Świąteczne śledzie. W oleju czy w occie? Tyle trzeba zapłacić za świeże ryby lub przetwory. Czym różni się śledź od matiasa?

Katarzyna Zawada
Katarzyna Zawada
Podstawą dobrych śledzi jest ich wcześniejsze moczenie, dzięki czemu nie będę aż tak słone. Następnie równomiernie pocięte kawałki układamy w słoiku, przekładamy przyprawami i cebulką, zalewamy olejem i odstawiamy na kilka dni. Opcjonalnie, można je skropić kilkoma kroplami soku z cytryny.
Podstawą dobrych śledzi jest ich wcześniejsze moczenie, dzięki czemu nie będę aż tak słone. Następnie równomiernie pocięte kawałki układamy w słoiku, przekładamy przyprawami i cebulką, zalewamy olejem i odstawiamy na kilka dni. Opcjonalnie, można je skropić kilkoma kroplami soku z cytryny. 123rf/lisa870
W śmietanie, w oleju, w pomidorach, w occie – śledzie goszczą na naszym stole pod różnymi postaciami. W ciągu roku spożywamy go mało, statystyki poprawia okres świąteczny, wtedy boom na ryby rośnie. Hurtowo kupujemy karpie, śledzie i mintaje. Na rynku nie ma problemu z dostępnością, ale wielu klientów zastanawia się, czy kupić śledzia solonego, surowego czy matiasa. Czym różnią się poszczególne rodzaje? Ile kosztują dziś ryby? Sprawdzamy.

Spis treści

Ile śledzi jemy rocznie?

Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, ogólne spożycie ryb przez Polaków waha się między 11-13 kg na osobę w ciągu roku. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowego Instytutu Badawczego wyliczył, że samych śledzi od lat zjadamy mniej niż 3 kg. Co ciekawe, wciąż są to najpopularniejsze ryby, inne gatunki mają mniejsze wskaźniki. Walory odżywcze śledzi są nieocenione, dostarczają m.in. kwasów omega-3, białka, jodu, magnezu i witamin. Na co dzień wybiera się je jako przystawkę na rodzinne okazje, w czasie świąt Bożego Narodzenia zyskują inny charakter – stają się rarytasem.

Śledź a matias. Czy wiemy, co kupujemy?

Kto z nas choć raz nie kupił w sklepie śledzi a’la matias? Tego typu ofert jest sporo, ale samego matiasa ciężko dostać. Niewielu też wie, czym on tak naprawdę jest. Każdego matiasa możemy nazwać śledziem, ale już śledzia matiasem nie. Dlaczego? Matias bowiem to śledź dziewiczy, czyli taki przed tarłem, do 3. roku życia. Nie jest więc to żaden nowy gatunek, tylko określenie młodej ryby. Wszelkie dopiski „a’la” nie są więc wskazaniem do szukania matiasa w składzie, znajdziemy tam zwykłego śledzia.

Prawdziwy matias kosztuje więcej niż śledź - 50-60 zł/kg. Ma krótki okres połowu - od maja do czerwca, jego mięso jest tłuste i różowe, a nie białe jak w przypadku starszych ryb. Prym w połowie młodych osobników wiodą Holendrzy i Norwegowie, rzadko robią to Polacy. Co ciekawe, od razu po złowieniu i oczyszczeniu trzeba go zamrozić.

- Matiasy przygotowywane są jeszcze na kutrze: przez nacięcie w okolicy gardła usuwa się wnętrzności, a następnie umieszcza w delikatnej solance (ok. 8% soli). Podczas usuwania wnętrzności pozostawia się rybą trzustkę, która ma ogromne znaczenie w procesie przechowywania i dojrzewania matiasów. Następnie ryby są mrożone, przede wszystkim po to, aby pozbyć się ewentualnych pasożytów, naturalnie występujących w rybach – informuje w mediach społecznościowych Hurtownia Rybna O-Fish w Złocieńcu.

