Strażacy OSP Falmirowice wyjechali walczyć ze skutkami orkanu. W tym czasie wiatr zerwał dach z ich świeżo wyremontowanej remizy

Piotr Guzik
Piotr Guzik
Strażacy z OSP Falmirowice pojechali walczyć ze skutkami pożaru. Pod ich nieobecność wichura zerwała zadaszenie z ledwie wyremontowanej remizy. Woda zalała nowe wyposażenie. - Minie trochę czasu nim się pozbieramy - przyznają.

- W poniedziałkową noc pojechaliśmy gasić pożar poszycia leśnego w rejonie . To zapaliło się od zerwanej linii energetycznej - relacjonuje Norbert Papkala, naczelnik OSP Falmirowice, emerytowany strażak oraz czynny ratownik medyczny.

Do remizy strażacy z OSP Falmirowice wrócili około godz. 4.30. - Okazało się, że z garażu zerwało dach. Złożył się na pół i leżał na sąsiednim budynku. Zbieraliśmy jeszcze resztki ocieplenia rozrzucone po okolicy - opowiada Norbert Papkala.

Czytaj także

Budynek OSP Falmirowice wybudowano 10 lat temu. Niedawno strażakom udało się zakończyć remont wnętrza garażu. - Zyskaliśmy nowe oświetlenie czy bramę otwieraną elektrycznie. W sumie wraz z odświeżeniem ścian wszystko kosztowało około 27 tys. zł - opisuje.

- Teraz nie możemy z niczego korzystać. Zanim udało nam się prowizorycznie zabezpieczyć dach woda zalała urządzenia elektryczne. Przez najbliższy tydzień będziemy osuszać wnętrze budynku. Dopiero potem okaże się, że czy woda nie uszkodziła nowego wyposażenia - przyznaje naczelnik OSP Falmirowice.

Na tym nie koniec zmartwień tamtejszych strażaków. - Nie wiadomo, czy nie będziemy musieli wymienić stropu budynku. Całość na nowo trzeba będzie ocieplić. Nie wiem, skąd na to weźmiemy pieniądze. Na pewno też przez co najmniej tydzień będziemy wyłączeni z działań - wzdycha Norbert Papkala.

Orkan Ciara uderzył w Opolszczyznę w nocy z niedzieli na poniedziałek. W tym czasie strażacy mieli ponad 70 interwencji.

500+. Będzie zmiana okresu rozliczeniowego

Wideo

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
10 lutego, 19:06, Marek:

Powinna prokuratura się tym zająć. Takie samo zerwanie dachu w Bukowinie zabiło dwie osoby.

Dokladnie, gdzie jest nadzor budowlany?

G
Gość

Jaka straż taki dach.... Ta jednostka jest najgorsza w całym województwie

M
Marek

Powinna prokuratura się tym zająć. Takie samo zerwanie dachu w Bukowinie zabiło dwie osoby.

G
Gość

Moim zdaniem ten dach to nie był dach, żeby nie nazwać rzeczy po imieniu - fuszerka... Znam ludzi co mają lepsze dachy na kurnikach. Trzymajcie się strażacy, liczę, że lokalna społeczność dla której służycie nie pozostawi Was w potrzebie.

B
Bobo

Ten dach nawet nie był przybity... Super firma to robiła no i nadzór z odbiorem wzorowy

I
Inżynier

Ten dach to typowy latawiec. Teraz sprawą powinien zająć się nadzór budowlany aby sprawdził co i jak było źle wykonane.

G
Gość
10 lutego, 14:06, Gość:

Czyli ktoś wykonał dach niezgodnie z prawem budowlanym

prawem czy sztuką ?? widzę, że pewnie znawca prawa i sztuki budowlanej a zarazem życia w jednej osobie

G
Gość

Czyli ktoś wykonał dach niezgodnie z prawem budowlanym

Dodaj ogłoszenie