Tauron 1 Liga. Porażka Mickiewicza Kluczbork w pierwszym meczu ćwierćfinałowym z LUK Politechniką Lublin

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Okazję do rewanżu siatkarze Mickiewicza będą mieć na własnym terenie już w najbliższą niedzielę (11.04).
Okazję do rewanżu siatkarze Mickiewicza będą mieć na własnym terenie już w najbliższą niedzielę (11.04). Wiktor Gumiński
Siatkarze Mickiewicza Kluczbork zaczęli ćwierćfinałową rywalizację od wyjazdowej przegranej 1:3 z LUK Politechniką Lublin.

Kluczborska ekipa oczywiście nie przystępowała do tego starcia w roli faworyta, bo jej rywalem w pierwszej rundzie play-off jest zwycięzca sezonu zasadniczego i zarazem jeden z najpoważniejszych kandydatów do zasilenia szeregów PlusLigi w sezonie 2021/22.

Mimo to spotkanie zaczęło się lepiej dla Mickiewicza, który dzięki dobrej postawie w swoim koronnym elemencie - bloku, szybko odskoczył na 7:4. Radość kluczborczan nie trwała jednak długo. Odkąd w pole zagrywki powędrował atakujący gospodarzy Szymon Romać, to oni zaczęli zdecydowanie przejmować inicjatywę. Naciskali do tego stopnia, że już wkrótce prowadzili 13:9. Od tego czasu sukces LUK Politechniki w inauguracyjnej partii był już właściwie niezagrożony. Ostatecznie triumfowała ona 25:18.

W drugiej odsłonie zawodnicy z Kluczborka również zanotowali bardzo udany start. Najlepiej świadczyło o tym po prostu fakt, że w jej połowie goście prowadzili już 12:9. Różnica była taka, że tym razem nie dali oni się przełamać przeciwnikowi tak jak w pierwszym secie. Choć siatkarze z Lublina konsekwentną grą doprowadzili do walki na przewagi, w niej również lepszy okazał się Mickiewicz, który zwyciężył 27:25.

Kolejne dwie partie należały już jednak bezapelacyjnie do faworyzowanej LUK Politechniki. Trzeciego seta błyskawicznie ustawiła ona sobie po swojej myśli, zaraz na początku odskakując na 8:2. Taki obrót spraw wyraźnie podciął skrzydła kluczborczanom, którzy popełniali kolejne błędy i powiększali swoją stratę. Lepiej zaczęli grać dopiero w końcówce, ale i tak gospodarze bardzo pewnie wygrali 25:17.

Choć czwartą odsłonę to Mickiewicz zaczął od prowadzenia 4:1, sytuacja ta nie zrobiła na miejscowych żadnego wrażenia. Po chwili wyrównali oni na 6:6, a później ponownie stopniowo potwierdzali swoją wyższość. Choć po stronie gości robił co mógł wyróżniający się Dawid Bułkowski, to było za mało, by realnie zagrozić lublinianom. Sukces w całym meczu zapewnili oni sobie triumfem 25:18.

Druga potyczka obu ekip odbędzie się już w niedzielę (11.04) o godz. 18 w Kluczborku. Mickiewicz, by pozostać w grze o czołową "czwórkę", musi odnieść w niej zwycięstwo. A że jest do tego zdolny pokazał w sezonie zasadniczym, kiedy to pokonał u siebie LUK Politechnikę 3:1.

LUK Politechnika Lublin - Mickiewicz Kluczbork 3:1 (25:18, 25:27, 25:17, 25:18)
Mickiewicz: Sternik, Frankowski, Toma, Owczarz, Bułkowski, Lewandowski, Jaskuła (libero), Łysiak (libero) oraz Szmajduch, Durski, Kulik.
Stan rywalizacji (do dwóch zwycięstw): 1-0 dla LUK Politechniki.

Najlepszy polski sędzia nie jedzie na Euro

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie