Szczątki znalezione w Opolu należały do żołnierzy Luftwaffe

RedakcjaZaktualizowano 
Krzysztof Stecki, prezes Historyczno Archeologicznego Stowarzyszenia Pro Memoria z Opola przy rzeczach znalezionych przez policję w mogile niemieckich żołnierzy.
Krzysztof Stecki, prezes Historyczno Archeologicznego Stowarzyszenia Pro Memoria z Opola przy rzeczach znalezionych przez policję w mogile niemieckich żołnierzy. Krzysztof Świderski
Dwa szkielety znalezione na początku maja w Opolu to szczątki niemieckich żołnierzy z czasów II wojny światowej.

Identyfikacją szczątków zajęli się policjanci, prokuratura oraz członkowie Historyczno- Archeologicznego Stowarzyszenia Pro Memoria z Opola, którzy zbadali przedmioty znalezione przy szczątkach.

Wśród nich były dwa nieśmiertelniki, czyli specjalne blaszki z informacją o jednostce, w której służy żołnierz oraz jego osobistym numerem identyfikacyjnym. Wynika z nich, że obaj służyli w Luftwaffe, czyli niemieckich siłach powietrznych.

- I tu się zaczyna pewna tajemnica - mówi Krzysztof Stecki, prezes Historyczno- Archeologicznego Stowarzyszenia Pro Memoria z Opola. - W naszym mieście nie stacjonowało Luftwaffe. W Bierkowicach była jedynie jednostka łączności.

Mało tego. Okazało się również, że jednostki, z których pochodzili żołnierze stacjonowany setki kilometrów od Opola. Jeden z nich służył bowiem w 51. Lotniczym Pułku Szkolnym, który powstał w Weimarze, a pod koniec wojny poddał się brytyjskim żołnierzom w belgijskiej Antwerpii. Drugi z żołnierzy służył natomiast w 17. Batalionie Zapasowym, który końca wojny doczekał w Wiedniu.

- Powstaje więc pytanie co obaj robili w Opolu - mówi Krzysztof Stecki. Historykowi udało się również dowiedzieć, że mężczyzna służący w 17. Batalionie Zapasowym musiał zostać wcielony do wojska tuż przed wybuchem II wojny światowej.

- Na jego nieśmiertelniku był bowiem numer 89, czyli bardzo niski, a to pokazuje, że do wojska trafił bardzo wcześnie - mówi Krzysztof Stecki. - Nieśmiertelnik drugiego z żołnierzy ma numer 1224.

Dowodem na to, że żołnierze mogli służyć w łączności jest również to, że przy ich szczątkach znaleziono resztki słuchawki telefonicznej.

Oprócz nieśmiertelników i resztek słuchawki, policjanci znaleźli w mogile obrączkę, odznakę przyznawaną niemieckim żołnierzom za odniesione rany, kieszonkowy blaszany kocher do podgrzewania posiłków na kostkach spirytusowych, guziki od mundurów i bielizny, naszywkę oraz resztki odzieży.

Teraz opolscy historycy będą chcieli dowiedzieć się, kim dokładnie byli żołnierze, którzy stracili życie najprawdopodobniej pomiędzy styczniem a marcem 1945 roku, kiedy Armia Czerwona zdobywała Opole.

- W Berlinie znajduje się archiwum, w którym przechowywane są dane żołnierzy. Myślę, że po numerach z nieśmiertelników uda ustalić się dokładnie kim byli i dotrzeć do ich rodzin - mówi Krzysztof Stecki. - Być może one będą zainteresowane pochówkiem swoich bliskich.

Jeśli nie, to pogrzeb odbędzie się w Polsce na koszt państwa. Natomiast rzeczy znalezione w mogile trafią najprawdopodobniej do muzeum.

Przypomnijmy. Ludzkie szczątki znalazł 3 maja właściciel jednej z posesji na ulicy Struga w Opolu, który obok budynku przygotowywał ziemię pod uprawę.

polecane: Flesz - Co piąta transakcja będzie wymagać użycia PIN-u

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 29

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dobre
Byli już tacy na "ślunsku" co chcieli "warszawioków" przez kominy przepuszczać.
Ile jeszcze wody w Odrze i Wiśle musi upłynąć aby poziom frustracji w Polsce spadł do jakiegoś rozsądnego poziomu?
Śnisz po polsku, myślisz po polsku to jesteś Polakiem, czy trzeba się tego wstydzić? Nie wiem....
Ja wiem-trzeba i to mocno!!!
G
Gość
Dobre
Byli już tacy na "ślunsku" co chcieli "warszawioków" przez kominy przepuszczać.
Ile jeszcze wody w Odrze i Wiśle musi upłynąć aby poziom frustracji w Polsce spadł do jakiegoś rozsądnego poziomu?
Śnisz po polsku, myślisz po polsku to jesteś Polakiem, czy trzeba się tego wstydzić? Nie wiem....

