickiej policji.
Operator ładowarki widział dym wydobywający się z maszyny. Mężczyzna odjechał natychmiast ze składowiska, ale było już za późno.

Wciąż trwa dogaszanie pożaru. Strażacy zapowiadają, że będą prowadzić akcję jeszcze we wtorek, aż do całkowitego wygaszenia ognia.

W związku z pożarem produkcja w zakładzie została czasowo wstrzymana.

Wstępnie straty oszacowano na 500 tys. złotych.

Flesz - nowi marszałkowie Sejmu i Senatu, sukces opozycji

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 4

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

N
Naczelnik

strażaku OSP skąd masz te bzdety,pracuje w Metsie i też należę do OSP,ogień zauważono pare minut przed 14tą,byłem jednym z pierwszych pracowników gaszących.A dla twojej wiadomości OSP Rogów Op.była pierwsza na miejscu około 14:20.Niesiej propagandy i bzdur!!!

s
strazak OSP

szacun dla wszystkich tylko czemu są niezgodne informacje z faktem jaki był. ogien był gaszony przez pracowników przez około godzine a dyspozytor otrzymał telefon o godzinie 14.01 gdyby straz przyjechała przedzej nie było by tyle szkód.

N
Naczelnik

Masz rację Janusz bez nich straty byłyby napewno o wiele większe.Szacunek!!Napewno tym Metsoeskim ochotnikom przydałby się samochód gaśniczy na terenie zakładu.Oby dyrekcja wzieła sobie ich postawę do serca i kupiła im.SZACUN dla wszystkich którzy uczestniczyli w akcji gaśniczej!!!

j
janusz

Nie zapomnijcie o pracownikach zakladu, oni jak i ludzie z firm zewnetrznych zaczeli akcje gasnicza.Szacunek.!!

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3