Tragiczny wypadek u szczytu Shivling w Himalajach. Nie żyje dwóch himalaistów

kr
Polski Związek Alpinizmu: Zespół Kukurowski – Chrzanowski wspinał się na drodze czeskiej oznaczonej nr 6. W tej chwili Łukasz Chrzanowski jest w połowie bariery skalno lodowej czyli pomiędzy dużym śnieżnym polem a dolnymi śniegami. PZA
Tragedia w Himalajach. W czasie akcji wspinaczkowej na Shivling zginęli dwaj polscy himalaiści. Grzegorz Kukurowski - himalaista pochodzący z Gorzowa, nie żyje. Zmarł podczas wyprawy na szczyt Shivling w Himalajach. Na wysokości 6300 m n.p.m stracił przytomność i mimo podania odpowiednich leków, już jej nie odzyskał. PZA informuje, że zginął również jego wspinaczkowy partner - Łukasz Chrzanowski. W wyprawie na Shivling biorą udział m.in. Janusz Gołąb i Andrzej Życzkowski z Gliwickiego Klubu Wspinaczkowego.

AKTUALIZACJA

Polski Związek Alpinizmu informuje, że u szczytu Shivlingu zginął również Łukasz Chrzanowski, który towarzyszył we wspinaczce Grzegorzowi Kukurowskiemu.

"Tuż przed godziną 14 Łukasz Chrzanowski w trakcie zejścia odpadł od ściany i po 200-300 m zsuwania się w lodowo-śnieżnym terenie wpadł do szczeliny. W momencie upadku zespół ratunkowy w składzie Paweł Karczmarczyk i Kacper Tekieli znajdował się ok. 150 m od szczeliny.

Po dotarciu zespołu ratunkowego do miejsca upadku Łukasz wykazywał jeszcze oznaki życia, jednak wskutek poważnych obrażeń poniesionych w trakcie upadku, mimo podjętych działań reanimacyjnych, Łukasz Chrzanowski zmarł.

Niestety mimo wielodniowej akcji, ofiarności członków wyprawy, pilotów i ratowników indyjskich przegraliśmy walkę o życie Łukasza.

W imieniu Polskiego Związku Alpinizmu składamy wyrazy współczucia dla Rodzin zmarłych Kolegów Grzegorza Kukurowskiego i Łukasza Chrzanowskiego.

W tej dramatycznej chwili chcielibyśmy ponownie podziękować polskiemu konsulatowi w New Delhi, jak i indyjskim służbom; policji i wojska, za zaangażowanie i pomoc w realizacji akcji ratunkowej" - czytamy w komunikacie PZA.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY

Polski Związek Alpinizmu poinformował o tragicznym wypadku, do którego doszło w miniony poniedziałek u szczytu Shivlingu w Himalajach. Nie żyje polski himalaista - Grzegorz Kukurowski. W wyprawie bierze udział m.in. Janusz Gołąb i Andrzej Życzkowski, należący do Gliwickiego Klubu Wspinaczkowego.

"W dniu 10.10.2016 zespół Grzegorz Kukurowski – Łukasz Chrzanowski utknął w ścianie Shivlingu w partiach podszczytowych drogi czeskiej na wysokości 6300 m. W nocy Grzegorz Kukurowski stracił przytomność i, mimo podania odpowiednich leków, już jej nie odzyskał. Następnego dnia zmarł. Łukasz Chrzanowski zdecydował się wycofać ze ściany zjazdami" - czytamy w komunikacie wydanym przez PZA.

Szóstka pozostałych członków wyprawy opuściła bazę górną, gdzie przygotowywała się do wspinaczki innymi ścinami, dotarli do bazy głównej, aby zorganizować akcję ratunkową.

"Zespół Paweł Kaczmarczyk, Kacper Tekieli i Maciej Ciesielski wraz z czterema ratownikami indyjskimi dotarli do bazy wysuniętej pod Shivlingiem i rozpoczęli zakładanie lin poręczowych na drodze zejścia Łukasza Chrzanowskiego. Wieczorem powinni dotrzeć do bariery skalno-lodowej rozpoczynającej pole śnieżne na którym jest Łukasz. Łukasz Chrzanowski dotarł do połowy ogromnego pola śnieżnego i porusza się w dół. Z Łukaszem jest kontakt przez radiotelefon.

Dzisiaj rano helikopter Armii Indyjskiej z Januszem Gołąbem i Piotrem Sułowskim na pokładzie podjął kolejną próbę podjęcia Łukasza ze ściany. Nie powiodła się ani próba podjęcia Łukasza ze ściany ani zdesantowania Janusza i Piotra.
W tej sytuacji główne wysiłki ratujących są skoncentrowane na poręczowaniu drogi zejściowej. W akcji pomagają bardzo ratownicy indyjscy i helikopter, który transportuje sprzęt i ludzi pod ścianę" - informuje PZA.

Kolejny komunikat ws. opublikowany o godz. 18.

Shivling to szczyt w Himalajach. Znajduje się na terenie Indii. Jego wysokość wynosi 6543 m n.p.m.

Grzegorz „Greg” Kukurkowski – 40 lat, aktywny alpinista od 18 lat. Zawodowo trener biznesu. Dokonał wielu wspinaczek w Alpach (rejony Mer de Glace, Valle Blanche, Argetiere), Dolomitach (rejon Tre Cime) i Tatrach Polskich i Słowackich latem i zimą. Uczestniczył w Polish Layla Peak Expedition 2007 w Karakorum w Pakistanie, GBS Bank Nepal Expedition 2008 zakończonym pierwszym polskim wejściem na Nirekhę (6159 m) w Himalajach, GBS Bank Himalaya Expedition, której celem była Pumori (7161 m).

W styczniu 2009 roku został wyróżniony nagrodą specjalną przez Prezydenta Miasta Gorzowa za wybitne osiągnięcia we wspinaczce wysokogórskiej i promocję Gorzowa za granicą.

Autor drugiego polskiego zimowego przejścia drogi Vivagel na północnej 1000-metrowej ścianie Grande Rocheuse w Alpach Francuskich (luty 2011). Wiceprezes Speleoklubu Gawra w Gorzowie.

*Śląskie jest NAJ... Ciekawe, czy to wiecie ROZWIĄŻCIE QUIZ
*Tragedia w Częstochowie. Para 18-latków zginęła w wypadku
*25 lat więzienia dla Krakowiaka, a on stoi z kamienną twarzą ZDJĘCIA
*Równica bez schroniska? Niestety to koniec
*Zaginął Akadiusz Burak. Chłopaka szuka detektyw Rutkowski

Wideo

Materiał oryginalny: Tragiczny wypadek u szczytu Shivling w Himalajach. Nie żyje dwóch himalaistów - Dziennik Zachodni

Komentarze 7

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

v
vox15

tja debilowi krzywda się nie dzieje to fakt on jest juz pokrzywdzony przez brak rozumu.

r
real

szkoda ludzi.zgineli na wlasne zyczenie.czy nie lepiej by bylo,wejsc na szyndzielnie,barania gore itp?

E
Edek

Nie rozumiem tych ludzi, którzy dają kciuk w górę przy takiej informacji. Czy wy jesteście normalni ?? Chyba, że cieszycie się że nie żyje ?

H
Hjkl

"Krzywda sie nie dzieje".

t
toefl

krzywda się nie dzieje. Chcieli jechać , chcieli ryzykować . No to mają

G
Grześ

niestety Łukasz również nie żyje.

z
zbyszem

[*]

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3