wymien kilka osob ktore chcialy by to zrobic...
G
Gość

Dobre
Byli już tacy na "ślunsku" co chcieli "warszawioków" przez kominy przepuszczać.
Ile jeszcze wody w Odrze i Wiśle musi upłynąć aby poziom frustracji w Polsce spadł do jakiegoś rozsądnego poziomu?
Śnisz po polsku, myślisz po polsku to jesteś Polakiem, czy trzeba się tego wstydzić? Nie wiem....

G
Gość
Opowieści ss- manów to możesz czytać swoim dzieciom na dobranoc tak jak twój tatuś albo ołpa tobie.

ci ktorzy przezyli z 900 tys waffen. ss-manow ( stan na grudzien 1944) z niemiec,austrii, wloch, szwajcarii, francji( dywizja charlemagne),belgi, holandii,chorwacji, bosni,albanii,wegier , rumunii, lotwy, estonii,rosji, bialorusi i ukrainy wszyscy klamali , tak to mozna zrozumiec.
r
radek
Opowieści ss- manów to możesz czytać swoim dzieciom na dobranoc tak jak twój tatuś albo ołpa tobie.

zniszczenie kolonii, duisburga, hamburga i drezna przez lotnictwo amerykanskie , brytyjskie i towarzyszaccych im polakow z dywizionu 300 to klamstwo tak?
nazwa zniszczenia hamburga przez amerykanow byla gomora podobnie jak biblijnego miasta ,efekty bombardowaniazreszta tez.
o linczach na zestrzelonych niemieckich lotnikach w 1939 roku w okolicach czestochowy i w czysie bitwy pod bzury tez nie slyszales?
o bombardowaniach pociagow szpitalnych panstw osi przez lotnictwo aliantow tez nic nie wiesz a te ksiazki byly napisane przez :
brunneger h.-kto sieje wiatr , oraz autor leon dregelle-front wschodni 1941-1945,wiek hitlera. ksiazki sa dostepne w opolskich ksiegarniach.
nie podoba wam sie ze teraz historie z czasow 2 wojny swiatowej sa dostepne rowniez przez autorow opisujacych wydarzenia ze strony panstw osi.
obecnie jest dostepna ksiazka pt. amerykanskie naloty terrorystyczne , od drezna do bagdadu.
wiecej o zbrodniach polakow wojennych w czasie 2 wojny mozna przeczytac wpisujac haslo: zbrodnie wojenne polakow ,; lub; polskie zbrodnie wojenne.
o amerykanach mozna sie dowiedziec wpisujac zbrodnie wojenne usa.
r
rebeliant

do Egon,swieta prawda.amen!

e
egon
Masz rację. Była to dywizja Wffen SS Totenkopf .Żołnierze oraz pierwszy dowódca Theodor Eicke w większości wywodzili się z jednostek wartowniczych w obozach koncentracyjnych. Żołnierze tej dywizji dopuścili się licznych zbrodni wojennych na terenach wschodnich. Relacje takich ludzi są mocno wątpliwe pod względem wiarygodności.

a co robia Polscy platni zoldacy z orzelkiem i polska flaga na mundurze w Afanistanie ?
morduja czy zabijaja walczycych o niepodleglosc swojego kraju ?

