Tak nas mogą zrobić w balona sklepy internetowe. Pamiętajmy o tym w szale świątecznych zakupów [lista grzechów i grzeszków]

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Rozsądek podpowiada, żeby w czasie zagrożenia COVID-19 nie stać w kolejkach. Są przecież e-sklepy. Ale i tam kupujmy z głową.
Rozsądek podpowiada, żeby w czasie zagrożenia COVID-19 nie stać w kolejkach. Są przecież e-sklepy. Ale i tam kupujmy z głową. pixabay.com
Towar nie przychodzi w terminie, a czasem klient go w ogóle nie dostaje, choć zrobił przelew. Produkt jest złej jakości lub wygląda zupełnie inaczej niż na zdjęciu - oto największe grzeszki i grzechy e-sklepów.

Zobacz wideo: Zasady bezpieczeństwa na zakupach:

O swoim doświadczeniu ze sklepem internetowym opowiada pani Renata z Bydgoszczy: - 25 listopada zamówiłam na stronie internetowej Lidla koszulę męską. Zależało mi, żeby ją dostać we wtorek 1 grudnia, bo to miał być prezent dla taty na imieniny. Sklep informował na stronie, że dostawa jest w ciągu 3 dni roboczych, zatem obliczyłam, że najpóźniej powinno to u mnie być 30 listopada. 26 listopada otrzymałam aż dwa maile z potwierdzeniem wysłania zamówienia. Link do śledzenia przesyłki był nieaktywny, dlatego w piątek zadzwoniłam na infolinię Lidla, gdzie zapewniono mnie, że paczka będzie u mnie 30.11. Nie dotarła. Kiedy ponownie zadzwoniłam na infolinię usłyszałam, że... koszula zostanie dopiero wysłana!

Polecamy także: 100 złotych za możliwość wejścia do galerii handlowej. Będzie nowa opłata?

Interweniowaliśmy w Lidlu - czekamy na odpowiedź. W tzw. międzyczasie sklep odpowiedział klientce, że na opóźnienie realizacji zamówienia wpłynęły kwestie techniczne oraz duża liczba zamówień realizowanych jednocześnie. Przeprosił i zaproponował kupon rabatowy o wartości 20 zł.

Specjaliści ds. cyberbezpieczeństwa z CyberRescue stworzyli listę podejrzanych sklepów internetowych. Sprawdź ją koniecznie, nim zrobisz zakupy i stracisz pieniądze >>>Pełną i na bieżąco aktualizowaną listę podejrzanych sklepów online znajdziesz na stronie cyberrescue.info - KLIKNIJ TUTAJ

Fałszywe sklepy internetowe. Oto oficjalna lista podejrzanyc...

Towar kupiony w internecie, zapłacony i czekamy...

- Nie skorzystam z rabatu, bo nie zamierzam już nic zamawiać w tym sklepie. Rozumiem, że mogą zdarzyć się poślizgi spowodowane problemami technicznymi lub natłokiem zamówień. Ale nie akceptuję wprowadzania klienta w błąd, raz zapewniając go, że towar już został wysłany, a po kilku dniach, że dopiero będzie - mówi klientka. - Po interwencji "Pomorskiej" koszula przyszła, w jeden dzień...

Podajemy, oczywiście, tylko wybrany przykład kłopotów z e-sklepem. Szczególnie przed świętami mnożą się bowiem sytuacje, gdy klienci kupując coś dowiadują się o krótkim czasie dostawy, a gdy już przeleją pieniądze, dopiero wtedy pojawia się informacja, że... termin może wydłużyć się z powodu dużej liczby zamówień. Warto zatem wcześniej, zanim zapłacimy, zadzwonić na infolinię sprzedawcy i zapytać, jak naprawdę będzie z tą dostawą. Po to, żeby prezent jednak dotarł przed Bożym Narodzeniem.

W szale przedświątecznych zakupów warto zachować zdrowy rozsądek. Zwłaszcza że, jak przyznało 31 proc. kupujących w sieci, nierzetelność sklepów internetowych nadal jest powszechna.

Najnowsze badania Rzetelnej Firmy pokazują, że dla niemal 99 proc. duże znaczenie ma wiarygodność e-sklepu. Najważniejsze są opinie o nim (97,7 proc.). Popularnym sposobem weryfikacji jest ich lektura w takich serwisach jak Opineo czy Ceneo, a także na Allegro. Warto też sprawdzić, czy e-sklep nie jest zadłużony. Kupowanie w takim sklepie może być ryzykowne.

- Blisko co trzeci klient e-sklepu przyznaje, że doświadczył nieuczciwego działania ze strony sprzedającego. Świadomość wśród klientów odnośnie rzetelności takich sklepów jest coraz większa - komentuje Andrzej Kulik, ekspert Rzetelnej Firmy.
Z powodu nieodpowiedniego zachowania sklepu internetowego, 43 proc. kupujących zaczęło częściej weryfikować wiarygodność sprzedawców. Co czwarty przestał kupować w sklepie, na którym się zawiódł, a 10 proc. przez pewien czas w ogóle nie robiło zakupów online.

Największe grzeszki i grzechy e-sklepów?

Główny problem to niezadowolenie z zakupionej rzeczy. Ci, którzy spotkali się z nieuczciwością, wymieniają ich najczęstsze grzechy. Należą do nich: nieterminowość (30 proc.), zła jakość produktu (29 proc.) czy niezgodność produktu z opisem (28 proc.). 15 proc. ankietowanych doświadczyło także oszustwa. Co szósty przyznaje, że opłacone zamówienie w ogóle nie dotarło do kupującego.

Kiedy można zrezygnować z wybranego towaru?

- Warto pamiętać, że kupujący przez internet lub telefonicznie ma możliwość rezygnacji z wybranego towaru lub usługi. Jeśli umowa została zawarta poza siedzibą firmy, a w przypadku zakupów internetowych tak właśnie się dzieje, można złożyć oświadczenie o rezygnacji z zakupu do 14 dni. Po złożeniu takiego oświadczenia klient zyskuje kolejne 14 dni na odesłanie towaru. Co ważne, towar kupiony w sieci można zwrócić w ciągu 14 dni od daty jego odbioru. Jeśli sprzedający nie poinformuje kupującego o możliwości odstąpienia od umowy, termin ten wydłuża się do roku - mówi Andrzej Kulik.

Polecamy także: Oto nowe podatki w 2021 roku. Będzie drogo! Za co na pewno zapłacimy więcej? [lista]

Tylko robiąc zakupy z głową unikniemy: zdenerwowania, straty czasu, odsyłania produktu (często na własny koszt), strat finansowych czy konieczności zgłaszania sprawy na policję lub do rzecznika praw konsumenta. Czasu będzie wtedy więcej dla rodziny i przyjaciół.

Wideo

Materiał oryginalny: Tak nas mogą zrobić w balona sklepy internetowe. Pamiętajmy o tym w szale świątecznych zakupów [lista grzechów i grzeszków] - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Bardzo fajne rady ale jeśli ktoś chce oszukać to i tak oszuka.

Dodaj ogłoszenie