reklama

Szpital w Oleśnie musi oddać pół miliona dotacji

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Zaktualizowano 
Dwa volkswageny craftery to najnowocześniejsze ambulanse w szpitalu powiatowym w Oleśnie. W 2011 roku oleski ZOZ przegrał konkurs na ratownictwo medyczne, dlatego teraz trzeba zwrócić część dotacji. Na zdjęciu Leszek Warchoł, kierownik techniczny ZOZ-u.
Dwa volkswageny craftery to najnowocześniejsze ambulanse w szpitalu powiatowym w Oleśnie. W 2011 roku oleski ZOZ przegrał konkurs na ratownictwo medyczne, dlatego teraz trzeba zwrócić część dotacji. Na zdjęciu Leszek Warchoł, kierownik techniczny ZOZ-u. Mirosław Dragon
Ministerstwo Zdrowia żąda od szpitala powiatowego zwrotu lwiej części dotacji na zakup dwóch karetek. Dlatego, że szpital przegrał konkurs na ratownictwo medyczne.

Dwa nowoczesne volkswageny craftery ZOZ w Oleśnie ma od 2009 roku. Kosztowały 820 tysięcy zł, przy czym aż 700 tys. zł pokryła dotacja z Unii Europejskiej. Jeden z warunków udzielenie dotacji był jednak taki, że craftery muszą przynajmniej przez 5 lat jeździć w systemie ratownictwa medycznego.

Tymczasem w zeszłym roku Narodowy Fundusz Zdrowia przeprowadził konkurs na ratownictwo medyczne. Oleski ZOZ przegrał z Falckiem i od 1 lipca to karetki duńskiej firmy wożą pacjentów.

5-letni obowiązkowy okres nie został zatem dotrzymany.

Oleski szpital próbował ratować sytuację wyjaśnieniami, że craftery wożą pacjentów w transporcie międzyszpitalnym i na dializy.

Ministerstwo Zdrowia zażądało jednak zwrotu 460 tys. zł dotacji.

To tylko kwota główna długu. Do tego doliczane są odsetki, które rosną jak za zaległości podatkowe.

- Ile wynoszą aktualnie już odsetki
- Co zrobi szpital w Oleśnie
- Skąd szpital weźmie pieniądze na spłatę zadłużenia
- ZOZ w Oleśne ma teraz aż 7 karetek
Czytaj w piątek (30 marca) w tygodniku "NTO Olesno-Kluczbork", bezpłatnym dodatku do papierowego wydania "Nowej Trybuny Opolskiej".

Czytaj e-wydanie »

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 5

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zgryźliwy

"Teraz część tej dotacji trzeba oddać... tylko oczywiście nie z własnej kieszeni, ale ze szpitalnej kasy. Ktoś powinien beknąć za marnotraswstwo i niegospodarność."

I nawet wiem kto. Pracownicy. I nie myślcie sobie, że lekarze albo ktoś z dyrekcji.
Coś takiego nazywało by się populizmem .

p
pacjent

Może Prochota przedstawi jakiś amerykański plan wyjścia z trudnej sytuacji! Np. "Rambo super mendago"

R
RAS

Nie rozumiem jednego - skoro jednostka organizacyjna powiatu miała możliwości techniczne dla wykonywania świadczeń to po co w ogóle rozpisywano przetarg?
Jeżeli przetarg jednak z jakichś przyczyn był konieczny to nie rozumiem drugiego - ktoś w Ministerstwie oceniał wniosek o dofinansowanie i ten ktoś nie zwrócił uwagi na poważną usterkę merytoryczną projektu polegająca na istotnym zagrożeniu dla jago trwałości. Lecz projektodawca ma prawo się mylić; po to wniosek jest wielostopniowo weryfikowany, aby takie pomyłki wyeliminować - czy będą jakieś konsekwencje wobec "ktosia"?

m
mark

Niestety w Polsce jest tak, że najpierw bierze się dotacje, bo jak dają to trzeba brać nieważne na co. Dopiero po fakcie myśli się, czy inwestycja ma szanse przetrwania i zarabiania przynajmniej na swoje utrzymanie. Niestety nie można było przewidzieć, że Falck wygra konkurs NFZ na ratownictwo medyczne (ale to już osobny przekręt). Ale dobrym przykładem jest basen, który zadłuży gminę na długie lata, ponieważ trzeba rocznie dopłacać do niego ogromne kwoty.

G
Gość

Jeśli dyrekcja szpitala zdawała sobie sprawę, że przetarg na ratownictwo medyczne może przegrać, to po co w ogóle wyciągałą rączki do Uni po pieniądze na nowe karetki?
Te starsze ambulanse nie nadawały się już do niczego?
Chyba nie były takie złe, skoro dalej jeżdżą i robią te przewozy pacjentów.
A z zakupem nowych karetek z funduszy UE mogli się wstrzymać do ogłoszenia wyników tego przetargu.
Teraz część tej dotacji trzeba oddać... tylko oczywiście nie z własnej kieszeni, ale ze szpitalnej kasy. Ktoś powinien beknąć za marnotraswstwo i niegospodarność.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3