Testujemy nową hondę city

(Fot. Honda)
Deska rozdzielcza bez fajerwerków, ale za to czytelna i łatwa do obsługi. fot. Honda
Poprzednia honda city bardziej przypominała pudełko na buty niż samochód. Na szczęście Japończycy wypuścili na rynek nowy model.

Samochód wjechał właśnie do polskich salonów i trzeba przyznać, że może się podobać. Sporo rozwiązań stylistycznych bezpośrednio zapożyczono z hondy accord.

Widać to przede wszystkim z przodu. Skośne lampy, duża atrapa chłodnicy i masywny zderzak sprawiają, że samochód, choć stworzony z myślą o spokojnej jeździe po mieście, wygląda drapieżnie.

Tył natomiast przypomina mitsubishi lancera. Dzięki temu autko uzyskało dynamiczny charakter i z pewnością może się bardziej podobać niż pudełkowata stara generacja city. Natomiast patrząc na samochód z boku, w oczy od razu rzucają się masywne srebrne klamki, podobne do tych, jakie miał accord poprzedniej generacji. Japończycy modelem City zamierzają zaatakować grupę klientów, dla których za drogi jest model Civic, a Jazz za mały.
Na polskim rynku city nowej generacji dostępne jest w dwóch wersjach: Comfort i Elegant. Ceny tej pierwszej odmiany zaczynają się od 51 900 zł (cennik rocznika 2008) i 54 900 zł (rocznik 2009).

Za takie pieniądze otrzymamy samochód wyposażony we wszystko to, co potrzebne jest kierowcy: poduszki powietrzne kierowcy, pasażera i boczne, klimatyzację manualną, radio CD, ABS z EBD, elektryczne szyby tylne i przednie, elektryczne lusterka i komputer pokładowy.

Nabywcy wersji Elegance mogą natomiast liczyć dodatkowo na takie elementy wyposażenia jak kurtyny powietrzne, klimatyzację automatyczną, tempomat oraz felgi aluminiowe. Ceny wersji Elegance zaczynają się od 56 400 zł (rocznik 2008) i 59 400 zł (rocznik 2009).

Deska rozdzielcza bez fajerwerków, ale za to czytelna i łatwa do obsługi.
(fot. fot. Honda)

Na początek kilka słów o wrażeniach z jazdy. Samochód prowadzi się pewnie. Dużym plusem jest wysoka pozycja za kierownicą, dzięki czemu łatwiej obserwować przez dużą przednią szybę wszystko to, co dzieje się przed nami.

Na plus nowego city przemawia też fakt, że bardzo łatwo jest znaleźć odpowiednią pozycję do jazdy. Kierownica regulowana jest bowiem w dwóch płaszczyznach, podnosić i opuszczać można też siedzisko przedniego fotela.

Wnętrze jest przestronne. Na tylnej kanapie bez trudu zmieszczą się trzej pasażerowie. Co zaskakujące, mają oni mnóstwo miejsca na nogi, nawet wówczas kiedy z przodu siedzą wysokie osoby.

Dużym plusem jest podłokietnik w tylnej kanapie. Po jego rozłożeniu nie tylko pasażerowie mają gdzie oprzeć się podczas jazdy, ale zyskują również dwa uchwyty na napoje. Takie same uchwyty są też obok lewarka zmiany biegów.

Na uwagę zasługuje spory bagażnik o pojemności 506 litrów. Jego pojemność zwiększa się po rozłożeniu oparcia tylnej kanapy. Dobre wrażenie psuje nieco wąska przestrzeń, przez którą możemy wkładać bagaże po otwarciu tylnej maski.

Dane techniczne

Dane techniczne

Wymiary
Długość: 4420 mm, rozstaw osi: 2550 mm, szerokość: 1695 mm, wysokość: 1470 mm.
Osiągi
Moc 100 KM, prędkość max. 182 km/h, przyśpieszenie od 0 do 100 km/h 11,6 s w wersji Comfort, 11,8 s w wersji Elegance, spalanie 7,3/5,2/60 - w wersji Comfort i 7,4/5,3/6,1 w wersji Elegance.

Teraz o wnętrzu. Deska rozdzielcza zaprojektowana jest wprawdzie bez fajerwerków, ale nie o to w tym modelu chodzi. Przed kierowcą widnieją trzy zegary: przejrzysty prędkościomierz, obrotomierz oraz wskaźnik poziomu paliwa.

W środkowej konsoli wbudowane jest radio z CD i MP3 wyposażone w łącze USB z możliwością sterowania za pomocą przycisków w kierownicy. Wszystkie przyciski i przełączniki są sporych rozmiarów, nie ma więc obawy, że nie trafimy w nie palcem.

Jedyne, do czego można się przyczepić, to zbyt duża ilość plastików (z tego materiału wykonana jest deska rozdzielcza i boczki drzwi). Na szczęście są one dobrze spasowane i nie skrzypią podczas jazdy po nierównościach.

Podobnie jak w poprzedniku, tak i nowe city bazuje na rozwiązaniach, jakie pojawiły się w nowej generacji hondy jazz. M.in. pod maskę trafił zmieniony gruntownie 1,4-litrowy silnik benzynowy i-VTEC. Teraz jego moc wynosi 100 koni mechanicznych, czyli o 17 więcej niż w obecnej wersji.

Dodatkowe konie zapewniają autu m.in. szybszy start. Nowy city setkę osiąga o 1,6 sekundy szybciej niż poprzedni model, czyli już po 11,6 sekundy. Prędkość maksymalna wynosi natomiast ponad 180 km/h.

Podsumowując. Honda city (jak sama nazwa wskazuje) przeznaczona jest do miejskiej jazdy, ale może być też dobrym rozwiązaniem nawet dla pięcioosobowej rodziny. Bez problemu jej członkowie pomieszczą się w kabinie, a do kufra załadują bagaże potrzebne nawet na dwutygodniowe wakacje.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie