Tłumy studentów na Śniadaniu Mistrzyń u Otylii Jędrzejczak

PS
Łukasz Szeląg
Ponad dwieście osób, głównie studentów i studentek Akademii Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, wzięło udział w ostatniej tegorocznej odsłonie akcji „Sport jest kobietą – Śniadanie Mistrzyń”. Na spotkanie do Nowego Sącza na zaproszenie Otylii Jędrzejczak przyjechały inne wielkie mistrzynie sportu – panczenistka Natalia Czerwonka, koszykarka Patrycja Czepiec-Golańska, biathlonistka Weronika Nowakowska oraz karateczka i trenerka personalna Katrin Kargbo.

– Jestem bardzo zadowolona z tegorocznej edycji projektu „Sport jest kobietą – Śniadanie Mistrzyń”. W sumie mieliśmy prawie tysiąc uczestników, które brało udział w naszych spotkaniach. Poruszaliśmy bardzo ważne tematy społeczne, m.in. o budowaniu relacji w domu, w zespole, w drużynie, o nowoczesnej technologii w życiu codziennym i o porażce w drodze do sukcesu. Pokazaliśmy, że warto walczyć o swoje marzenia i cele, także poprzez sport, bo przecież aktywność fizyczna w tym projekcie także ma swoje miejsce. Pokazujemy, jak ćwiczyć przy biurku, czy w domu, jak wykorzystać pięć minut przerwy w pracy, aby nasze serce zaczęło inaczej pracować i by wydobyły się endorfiny – mówi Otylia Jędrzejczak. To fundacja mistrzyni olimpijskiej w pływaniu zorganizowała tegoroczną edycję akcji „Sport jest kobietą – Śniadanie Mistrzyń”.

Śniadanie Mistrzyń to zajęcia edukacyjno-sportowe, w trakcie których bardzo duży nacisk stawiany będzie na motywację oraz budowanie wzajemnych relacji. W trakcie spotkania uczestnicy mają też okazję poćwiczyć z renomowaną krakowską trenerką personalną Klaudią Koźbiał. Tematem przewodnim odsłony w Nowym Sączu była „porażka, jako przystanek w drodze do sukcesu”. Weronika Nowakowska, była znakomita polska biathlonistka, dziś realizująca się w coachingu, uważa, że takie spotkania w dzisiejszych czasach są bardzo potrzebne.

– Młodzi ludzie potrzebują inspiracji, ale też zrozumienia i pokazania, jak ja to mówię, miękkiego brzucha, czyli opowiedzenia właśnie o tym co nam w życiu wychodzi, ale ile razy przegraliśmy, żeby do tego swojego sukcesu się dodrapać. Cieszę się, że takie projekty mają miejsce, bo to jest bardzo, bardzo ważne. Mówimy właśnie o tej swojej drodze. Żeby nastąpił sukces, trzeba zdwoić liczbę porażek i to nie są moje własne słowa, ale faktycznie tak jest. Jeżeli chcemy szybko osiągnąć sukces to musimy podwoić liczbę porażek. I oczywiście po każdej z nich stać, co często nie jest łatwe – dodaje.

Katrin Kargbo, mistrzyni świata i Europy w karate tradycyjnym, nie ukrywa, że lubi takie spotkania, jak piątkowe w Nowym Sączu. – Wręcz to uwielbiam, dlatego, że przede wszystkim motywujemy młodzież do działania i inspirujemy własnym przykładem. Temat jest bardzo, bardzo fajny i myślę, że oczywiście jako sportowcy możemy oddać taki przykład, żeby przenieść doświadczenia z radzeniem sobie z porażkami na życie codzienne – mówi.

Realizowany przez Fundację Otylii Jędrzejczak projekt „Sport jest Kobietą – Śniadanie Mistrzyń” współfinansowany był ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki. Partnerami spotkania w Nowym Sączu były Akademia Nauk Stosowanych w Nowym Sączu, firma FAKRO oraz CityMotors Gdańsk.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Materiał oryginalny: Tłumy studentów na Śniadaniu Mistrzyń u Otylii Jędrzejczak - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska
Dodaj ogłoszenie