Strażnicy miejscy w Opolu wezwali holownik ze złośliwości? Sprawa trafiła do sądu

Mirela MazurkiewiczZaktualizowano 
Strażnicy miejscy w Opolu chcieli ukarać studentkę mandatem za niewłaściwe parkowanie, ale dziewczyna poprosiła, żeby wskazali jej paragraf. - To zirytowało stróżów prawa i postanowili mi dołożyć obciążając kosztami wezwania holownika – denerwuje się kobieta. Sprawa trafi do sądu.

Pani Sara studiuje na Politechnice Opolskiej. Pod koniec czerwca pojechała na egzamin, a samochód – jak zwykle – zostawiła na chodniku przy ul. Luboszyckiej.

– Nie ma tam zakazu, ani informacji, że samochód może zostać odholowany – opowiada studentka. – Strażników wezwał inny student, który twierdził, że nie może wyjechać. To była bzdura, a on zrobił to złośliwie. Śmiał się zresztą później, że w końcu coś się będzie działo.

Strażnicy chcieli ukarać panią Sarę mandatem, ale studentka nie zgodziła się.

- Poprosiłam, żeby strażniczka pokazała mi podstawę nałożenia mandatu. Nie potrafiła tego zrobić. Powiedziała też, że jeśli przyjmę mandat, to odwołają holownik bez śladu w dokumentach i nie będę musiała płacić za jego wezwanie. Nie zgodziłam się, więc obciążyli mnie kosztami. Uważam, że to było złośliwe działanie, aby ukarać mnie za zadawanie trudnych pytań.

Straż miejska w Opolu przekonuje, że samochód parkował w obrębie skrzyżowania, a do tego utrudniał ruch pieszym i blokował wyjazd innemu samochodowi.

Sprawę nałożenia mandatu rozstrzygnie sąd. Za wezwanie holownika pani Sara i tak musi zapłacić 243 zł.

OPOLSKIE INFO - 21.09.2018

Wideo

Materiał oryginalny: Strażnicy miejscy w Opolu wezwali holownik ze złośliwości? Sprawa trafiła do sądu - Nowa Trybuna Opolska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 9

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
M
Mieszkaniec_Opola

Wczoraj tj. 29.09.2018 na ulicy Kośnego 2 strażniczki ze SM zakładały na parkujące auta blokady kół. Auta stały na parkingu, który wyznaczały wymalowane linie oraz znak parkingu, jednakże w odległości ok. 150 m od skrzyzowania ulicy Kośnego z ulicą Katowicką ustawiono znak zakaz zatrzymywania się i postoju. Jedno z zablokowanych aut stało przy końcu oznaczonego parkingu w miejscu gdzie znak zakazu już nieobowiązywał ponieważ odwołało go wcześniejsze skrzyżowanie. Rozmawiałem z paniami w rozmowie próbowałem wyjaśnić, iż to co robią jest "nienormalne" ponieważ znaki się wzajemnie wykluczają, panie stwierdziły, że wiedzą i dalej zakładały blokady. Zrobiłem dokumentację foto zablokowanych aut i miejsc ich zablokowania.

Ponadto chciałbym tu dodać, że funkcjonariuszki radiowozem wjechały na przystanek MPK, włączyły światła błyskowe i skutecznie go zablokowały, mimo, iż można było 15-20 m dalej bez problemu zaparkować.

No cóż, chyba niektórzy nie nadają się do służby, takie jest moje zdanie.

zgłoś
V
Vimes

No, jakoś bardzo lubiani to oni nie są.

zgłoś
k
kawka92

nienawidzę straży miejskiej

zgłoś
F
Frygo

Nowa struktura organizacyjna wprowadziła dużo kierownictwa !...

 

zgłoś
w
wrunger

Straż miejska od zawsze ma swoje naleciałości, ale zdarzyło się też w moim życiu parę razy, że pomogła mi wybrnąć z sytuacji, która była niefajna :P

zgłoś
A
Andrzej Opole

Moje doświadczenia ze Strażą Miejską są również złe. Dzięki powstaniu tej instytucji obywatele mieli czuć się bardziej bezpieczni. Niestety, w moim odczuciu, głównym zajęciem Strażników jest polowanie na osoby, które można ukarać za coś mandatem. Byłem świadkiem gdzie kierowca ( kobieta) zatrzymała na chwilę auto, aby mógł wsiąść jej niepełnosprawny ojciec. Zdarzenie miało miejsce pod przychodnią, a zaparkowany na chwile pojazd nie utrudniał ruchu. Znak zakazu i mandat. Innym razem gdy zgłosiłem, że prawdopodobnie skradzione i porzucone auto stoi na zapleczu mojego miejsca zamieszkania - nie przyjęto zgłoszenia, gdyż znajdowało się poza pasem drogowym. Takich przypadków funkcjonowania SM jest więcej. Niestety.

zgłoś
m
milominderbinder

No tak, jak sprawa po 3 miesiącach weszła na wokandę to pani Sara poleciła z płaczem do NTO. Po TRZECH miesiącach NTO opisuje problem-pierdołę.. Pomijam czy mandat nałożony został słusznie czy nie.

zgłoś
m
milominderbinder

No tak, jak sprawa po 3 miesiącach weszła na wokandę to pani Sara poleciła z płaczem do NTO. Po TRZECH miesiącach NTO opisuje problem-pierdołę.. Pomijam czy mandat nałożony został słusznie czy nie.

zgłoś
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3