Szpital tymczasowy w Opolu już prawie pełny. Zapełniają go przede wszystkim niezaszczepieni pacjenci

Mateusz Majnusz
Mateusz Majnusz
W szpitalu tymczasowym powoli zaczyna brakować miejsc. Na tę chwilę szpital może przyjąć jeszcze 18 pacjentów
W szpitalu tymczasowym powoli zaczyna brakować miejsc. Na tę chwilę szpital może przyjąć jeszcze 18 pacjentów USK w Opolu
Udostępnij:
Sytuacja epidemiczna na Opolszczyźnie pogarsza się z dnia na dzień. Tylko ostatniej doby do szpitala tymczasowego w Opolu przyjęto aż 24 pacjentów zakażonych koronawirusem. Już zaczyna brakować tam miejsc, bo na 142 dostępnych łóżek zajętych jest 124.

Czwarta fala pandemii nabiera rozpędu. Widać to po zapełnionych szpitalach covidowych w całej Polsce.

Najgorsza sytuacja jest na wschodzie Polski, gdzie odsetek zaszczepionych mieszkańców jest najmniejszy, ale z problemem coraz mniejszej liczby wolny łóżek zmagają się obecnie wszystkie województwa. W niedzielę Ministerstwo Zdrowia poinformowało o blisko 19 tys. nowych zakażeniach koronawirusem w Polsce, wśród nich jest ponad 600 osób z województwa opolskiego.

Rosnąca liczba zakażeń bezpośrednio przekłada się na coraz większą liczbę hospitalizacji. Każdego dnia do szpitala tymczasowego w Opolu przywożeni są nowi pacjenci zakażeni koronawirusem. W przeciwieństwie do zeszłorocznej fali pandemii pacjentami są już nie tylko osoby w podeszłym wieku, ale coraz częściej młodzi w wieku 20-30 lat, którzy do tej pory nie zachorowali na żadne inne choroby.

- W ciągu ostatniej doby przyjęliśmy aż 24 nowych pacjentów, którzy z powodu zakażenia koronawirusem wymagali hospitalizacji. Dla porównania przez cały wrzesień przyjęliśmy 34 pacjentów - mówi Edyta Hanszke-Lodzińska, rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, który nadzoruje pracę szpitala tymczasowego.

Obecnie w szpitalu przebywa 124 pacjentów, w tym 23 na OIOM. Są to osoby w wieku od niemal 30 do prawie 100 lat. W całym województwie zajętych jest 35 łóżek respiratorowych na 57 wszystkich dostępnych.

- W szpitalu tymczasowym powoli zaczyna brakować miejsc. Na tę chwilę możemy przyjąć jeszcze 18 pacjentów - dodaje rzeczniczka USK.

Spośród obecnie hospitalizowanych w szpitalu tymczasowym w Opolu niezaszczepionych pacjentów jest aż 75 proc.

Przełomowe odkrycie polskich naukowców

Wideo

Komentarze 30

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
23 listopada, 8:36, Spokojny:

Właśnie przed chwilą słuchałem wywiadu z ordynatorem takiego szpitala (radio357)... "Zdecydowana większość to osoby niezaszczepione i one przechodzą to znacznie ciężej. Trafiają też osoby zaszczepione, które często z racji dodatkowych chorób czy innych obciążeń wymagają intensywnej opieki". Pracownicy takich szpitali są często pytani przez dziennikarzy, zapraszam do posłuchania czy przeczytania. Wielokrotnie dodawane są też wypowiedzi pacjentów, którzy właśnie wychodzą do domów. Polecam

Radio 357. Radio tzw. dziennikarzy, a w rzeczywistości politycznych frustratów. Nie, dziękuję!

S
Spokojny
Właśnie przed chwilą słuchałem wywiadu z ordynatorem takiego szpitala (radio357)... "Zdecydowana większość to osoby niezaszczepione i one przechodzą to znacznie ciężej. Trafiają też osoby zaszczepione, które często z racji dodatkowych chorób czy innych obciążeń wymagają intensywnej opieki". Pracownicy takich szpitali są często pytani przez dziennikarzy, zapraszam do posłuchania czy przeczytania. Wielokrotnie dodawane są też wypowiedzi pacjentów, którzy właśnie wychodzą do domów. Polecam
G
Gość
To już aż 75% pacjentów stanowią osoby niezaszczepione. Na początku były opowieści, że jest to 99% Czyli okazuje się, że pomimo zaszczepienia 25% populacji i tak trafiło do szpitala. Owszem, jeżeli to prawda to cały czas proporcja jest na korzyść osób zaszczepionych, obawiam się tylko, że po pierwsze primo to nie do końca prawdziwe dane, a po drugie primo ta proporcja będzie się zmieniać i zmierzać do średniej statystycznej. Może wyciągam zbyt pochopne wnioski ale pokazuje to, że najdelikatniej mówiąc szczepienia zawiodły. Rok temu o tej porze nikt w Polsce nie był zaszczepiony i mieliśmy podobne, jeżeli nie niższe statystyki zachorowań i zgonów, więc pytanie brzmi, co dało zaszczepienie ponad 20 mln Polaków. Jeżeli wyciągam błędne wnioski, to niech mnie ktoś oświeci.
G
Gość
22 listopada, 12:14, Gość:

Ja byłem największym przeciwnikiem masek, ale jak widzę niektórych szlajających się po sklepach z gilem pod nosem i co chwilę kasłających, to nie ważne czy to covid czy grypa czy anglina ale mam ochotę sprzedać plaskacza że chodzi i zaraża. Jak już wyszedłeś z domu to weź pomyśl człowieku o innych i załóż maskę za 10 groszy a później ją wyrzuć.

