Świąteczny jarmark w Krapkowicach

Radosław Dimitrow
Radosław Dimitrow
Dzieciom najbardziej podobały się zabawy organizowane przez szczudlarzy, przejażdżki bryczką i muzyka z katarynki pochodzącej z 1904 r.
Dzieciom najbardziej podobały się zabawy organizowane przez szczudlarzy, przejażdżki bryczką i muzyka z katarynki pochodzącej z 1904 r. Radosław Dimitrow
Szczudlarze, bryczka i kataryniarz ożywili krapkowicki rynek. To tylko część atrakcji, jakie pojawiły się na polsko-czeskim Jarmarku Bożonarodzeniowym, który w Krapkowicach trwa od środy.

Dla mieszkańców to okazja, żeby zrobić zakupy i spróbować świątecznych potraw. Dla miejscowych rękodzielników - szansa na pokazanie swoich prac i dorobienie. Największym zainteresowaniem cieszą się stoiska z ręcznie przygotowywanymi ozdobami. Czesława Szlązak z Krapkowic, która od lat interesuje się sztuką ludową, zaprezentowała bogato zdobioną kolekcję bombek .

- Najładniej wyszła ta z herbem gminy - zachwala. - Wszyscy ją podziwiają, ale ona nie jest na sprzedaż.

Tłumy towarzyszyły prezentacji Ewy Wachowicz. Miss Polonia z 1992 r. pokazała jak przyrządzać świąteczne dania. Dzieciom najbardziej podobały się zabawy organizowane przez szczudlarzy, przejażdżki bryczką i muzyka z katarynki pochodzącej z 1904 r. Na początku ubiegłego stulecia była częścią objazdowego wesołego miasteczka, które wędrowało i zatrzymywało się po tych stronach granicy.

- Dźwięki wydaje takie same jak przed laty - mówi Marian Krus, właściciel katarynki. - Wymieniłem tylko mechanizm odczytujący melodie. Kiedyś była to perforowana taśma, a dziś cyfrowy czytnik.

Organizatorzy jarmarku z gminy Krapkowice szacują, że impreza przyciągnęła kilka tysięcy zwiedzających i kupujących.

Jarmark zakończy się w sobotę.

Wideo

Komentarze 22

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Romusiek

Tak romusiu tak tak !
A potem trochę jeszcze ponawijaj o dobrych uczynkach i dobroci ...

G
Gość

Szkoda że na Jarmarku tylko pani Ewa Wachowicz prezentowała jak się gotuje i piecze. Ja liczyłem na pokazy "Pani Irenka gotuje"

G
Gość
Oczywiście że tak.

A to co zrobiło starostwo to był jarmark?!

W powiecie o czymś takim jak jest Jahrmarkt nie mają pojęcia. Mają ideologię obcą nie z tej ziemi.
G
Gość
A to co zrobiło starostwo to był jarmark?!

Oczywiście że tak.
g
gość
To był jarmark? To była buda jedna. Ale mniejsza z tym. Chwała wszystkim którzy cokolwiek w tej kwestii robią. Mnie tylko interesują koszty bo chciałbym wiedzieć ile co kosztowało. Gdzie można się tego dowiedzieć?

A to co zrobiło starostwo to był jarmark?!
G
Gość

Żeby ocenić czy ten jarmark był "świętny" trzeba najpierw wiedzieć ile kosztował. Jeśli 100 tysięcy to był bardzo cieniutki jak na tą kwotę, jeśli 20 tysięcy to był rewelacyjny. Nie ma co narzekać ani zbyt wcześniej zachwalać zanim nie będziemy wiedzieć ile kosztował np. iluminacja w fontannie, ile przygotowanie terenu i budek pod wynajem itd. Chciałbym mieć niekłamany powód do pochwalenia tej władzy ! Podajcie proszę koszt organizacji.

G
Gość
Mnie tylko interesują koszty bo chciałbym wiedzieć ile co kosztowało. Gdzie można się tego dowiedzieć?

Zapytaj Panią Naczelnik
G
Gość
pierwszy jakrmark bożonarodzeniowy był organizowany w tamtym roku na ul. Wolności i żaden starosta tradycji nie zaczął

To był jarmark? To była buda jedna. Ale mniejsza z tym. Chwała wszystkim którzy cokolwiek w tej kwestii robią. Mnie tylko interesują koszty bo chciałbym wiedzieć ile co kosztowało. Gdzie można się tego dowiedzieć?
b
bywalec jarmarku

pierwszy jakrmark bożonarodzeniowy był organizowany w tamtym roku na ul. Wolności i żaden starosta tradycji nie zaczął

g
gość
Miasto wydało grubą kasę

Stać nas.
G
Gość
Źle mnie zrozumiałeś. Ja jestem jak najbardziej za. Chodzi mi o to dlaczego starostwo razem z urzędem jednego jarmarku nie mogło zrobić? Tak jak we Wrocławiu, Krakowie lub Poznaniu. Przecież jakby zrobili jeden dłuższy jarmark to obie instytucje mogły by połączyć siły i zrobić jeszcze lepszy jarmark. A tak mamy podwójne koszty. Przecież myślenie nic nie kosztuje. Niestety widać walkę starostwa z urzędem.

Starostwo już w wielkanoc mówiło o jarmarku. Zresztą dobrze że starosta zaczął tą tradycję i dobrze że burmistrz to podchwycił. Kosztami starostwa nie na się przejmować bo poszło na to 2 tys. zł z budżetu. Reszta z UE. Miasto wydało grubą kasę ale warto było!
k
krap

idea b.słuszna ! ale te CENY jak widziałem 6 ZŁ za kubeczek grzańca z 150ml tak się wk..em i pojechałem do lidla kupić grzańca 1-LITR 12ZŁ.Jak zawsze tanim kosztem szybko się dorobić i oskubać frajerów

G
Gość
Powinni jeszcze grać piosenkę M. Rodowicz:
"Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i ...

... spierniczonej chaty !
K
Krówka mordoklejka

Powinni jeszcze grać piosenkę M. Rodowicz:
"Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków
Pierzastych kogucików, baloników na druciku
Motyli drewnianych, koników bujanych
Cukrowej waty i z piernika chaty"

g
gość

Krapkowice - miasto jarmarków i krówek.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3