chcecie osadzac innych ale siebie jeszcze nie rozgrzeszyliscie....
dlaczego ten polski kraj tyle razy rozbierano ?
dlaczego Polski zolnierz walczyl z Polskim zolnierzem ( bo walczyli pod roznymi flagami ?)
oj..oj..Polacy od wschodu do zachodu przeleacie krew , rozrzuceni po calym swiecie , podzieleni politycznie , czesto zmieniaja sie wasze granice ......
poznali sie na was juz prawie wszyscy w europie (negatywnie) przed wojna w czasie i po wojnie ....dlatego jest jak jest w tym zaklamanym kraju (zdrajcow,oszustow,zamachowcow,agentow,sprzedawczykow,cwaniakow,bohaterow....itd)
Z
Zorro
Opowieści ss- manów to możesz czytać swoim dzieciom na dobranoc tak jak twój tatuś albo ołpa tobie.
Masz rację. Była to dywizja Wffen SS Totenkopf .Żołnierze oraz pierwszy dowódca Theodor Eicke w większości wywodzili się z jednostek wartowniczych w obozach koncentracyjnych. Żołnierze tej dywizji dopuścili się licznych zbrodni wojennych na terenach wschodnich. Relacje takich ludzi są mocno wątpliwe pod względem wiarygodności.
n
nsz
w czasie ostatnich miesiecy wojny niestety to amerykanie anglicy i towarzyszacy im polacy latajacy na amerykanskich bonbowcach rowniez nie zwaszali na oznaczenia czerwonego krzyza. w okolicach rzymu zgineli w plomieniach ranni zolnierze niemieccy ktorych pociag sanitarny z oznaczeniami czerwonego krzyza zostal zbombardowany przez amerykanskie lotnictwo, ci ranni zolnierze byli ewakulowani po walkach w okoliccach monte casino. tym alianckim lotnikom wmawiano ze w niemieckich pociagach jest przewozona amunicja i musza je niszczyc. podobnie lotnicy aliantcy bombardowali rowniez szpitale w wloszech, austri, niemczech tak jak najslyniejsze bombardowanie drezna w marcu 1945 roku gdzie niszczono szpitale, dworce a oszczedzono fabryki i koleje dla nadchoddzacych rosjan.. opisy tych bombardowan szpitali opisane sa w ksiazce :kto sieje wiatr... opowiesc zolnierza dywizji ss totenkopf. autor brunneger h. dostepne w opolskich ksiegarniach.

Opowieści ss- manów to możesz czytać swoim dzieciom na dobranoc tak jak twój tatuś albo ołpa tobie.
G
Gość
Są dostępne zdjęcia, raporty bojowe Luftwaffe, ba, do niedawna żyli ludzie którzy to pamiętają.
Nie oszczędzono nawet szpitala oznaczonego krzyżem na dachu.
Tak, tak.... Niemcy odpierając rzuty o zbrodnie wojenną tak właśnie się tłumaczyli.
Wieluń- broniona twierdza?
Tylko straty po stronie agresora śmiesznie małe.
Wg ogólnodostępnych źródeł podczas pierwszego nalotu żaden z samolotów nie został skutecznie zestrzelony przez wojsko polskie...
jedynie 2 postrzelone z broni lekkiej (prymitywnych karabinów z I wojny światowej) i lądujące awaryjnie koło Dobrodzienia i Opola.
I dwa, albo trzy rozbite, jeden uszkodzony odłamkami własnej bomby, a dwa rozbite na terenie Niemiec które nawet doleciały do granic Polski.
Podczas drugiego nalotu i bombardowania m.in. budynku straży pożarnej jeden został skutecznie trafiony z jakiegoś działa i spłonął podczas próby lądowania.

Mistrzami propagandy to byli Niemcy, wiele niemieckich kobiet płakało przy radioodbiornikach słuchając przemówień uwielbianego Führera i przeklinało Polskę i Polaków, bo to przez nich, ich mężowie i synowie musieli opuścić rodzinne domy i iść na wojnę

w czasie ostatnich miesiecy wojny niestety to amerykanie anglicy i towarzyszacy im polacy latajacy na amerykanskich bonbowcach rowniez nie zwaszali na oznaczenia czerwonego krzyza. w okolicach rzymu zgineli w plomieniach ranni zolnierze niemieccy ktorych pociag sanitarny z oznaczeniami czerwonego krzyza zostal zbombardowany przez amerykanskie lotnictwo, ci ranni zolnierze byli ewakulowani po walkach w okoliccach monte casino. tym alianckim lotnikom wmawiano ze w niemieckich pociagach jest przewozona amunicja i musza je niszczyc. podobnie lotnicy aliantcy bombardowali rowniez szpitale w wloszech, austri, niemczech tak jak najslyniejsze bombardowanie drezna w marcu 1945 roku gdzie niszczono szpitale, dworce a oszczedzono fabryki i koleje dla nadchoddzacych rosjan.. opisy tych bombardowan szpitali opisane sa w ksiazce :kto sieje wiatr... opowiesc zolnierza dywizji ss totenkopf. autor brunneger h. dostepne w opolskich ksiegarniach.
G
Gość
Są dostępne zdjęcia, raporty bojowe Luftwaffe, ba, do niedawna żyli ludzie którzy to pamiętają.
Nie oszczędzono nawet szpitala oznaczonego krzyżem na dachu.
Tak, tak.... Niemcy odpierając rzuty o zbrodnie wojenną tak właśnie się tłumaczyli.
Wieluń- broniona twierdza?
Tylko straty po stronie agresora śmiesznie małe.
Wg ogólnodostępnych źródeł podczas pierwszego nalotu żaden z samolotów nie został skutecznie zestrzelony przez wojsko polskie...
jedynie 2 postrzelone z broni lekkiej (prymitywnych karabinów z I wojny światowej) i lądujące awaryjnie koło Dobrodzienia i Opola.
I dwa, albo trzy rozbite, jeden uszkodzony odłamkami własnej bomby, a dwa rozbite na terenie Niemiec które nawet doleciały do granic Polski.
Podczas drugiego nalotu i bombardowania m.in. budynku straży pożarnej jeden został skutecznie trafiony z jakiegoś działa i spłonął podczas próby lądowania.