22 listopada, 12:52, Gość:

Widziałeś gdzieś maseczki za 10 gr. Jeżeli tek, to daj znać, biorę hurtowo. A tak na serio, to masz oczywiście rację ale to samo osiągnąć można zachowując zasady kultury, czyli zasłaniając usta i nos przy kasłaniu i kichaniu.

22 listopada, 12:59, Gościu:

Nie, nie osiągniesz tego samego. Najlepszy przykład to spadek sprzedaży antybiotyków i leków na objawy przeziębienia w okresie kiedy najmocniej używaliśmy maseczek. Można zobaczyć wiele obserwacji sfilmowanych i dostępnych na YT.

Chyba sfingowanych

W
Wujek Zdzisiu
22 listopada, 8:35, Gość:

Na początku była narracja, że 98% covidowców w szpitalach to ludzie niezaszczepieni. Teraz mówi się już o tym, że to 75%, czyli pozostałe 25% to pacjenci zaszczepieni. Jeszcze chwila i okaże się, że jest to 50/50, czyli całe te szczepienie jest o kant d... roztłuc. Żeby było jasne przyjąłem dwie dawki szczepienie i zaczynam dochodzić do wniosku, że byłem idiotą.

22 listopada, 9:09, Anioł Pański:

Dlatego są takie ciśnienia na przymusowe szczypanie w krajach, które mają powyżej 70% zaszczypiorkowanych, żeby jeszcze przed wiosną - zanim pierwszy sezon grypowy ze szczypawką całkiem obnaży realia - docisnąć do 100% - zakupy nie mogą się zmarnować..

22 listopada, 14:24, mbb:

To w końcu szczypanie cz szczypiorkowanie i z czego to dchodzenie do wniosku. Z magla? Z czachy ?

Ogólnie mętnie i słabo jakoś - z wsiowym dowcipem.

A bo widzisz, jak szczypawka, to powinno być szczypawkowanie. Jemu się pomyliło i wyszedł szczypiorek, ale co tam - ważne, że się mógł popisać i sobie ulżył.

A
Anioł Pański
22 listopada, 12:14, Gość:

Ja byłem największym przeciwnikiem masek, ale jak widzę niektórych szlajających się po sklepach z gilem pod nosem i co chwilę kasłających, to nie ważne czy to covid czy grypa czy anglina ale mam ochotę sprzedać plaskacza że chodzi i zaraża. Jak już wyszedłeś z domu to weź pomyśl człowieku o innych i załóż maskę za 10 groszy a później ją wyrzuć.

22 listopada, 12:52, Gość:

Widziałeś gdzieś maseczki za 10 gr. Jeżeli tek, to daj znać, biorę hurtowo. A tak na serio, to masz oczywiście rację ale to samo osiągnąć można zachowując zasady kultury, czyli zasłaniając usta i nos przy kasłaniu i kichaniu.

Ile palet chcesz kupić? ;) 0,14 netto ;P

A
Anioł Pański
22 listopada, 8:35, Gość:

Na początku była narracja, że 98% covidowców w szpitalach to ludzie niezaszczepieni. Teraz mówi się już o tym, że to 75%, czyli pozostałe 25% to pacjenci zaszczepieni. Jeszcze chwila i okaże się, że jest to 50/50, czyli całe te szczepienie jest o kant d... roztłuc. Żeby było jasne przyjąłem dwie dawki szczepienie i zaczynam dochodzić do wniosku, że byłem idiotą.

22 listopada, 9:09, Anioł Pański:

Dlatego są takie ciśnienia na przymusowe szczypanie w krajach, które mają powyżej 70% zaszczypiorkowanych, żeby jeszcze przed wiosną - zanim pierwszy sezon grypowy ze szczypawką całkiem obnaży realia - docisnąć do 100% - zakupy nie mogą się zmarnować..

22 listopada, 14:24, mbb:

To w końcu szczypanie cz szczypiorkowanie i z czego to dchodzenie do wniosku. Z magla? Z czachy ?

Ogólnie mętnie i słabo jakoś - z wsiowym dowcipem.

Użyj orzeszka i doszukaj się faktów, nie dowcipu.

m
mbb
21 listopada, 23:54, ją:

Rzecznik prasowa nadzoruje pracę szpitala tymczasowego? Na jakiej podstawie, jakie ma kwalifikację?

