Syna zatrudnię

Joanna Jakubowska
Przedsiębiorcy mogą pompować pieniądze z programu "Pierwsza Praca" zatrudniając w swoich firmach własną rodzinę i znajomych.

Program aktywizacji bezrobotnych absolwentów, który miał ułatwiać młodym ludziom znalezienie zatrudnienia, skuteczniej pomaga pracodawcom niż bezrobotnym. Właściciele firm wyczuli interes i pukają do drzwi urzędów pracy, prosząc o możliwość zatrudnienia bezrobotnego absolwenta. Jest to dla nich czysty zysk, bo na kilka miesięcy mają zapewnioną bezpłatną siłę roboczą: to państwo w ramach "pierwszej pracy" płaci wynagrodzenie młodemu pracownikowi.

Urząd pracy wypłaca stażyście 476 zł miesięcznego stypendium. Układ jest czysty, dopóki przyszły pracodawca bierze do pracy absolwenta z listy bezrobotnych. Sytuacja jest co najmniej dwuznaczna, gdy przychodzi z gotowym kandydatem.
- To się zdarza, ale ja nie jestem w stanie sprawdzić, co łączy pracodawcę i absolwenta. Praktyki takie są możliwe, bo prawo nie zabrania zatrudniania w ramach stażu członków rodziny - mówi Zbigniew Juzak, kierownik Powiatowego Urzędu Pracy w Namysłowie. - Co więcej, ja nie mogę nikomu odmówić zatrudnienia bezrobotnego, bo nie mam takiego prawa. Z drugiej strony właściciele firm będą korzystać z każdej możliwości obniżenia kosztów pracy, bo są one w Polsce potwornie wysokie. To te koszty sprawiają, że firmom nie opłaca się zatrudniać nowych pracowników. W ten sposób blokowana jest ludzka przedsiębiorczość i cała gospodarka.

Urzędniczka z biura prasowego Ministerstwa Pracy przyznaje, że zatrudnianie na stażach członków rodzin może być niekiedy moralnie naganne, ale bezrobotnych nie można dyskryminować ze względu na pokrewieństwo z pracodawcą. Nie można zrobić nic nawet wtedy, gdy absolwent zatrudniony na stażu ma bardzo wysokie kwalifikacje, przez co łatwiej może znaleźć pracę niż inni jego rówieśnicy. W ten sposób można zatrudniać na bezpłatnych stażach nawet adwokatów, maklerów giełdowych, informatyków, lekarzy, itp.
Program "Pierwsza Praca" nie sprawdza się także pod względem tzw. efektywności zatrudnienia. Prawo nie zobowiązuje pracodawcy do tego, by po zakończeniu stażu zatrudnił absolwenta na dłużej. Najczęściej po trzech - czterech miesiącach pracy w charakterze "wynieś, przynieś, pozamiataj" - czyli takiej, która nie rozwija, nie podnosi kwalifikacji, nie daje cennego doświadczenia zawodowego - absolwent powiększa grono bezrobotnych.

- Podnosimy efektywność zatrudnienia różnymi sposobami: jeżeli ktoś chce dostać na staż dwóch absolwentów, to mówimy mu "dostaniesz dwóch, jak przynajmniej jednego zatrudnisz po zakończeniu umowy" - opowiada Zbigniew Juzak. - On już sam ocenia, czy to mu się opłaca. Jeżeli oceni, że tak, to zyskuje bezrobotny.
Szefowie urzędów pracy, mimo że widzą słabości programu "Pierwsza Praca", bronią go, bo dla absolwenta nawet słabo płatna praca, nawet na krótko, jest wartością samą w sobie.
- Absolwent może już wpisać do swojego zawodowego życiorysu, że gdzieś pracował, że zdobył jakieś doświadczenie. To cenny atut w poszukiwaniach następnej pracy - przekonuje Marek Błaszkowicz, kierownik PUP w Opolu. - "Pierwsza Praca" ma oczywiście słabe punkty, bo np. nie pozwala przedłużać tegorocznych stażów poza rok 2002. Dla przykładu: jeśli ktoś podejmie staż we wrześniu lub październiku, może liczyć na zatrudnienie przez dwa-trzy miesiące, mimo że staż może trwać dłużej, nawet do roku. Umowy takie można przedłużać w ramach ogólnej aktywizacji bezrobotnych, ale nie w ramach programu "Pierwsza Praca". Jest to niezrozumiałe.

Dlaczego pierwsza praca musi być pracą na krótko, zapytaliśmy w Ministerstwie Pracy.
- Naszym zdaniem, lepiej jest zatrudnić cztery osoby na trzy miesiące, niż jedną osobę na rok - wyjaśnia pracownica biura prasowego resortu pracy. - Celem stażu jest zdobywanie doświadczenia zawodowego, a nie praca na stałe. Chodzi o to, żeby młody człowiek był aktywny, żeby po ukończeniu szkoły nie wpadł od razu w próżnię nicnierobienia. Na tym właśnie polega aktywizacja.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3