Nadmiar soli w śledziach. Pomoże moczenie

Surowe śledzie najlepiej smażyć lub moczyć, są ościste i niezbyt popularne. Do sałatek lub innych przetworów najlepiej nadają się śledzie solone. Kupujemy je w formie wypatroszonej – tusza nie ma głowy, skóry i kręgosłupa. Moczenie pomaga usunąć nadmiar soli. Filety można „wykąpać” w wodzie, mleku lub maślance. Niektórzy polecają wodę gazowaną, a ciekawym patentem jest dodanie do płynu czerstwego chleba, który wyciąga nadmiar soli.

Zrób to sam lub kup gotowe śledzie. Takie są ceny śledzi 2022

Przed Bożym Narodzeniem wzrasta zainteresowanie śledziami w różnej formie. Sklepy, stoiska i gospodarstwa łowieckie oferują zarówno świeże ryby, jak i gotowe przetwory. Można dostać wypatroszone solone lub słoik przerobionych płatów w oleju, pomidorach czy occie.

Rok temu płaty i całe tusze kosztowały ok. 20 zł/kg. Na ten moment ceny nie podniosły się drastycznie, mimo rekordowej inflacji i podwyżek praktycznie każdego artykułu spożywczego. Rozbieżność stawek widać w ofertach cateringowych. W zależności od regionu oraz użytych dodatków, sprzedawcy ustalają różne ceny za słoiki gotowych przekąsek śledziowych. Najwięcej płaci się w renomowanych restauracjach. W jednym z warszawskich lokali śledź sherry z selerem naciowym lub antonówką, śmietaną i musztardą kosztuje 54 zł/300 g. O kilka złotych droższy jest ten pod pierzynką.

Markety już teraz kuszą klientów promocjami. W jednej z sieci za płat śledzia ze skórą 100 g trzeba zapłacić tylko 1,99 zł, a za półkilogramowe wiaderko w sosie niecałe 10 zł. W innej za śledzie po kaszubsku liczą sobie 2,99 zł/100 g. Jak prezentują się ceny w innych miejscach? W sieci nie brakuje ogłoszeń.

  • Kujawsko-Pomorskie. Śledzie – w oleju, w śmietanie, po żydowsku – 40 zł/kg.
  • Śląskie. Śledź w śmietanie 30 zł/350 ml, śledź w oleju z marynowaną czerwoną cebulą 30 zł/350 ml.
  • Śląskie. Śledzie w oleju 13 zł/300 g, śledzie w śmietanie 15 zł/300 g, śledzie w sosie miodowym 15 zł/300 g.
  • Dolnośląskie. Śledzie w różnych odsłonach: w śmietanie, w oleju, w sosie tatarskim, w occie, po wiejsku z ogórkiem, po kaszubsku – 20 zł/500 g.
  • Mazowieckie. Oferuję śledzie po kaszubsku 35 zł/kg oraz z oliwkami 39 zł/kg.
  • Mazowieckie. Śledź a’la matias w oleju 30 zł/kg.
  • Małopolskie. Świeży śledzik solony bez głowy tylko 17,90 zł/kg.
  • Pomorskie. Świeży śledź tusza 20 zł/kg, śledź wędzony na gorąco płat 30 zł/kg, śledź solony tusza bez głowy 26 zł/kg.
  • Mazowieckie. Świeże ryby - dorsz 48 zł/kg, morszczuk 30 zł/kg, śledź a’la matias 21 zł/kg.
  • Zachodniopomorskie. Proponujemy śledzia matiasa holenderskiego z Morza Północnego, pakowane na tackach 450 g – cena od 24,90 zł. Jedna sztuka śledzia waży ok. 50-80 g.

Zobacz przepisy na najlepsze świąteczne śledzie:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wysokie dopłaty do węgla – kończy się termin składania wniosków

Materiał oryginalny: Świąteczne śledzie. W oleju czy w occie? Tyle trzeba zapłacić za świeże ryby lub przetwory. Czym różni się śledź od matiasa? - Strefa Agro

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie