W województwie opolskim działało dziewięć escape roomów, czyli tzw. pokojów zagadek. Po tragedii w Koszalinie, w której zginęło pięć nastolatek, w całym kraju odbyły się kontrole tego typu obiektów.

- Na Opolszczyźnie w trzech przypadkach została podjęta decyzja o wyłączeniu obiektów z eksploatacji - mówi mł. bryg. Dariusz Gieroń z Komendy Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej w Opolu. - W tych escape roomach nie spełniono wszystkich wymogów dotyczących ewakuacji. To oznacza, że przebywanie w nich mogło stanowić zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi.

W sumie strażacy skontrolowali 9 obiektów w regionie. Cztery z nich działały w Opolu, a pięć powiatach.

Podczas kontroli strażacy stwierdzili szereg nieprawidłowości, ale niektóre z nich można było usunąć jeszcze w trakcie trwających czynności.

Tak było na przykład wtedy, gdy zauważaliśmy przewężenie drogi ewakuacyjnej, spowodowane ustawieniem w korytarzu sprzętów. Właściciel albo zarządca obiektu mógł usunąć te przedmioty jeszcze w trakcie trwania kontroli i tym sposobem zlikwidować zagrożenie - wyjaśnia Dariusz Gieroń.

Odbywające się w całej Polsce kontrole escape roomów to pokłosie tragedii, do której doszło na początku stycznia w Koszalinie, gdzie w pożarze pokoju zagadek zginęło pięć nastolatek. Dziewczynki świętowały urodziny jednej z nich.

Osoby bawiące się w escape roomach są zamykane w zaaranżowanych tematycznie pokojach. Zabawa polega na tym, że rozwiązują zagadki, dzięki którym mogą wydostać się na zewnątrz. Strażacy podkreślają, że w takich pomieszczeniach muszą być zapewnione warunki bezpiecznej ewakuacji, tzn. w nagłej sytuacji znajdujące się w środku osoby powinni mieć możliwość opuszczenia escape roomu również bez pomocy obsługi.

Czytaj także: CO TO JEST ESCAPE ROOM? Na czym polega ta zabawa?

Na Opolszczyźnie, podobnie jak w całym kraju, wiele nieprawidłowości dotyczyło właśnie warunków ewakuacji. Lista uchybień, jakie stwierdzili w trakcie kontroli strażacy, była długa.

W części obiektów nie było oświetlenia ewakuacyjnego, wykładzina podłogowa nie miała potwierdzenia trudnozapalności, a korytarze nie posiadały odpowiedniej przepustowości, która jest istotna w razie konieczności prowadzenia ewakuacji - wylicza mł. bryg. Dariusz Gieroń. - Strażacy stwierdzili również braki w dokumentach, m.in. prowadzący escape roomy nie przedłożyli protokołów z badań instalacji elektrycznej, gazowej czy odgromowej. Instalacja ta podlega okresowym przeglądom, a taki przegląd musi być potwierdzony protokołem.

Kontrole escape roomów w całym kraju

Po tragedii w Koszalinie Państwowa Straż Pożarna prowadzi kontrole escape roomów w całej Polsce. Od soboty (5 stycznia) do czwartku (10 stycznia) strażacy skontrolowali 504 takie lokale.

Stwierdzili 1 874 nieprawidłowości z zakresu ochrony przeciwpożarowej, w tym 733 w zakresie warunków ewakuacji.

Łączna liczba escape roomów z nieprawidłowościami wynosiła 433 (na 504 skontrolowane lokale). Stanowi to prawie 86 proc. wszystkich kontrolowanych obiektów.

Dla 69 lokali wydano decyzje o zakazie ich eksploatacji, a w 47 przypadkach nałożone zostały mandaty.