Mistrzami propagandy to byli Niemcy, wiele niemieckich kobiet płakało przy radioodbiornikach słuchając przemówień uwielbianego Führera i przeklinało Polskę i Polaków, bo to przez nich, ich mężowie i synowie musieli opuścić rodzinne domy i iść na wojnę

polska prywitywna bron? gdyby polska nie zadzierala ze wszystkimi sasiadami tak ze w latach miedzywojennych jedynia miala przyjazne stosunki z lotwa i rumunia oraz nie miala takich zdolnych generalow jak skorumpowani dla przykladu michal rola zymierski ktorego dzialalnosc w polskich wojsku skladala sie z samych naduzyc finansowych to moze by skupiono sie w polsce na produkcji dla wlasnej armi wiekszej ilosci broni uznawanej za najlepsza w europie. polska generalicj nie chciala slyszec o motoryzacji polskiej armi uznawajac kawalerie za podstawowy rodzaj wojski wedlug twierdzenia ze gdzie sie nie spojrzy tam widac osiagniecia polskiej jazdy. koszt utrztymania pulku polskich czolgow 7tp uznawanych za jedne z najlepszych na swiecie w 1939 roku( silnik diesla nie grozacy pozarem po trafieniu w czolg, silne uzbrojenie i opancerzenie) tylko do okresu 3 lat byl wiekszy od utrzymania podobnej wielkosci pulku kawalerii w polskim wojsku. do tego byly najlepsze w europie karabiny przeciw pancerne wzor35. UR., pistolety maszynowe mors, to wcale nie byla prymitywna bron tylko ze polski rzad wolal eksportowac niz zbroic wlasna armie co tez doprowadzilo do kleski w 1939 roku.
G
Gość
,
wedlug angielskiego autora ksiazki ATAK z wysokosci 4 tys.metrow, opisujacego najwazniejsze bitwy lotnicze w XX wieku w wieluniu byla siedziba sztabu dywizji piechoty broniacej umocnien kolo poludniowych rogatek wielunia. w wieluniu byly rowniez zbudowane inne umocnienia i bunkry bronione przez oddzialy tej polskiej dywizji piechoty z armi lodz, czyli wielun byl miastem bronionym twierdza. do tego w rejonie wielunia operowala taktycznie wolynska brygada kawalerii. co do wieklosci strat w w wieluniu to sa bardzo rozbiezne wielkosci zarowno w niemieckich ,brytyjskich jak i niezaleznych polskich . sa dane z polskich zrodel ze wielkosc strat zostala specjalnie zawyzona dla potrzeb propagandy.

Są dostępne zdjęcia, raporty bojowe Luftwaffe, ba, do niedawna żyli ludzie którzy to pamiętają.
Nie oszczędzono nawet szpitala oznaczonego krzyżem na dachu.
Tak, tak.... Niemcy odpierając rzuty o zbrodnie wojenną tak właśnie się tłumaczyli.
Wieluń- broniona twierdza?
Tylko straty po stronie agresora śmiesznie małe.
Wg ogólnodostępnych źródeł podczas pierwszego nalotu żaden z samolotów nie został skutecznie zestrzelony przez wojsko polskie...
jedynie 2 postrzelone z broni lekkiej (prymitywnych karabinów z I wojny światowej) i lądujące awaryjnie koło Dobrodzienia i Opola.
I dwa, albo trzy rozbite, jeden uszkodzony odłamkami własnej bomby, a dwa rozbite na terenie Niemiec które nawet doleciały do granic Polski.
Podczas drugiego nalotu i bombardowania m.in. budynku straży pożarnej jeden został skutecznie trafiony z jakiegoś działa i spłonął podczas próby lądowania.

