Trener Roku NTO 2019. Andrea Gardini - swój drugi rok pracy w ZAKSIE Kędzierzyn-Koźle zwieńczył dwoma trofeami

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Andrea Gardini przeżywał w ZAKSIE lepsze i gorsze chwile, ale swój pobyt w Kędzierzynie-Koźlu podsumował w okazałym stylu. Oliwer Kubus
Kapituła oficjalnie wskazała nominowanych do nagród Sportowca, Trenera oraz Talentu Roku 2019 na Opolszczyźnie. Jednym z kandydatów do sięgnięcia po tą drugą nagrodę jest Andrea Gardini, który w sezonie 2018/19 prowadził siatkarzy ZAKSY Kędzierzyn-Koźle.

Choć latem włoski szkoleniowiec zdecydował się powrócić do ojczyzny i objąć beniaminka Serie A Gas Sales Piacenza, pracę na Opolszczyźnie zakończył w bardzo dobrym humorze. Mimo że w ciągu dwóch lat pracy w ZAKSIE Gardini przeżywał różne chwile, pobyt w niej spuentował doprowadzeniem drużyny do podwójnej korony - Pucharu Polski i mistrzostwa Polski.

- Naszym celem jest zbudowanie drużyny zdolnej do podjęcia walki nawet przeciwko najlepszym klubom na świecie - mówił Gardini, kiedy w 2017 roku obejmował stery w klubie z Kędzierzyna-Koźla.

Zadanie miał niełatwe, ponieważ przejmował zespół po swoim rodaku Ferdinando De Giorgim, który przywrócił ekipie blask z czasów jej największej świetności.

Czytaj także

Pierwszy sezon kędzierzynian pod wodzą Gardiniego zakończył się sporym niedosytem. Co prawda awansowali oni do Final Four Ligi Mistrzów, ale zmagania w tym turnieju ostatecznie zakończyła bez medalu. Nie zdobyli też żadnego trofeum na krajowym podwórku, zostając wicemistrzem Polski i odpadając w półfinale Pucharu Polski.

Takie rozstrzygnięcia sprawiły, że przed sezonem 2018/19 przyszłość Gardiniego w ZAKSIE stanęła pod dużym znakiem zapytania. Rada Nadzorcza długo debatowała nad tym, czy Włoch zasłużył na otrzymanie drugiej szansy. Ostatecznie, po szczegółowych analizach, zapadła decyzja, że ją dostanie.

- W osiągnięciu optymalnej formy na decydującą fazę PlusLigi przeszkodziły nam w sezonie 2017/18 głównie kłopoty zdrowotne. Na starcie omijały nas kontuzje, stąd też graliśmy lepiej - tłumaczył Gardini.

Przed rozpoczęciem drugiego roku pracy w ZAKSIE, Włoch otrzymał jednak od swoich włodarzy jasno postawiony cel: odzyskanie tytułu mistrza Polski.

I to założenie udało mu się zrealizować, mimo że w końcówce ligowych rozgrywek kędzierzynianie nie grali wcale swojej najlepszej siatkówki. Wtedy jednak Gardini zdał niejako trenerski „egzamin”.

Czytaj także

Mianowicie, w kluczowych momentach udowodnił, że potrafi dokonywać trafionych zmian. Tak było m.in. w drugim półfinałowym meczu w Zawierciu, kiedy to ZAKSĘ od odpadnięcia z walki o złoto dzielił jeden przegrany set, czy podczas trzeciego, ostatniego finałowego starcia z ONICO Warszawa. Te sytuacje dobitnie unaoczniły, że włoski szkoleniowiec sumiennie wyciągał wnioski i w newralgicznych momentach był w stanie odpowiednio pomóc swojej drużynie z boku.

- Po sztabie szkoleniowym gołym okiem było widać, że zupełnie inaczej prowadzi drużynę niż choćby rok wcześniej - oceniał prezes ZAKSY, Sebastian Świderski. - Wtedy być może właśnie przez zbyt małą liczbę roszad przegraliśmy mistrzowski tytuł. Następnie ich większa częstotliwość przyniosła zamierzony efekt. Zdobyty tytuł smakował tym lepiej, że w kluczowych meczach nie brakowało walki, zwrotów akcji i kontrowersyjnych decyzji. Wywalczyliśmy go w najlepszych play-offach od lat.

Ile zarabiają reprezentanci Polski ?Najwięcej Szczęsny i Lew

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

L
Lena

Cześć! Nazywam się Lena, mam 27 lat. Chcę znaleźć mężczyznę do intymnych spotkań i komunikacji. Z przyjemnością odpowiem wszystkim, napisz do mnie na stronie randkowej, oto moja strona - http://loveto.one/lena92

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3