Zanim się spienisz czytaj uważniej. USK nadzoruje- rzecznik rzecze. Poniżej cytat. "...........rzeczniczka prasowa Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu, który nadzoruje pracę szpitala tymczasowego. "

Ważne jest słowo "który"

m
mbb
22 listopada, 8:35, Gość:

Na początku była narracja, że 98% covidowców w szpitalach to ludzie niezaszczepieni. Teraz mówi się już o tym, że to 75%, czyli pozostałe 25% to pacjenci zaszczepieni. Jeszcze chwila i okaże się, że jest to 50/50, czyli całe te szczepienie jest o kant d... roztłuc. Żeby było jasne przyjąłem dwie dawki szczepienie i zaczynam dochodzić do wniosku, że byłem idiotą.

22 listopada, 9:09, Anioł Pański:

Dlatego są takie ciśnienia na przymusowe szczypanie w krajach, które mają powyżej 70% zaszczypiorkowanych, żeby jeszcze przed wiosną - zanim pierwszy sezon grypowy ze szczypawką całkiem obnaży realia - docisnąć do 100% - zakupy nie mogą się zmarnować..

To w końcu szczypanie cz szczypiorkowanie i z czego to dchodzenie do wniosku. Z magla? Z czachy ?

Ogólnie mętnie i słabo jakoś - z wsiowym dowcipem.

G
Gość
22 listopada, 8:35, Gość:

Na początku była narracja, że 98% covidowców w szpitalach to ludzie niezaszczepieni. Teraz mówi się już o tym, że to 75%, czyli pozostałe 25% to pacjenci zaszczepieni. Jeszcze chwila i okaże się, że jest to 50/50, czyli całe te szczepienie jest o kant d... roztłuc. Żeby było jasne przyjąłem dwie dawki szczepienie i zaczynam dochodzić do wniosku, że byłem idiotą.

Ważne kiedy byli szczepieni bo jak ponad 6 m-cy np w marcu to juz im siadło.

G
Gościu
22 listopada, 12:14, Gość:

Ja byłem największym przeciwnikiem masek, ale jak widzę niektórych szlajających się po sklepach z gilem pod nosem i co chwilę kasłających, to nie ważne czy to covid czy grypa czy anglina ale mam ochotę sprzedać plaskacza że chodzi i zaraża. Jak już wyszedłeś z domu to weź pomyśl człowieku o innych i załóż maskę za 10 groszy a później ją wyrzuć.

22 listopada, 12:52, Gość:

Widziałeś gdzieś maseczki za 10 gr. Jeżeli tek, to daj znać, biorę hurtowo. A tak na serio, to masz oczywiście rację ale to samo osiągnąć można zachowując zasady kultury, czyli zasłaniając usta i nos przy kasłaniu i kichaniu.

Nie, nie osiągniesz tego samego. Najlepszy przykład to spadek sprzedaży antybiotyków i leków na objawy przeziębienia w okresie kiedy najmocniej używaliśmy maseczek. Można zobaczyć wiele obserwacji sfilmowanych i dostępnych na YT.

G
Gość
22 listopada, 12:14, Gość:

Ja byłem największym przeciwnikiem masek, ale jak widzę niektórych szlajających się po sklepach z gilem pod nosem i co chwilę kasłających, to nie ważne czy to covid czy grypa czy anglina ale mam ochotę sprzedać plaskacza że chodzi i zaraża. Jak już wyszedłeś z domu to weź pomyśl człowieku o innych i załóż maskę za 10 groszy a później ją wyrzuć.

Widziałeś gdzieś maseczki za 10 gr. Jeżeli tek, to daj znać, biorę hurtowo. A tak na serio, to masz oczywiście rację ale to samo osiągnąć można zachowując zasady kultury, czyli zasłaniając usta i nos przy kasłaniu i kichaniu.

G
Gość
Ja byłem największym przeciwnikiem masek, ale jak widzę niektórych szlajających się po sklepach z gilem pod nosem i co chwilę kasłających, to nie ważne czy to covid czy grypa czy anglina ale mam ochotę sprzedać plaskacza że chodzi i zaraża. Jak już wyszedłeś z domu to weź pomyśl człowieku o innych i załóż maskę za 10 groszy a później ją wyrzuć.
G
Gość
Nikt nie każe cały czas nosić maskę , tylko tam gdzie jest taki obowiązek , np. w sklepach , w autobusach MZK .
G
Gość
22 listopada, 10:13, Gość:

Wszyscy bez masek - to jest tylko gorzej , a policja uczy i przypomina .

Te maseczki są kompletnym bezsensem. Po pierwsze, to jakbyś chciał łapać komary w siatkę ogrodzeniową. Po drugie, to większość ludzi używa dniami lub nawet tygodniami tej samej maseczki, co jest szalenie niezdrowe dla nich samych. Rozumiem, że chodzi o to, żeby ograniczyć zasięg oddziaływania kichnięć i kaszlnięć ale do tego wystarczy zasłonić nos i usta choćby ramieniem lub ręką. Nie trzeba nosić cały czas idiotycznego kagańca.

Dodaj ogłoszenie