Mistrzami propagandy to byli Niemcy, wiele niemieckich kobiet płakało przy radioodbiornikach słuchając przemówień uwielbianego Führera i przeklinało Polskę i Polaków, bo to przez nich, ich mężowie i synowie musieli opuścić rodzinne domy i iść na wojnę
G
Gość
Mało prawdopodobne
Choć po nalotach dwa samoloty lądowały awaryjnie w okolicy.-jeden koło Opola, drugi koło Dobrodzienia.
Bombowce nurkujące startowały z Ligoty Dolnej, a myśliwce osłaniające z Kamienia Śląskiego.
W każdym bądź razie te "ćwiczenia" z 1 września 1939roku niewątpliwie się udały
3/4 zabudowań ówcześnie przygranicznego 15-tysięcznego polskiego miasteczka w ruinie, nazwane wymowie przez Niemców- "kamienną pustynią", masowa paniczna ucieczka w głąb Polski niemal wszystkich mieszkańców którzy przeżyli pierwszą serie bombardowań , trupy zalegające pod gruzami przez długie miesiące.
,
wedlug angielskiego autora ksiazki ATAK z wysokosci 4 tys.metrow, opisujacego najwazniejsze bitwy lotnicze w XX wieku w wieluniu byla siedziba sztabu dywizji piechoty broniacej umocnien kolo poludniowych rogatek wielunia. w wieluniu byly rowniez zbudowane inne umocnienia i bunkry bronione przez oddzialy tej polskiej dywizji piechoty z armi lodz, czyli wielun byl miastem bronionym twierdza. do tego w rejonie wielunia operowala taktycznie wolynska brygada kawalerii. co do wieklosci strat w w wieluniu to sa bardzo rozbiezne wielkosci zarowno w niemieckich ,brytyjskich jak i niezaleznych polskich . sa dane z polskich zrodel ze wielkosc strat zostala specjalnie zawyzona dla potrzeb propagandy.
T
Test samolot Ju 87B
Może to oni bombardowali bezbronny Wieluń. Pierwsze miasto po napadzie Niemców na Polskę gdzie dzielna Luftwaffe ćwiczyła na cywilach.

Mało prawdopodobne
Choć po nalotach dwa samoloty lądowały awaryjnie w okolicy.-jeden koło Opola, drugi koło Dobrodzienia.
Bombowce nurkujące startowały z Ligoty Dolnej, a myśliwce osłaniające z Kamienia Śląskiego.
W każdym bądź razie te "ćwiczenia" z 1 września 1939roku niewątpliwie się udały
3/4 zabudowań ówcześnie przygranicznego 15-tysięcznego polskiego miasteczka w ruinie, nazwane wymowie przez Niemców- "kamienną pustynią", masowa paniczna ucieczka w głąb Polski niemal wszystkich mieszkańców którzy przeżyli pierwszą serie bombardowań , trupy zalegające pod gruzami przez długie miesiące.
e
erwin
sloma Wam wszystkim z butow wylazi, co to za roznica ile osob zginelo po ktorejkolwiek stronie, to nie licytacja...

znaleziono ciala zolnierzy, nalezy im sie pochowek tylko i wylacznie ze wzgledu na zwykla, ludzka przyzwoitosc, tak samo jak powinno sie dbac o cmentarze zolnierzy radzieckich, co oni byli winni?

obyscie nigdy nie zostali postawieni przed wyborem: wykonac rozkaz i miec szanse na przezycie albo od razu pojsc pod sciane za odmowe...

ale biora pod uwage ze historia uczy ze po wielkim kryzysie nastepuje wielka wojna, byc moze bedziecie mieli niedlugo okazje sie sprawdzic w tej kwestii...

tutaj jest wiekszosc odpowiedzi o mentalnosci amerykanskich wojskowych o wykonywaniu rozkazow. w czasie wojny usa z hiszpania o filipiny 1899-1902 gdzie zginelo z rak amerykanow od 250 tys. do miliona filipinskich cywili. te liczby sa rozbiezne gdyz generalicja amerykanskia zablokowala skutecznie przeplyw informacji niedopuszczajac ani dziennikarzy ani czerwonego krzyza by mozna bylo zweryfikowac informacje. rownoczesnie armia amerykanska prowadzila glasna kampanie w prasie oskarzajac powstancow o zbrodnie , przypisujac powstancom zbrodnie wojenne ktore sami amerykanie wykonywali. .przypomina to wczesniejsze nagonki na afganistan i irak a obecnie na syrie i iran.. to sa dane z linku : zbrodnie wojenne usa na filipinach>>>>>zapomniana wojna-waszym zdaniem. ...................................................... .......................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................jednak najwazniejsze to jest ze kilku amerykanskich wysokich wojskowych zostalo oskarzonych o zbrodnie wojenne lecz sad ich uniewinnil gdyz stwierdzono ze sa niewinni gdyz wypelniali rozkazy, 45 lat pozniej ten sam amerykanski sad wojskowy nie przyjmowal takiego samego tlumaczenia ze strony oskatzonych niemieckich wojskowych...
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3