Studenci w centrum zarządzania kryzysowego. Czego się...

    Studenci w centrum zarządzania kryzysowego. Czego się nauczyli?

    Anna Grudzka

    Nowa Trybuna Opolska

    Studenci w centrum zarządzania kryzysowego. Czego się nauczyli?

    ©Fot. Archiwum wsb

    Studenci administracji i bezpieczeństwa wewnętrznego odwiedzili Wydział Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego OUW.
    Studenci w centrum zarządzania kryzysowego. Czego się nauczyli?

    ©Fot. Archiwum wsb

    Przewodnikiem po zakamarkach wydziału był jego wicedyrektor - Stanisław Potoniec.

    - Studenci mieli poznać instytucje zajmujące się zabezpieczeniem logistycznym naszego regionu w razie zagrożenia. Jedną z nich – poza policją, strażą pożarną, czy ratownikami – jest właśnie nasz wydział, który wielokrotnie dostarcza wszystko to, czego w czasie katastrofy nie są w stanie zapewnić wymienione służby – wyjaśnia Stanisław Potoniec.


    Do czego służy 112?



    W pierwszej kolejności żacy odwiedzili dyspozytora, który przyjmuje zgłoszenia napływające pod numer 112. Studenci dowiedzieli się, do czego służy ten numer, a powinno się z niego korzystać wyłącznie w sytuacji zagrożenia życia.

    - Byliśmy też w Wojewódzkim Centrum Zarządzania Kryzysowego, które koordynuje pracę wszystkich służb. To tutaj zgłasza się straż czy policja, gdy nie jest w stanie zapewnić pełnej pomocy poszkodowanym. Chodzi o sytuację, gdy np. podczas powodzi potrzebne są worki i maszyna do napełniania ich piaskiem, albo plandeki na zakrycie dachów, jak to miało miejsce podczas ostatniego tornada w Landzmierzu – opowiada dyrektor Potoniec.

    Te wszystkie zasoby magazynowane są w zapleczu warsztatowo-szkoleniowym, które również odwiedzili studenci.

    Zawsze przygotowani



    - Tłumaczyłem im, że musimy być przygotowani na każdą ewentualność. Cały czas się uczymy i uzupełniamy nasze zasoby. To nie tylko podstawowy sprzęt przeciwpowodziowy ale również wysoce specjalistyczny, między innym komora izolacyjna do transportu chorych wymagających izolacji, jak również pompy wysokiej wydajności – opowiada dyrektor Potoniec.
    Jego zdaniem wizyty studyjne są bardzo potrzebne.

    - Studenci, którzy nas odwiedzili byli bardzo zainteresowani i zadawali wiele pytań. Wiedzy praktycznej nie da się zdobyć siedząc w ławkach – kwituje dyrektor Potoniec.

    OPOLSKIE INFO [17.11.2017]

    Czytaj treści premium w Nowej Trybunie Opolskiej Plus

    Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

    Komentarze

    Forum tylko dla zalogowanych.

    Załóż konto / Zaloguj się

    Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

    Partnerzy

    Sponsorzy

    Najnowsze wiadomości

    Zobacz więcej

    Warto zobaczyć

    Wiedza o samorządzie w pigułce

    Wiedza o samorządzie w pigułce

    Mistrzowie tańca irlandzkiego po raz pierwszy w Opolu!

    Mistrzowie tańca irlandzkiego po raz pierwszy w Opolu!

    Zapraszamy na jeździecki Hubertus 2018

    Zapraszamy na jeździecki Hubertus 2018