Trener Roku NTO 2019. Bartosz Jaszczyński - z całych sił stara się zapewnić optymalne warunki przygotowań

Wiktor Gumiński
Wiktor Gumiński
Bartosz Jaszczyński wiele razy cieszył się ze swoimi podopiecznymi ze zdobytych medali. archiwum prywatne/materiały klubowe
Kapituła oficjalnie wskazała nominowanych do nagród Sportowca, Trenera oraz Talentu Roku 2019 na Opolszczyźnie. Jednym z kandydatów do sięgnięcia po tą drugą nagrodę jest Bartosz Jaszczyński, szkoleniowiec sekcji kajakowej AZS-u Politechniki Opolskiej.

- Za nami najbardziej udany sezon w historii klubu - podkreśla Jaszczyński. - Na mistrzostwach Polski zdobyliśmy aż 17 medali, co dało nam 2. miejsce w ogólnej klasyfikacji. O jeden złoty krążek wyprzedził nas AZS AWF Gorzów Wielkopolski, choć łącznie zawodnicy tego klubu stawali na podium 15 razy. Co jednak istotne, słowa o najlepszym sezonie w historii wypowiadałem także rok i dwa lata temu. A to świadczy, że rozwijamy się we właściwy sposób. Już mamy w Opolu jeden z najmocniejszych ośrodków w Polsce, ale na tym nie zamierzamy poprzestać.

Sekcja kajakowa AZS-u Politechniki Opolskiej istnieje od 2012 roku. I choć obecnie do Opola coraz chętniej ściągają czołowi polscy zawodnicy, początki wcale nie były łatwe.

- Przez pierwsze lata losy klubu nie układały się tak jak powinny, ale na szczęście z czasem to się zmieniło - opowiada Jaszczyński. - W jego działalność zaangażowało się więcej osób, a za przełomowy moment w rozwoju sekcji uważam sprowadzenie w 2014 roku Piotra Kulety - wielokrotnego medalisty mistrzostw świata i Europy oraz olimpijczyka z Londynu.

Czytaj także

Obecnie opolski AZS może poszczycić się także choćby duetem Arsen Śliwiński/Michał Łubniewski, który w latach 2017-2019 trzy razy z rzędu zdobywał wicemistrzostwo świata w wyścigu kanadyjek dwójek (C-2) na 200 m. Jego barwy reprezentują też m.in. aktualni wicemistrzowie Europy i świata w maratonie, czyli para Mateusz Borgieł/Mateusz Zuchora.

Sam Jaszczyński nie ze wszystkimi członkami klubu ma okazję pracować przez okrągły rok. Czołowi zawodnicy w Polsce objęci są bowiem szkoleniem centralnym i większość czasu spędzają na zgrupowaniach kadry. Trener AZS-u skupia się jednak na tym, by do reprezentacji narodowej z czasem dołączali coraz to nowi jego podopieczni.

- Szkolenie centralne uważam za dobry pomysł - tłumaczy Jaszczyński. - Poszczególnych klubów nie byłoby bowiem stać na to, by zapewniać zawodnikom najlepsze warunki przygotowań i finansować im starty międzynarodowe. Dzięki temu w klubach możemy spokojnie pracować nad tym, by regularnie dostarczać kadrze nowego „narybku”.

Warto też odnotować, że rola Jaszczyńskiego jako trenera klubowego wcale nie ogranicza się jedynie do prowadzenia zajęć. Można go wręcz nazwać „człowiekiem orkiestrą”.

Czytaj także

- Jestem koordynatorem właściwie od wszystkiego - wyjaśnia szkoleniowiec. - Poza pracą czysto trenerską, zajmuję się logistyką związaną z zawodami czy różnego rodzaju wyjazdami. Wraz z trenerem Jackiem Skowrońskim, który mi dzielnie pomaga, dbamy o to, by zawodnicy po prostu mieli u nas dobrze.

Na koniec zapytaliśmy Jaszczyńskiego, jakim jest typem trenera dla swoich podopiecznych.

- Ostatnio uświadomiłem sobie, że chyba ze mnie przysłowiowy krzykacz - puentuje z uśmiechem. - Nie należy jednak mylić tego z tyranem, bo zupełnie nie o to chodzi. Częściej jednak lubię zawodnikom mówić, co wykonują źle niż ich chwalić. Na komplementy też jest czas, niemniej jednak na treningach trzeba zachowywać sumienność i dyscyplinę. Doprowadzenie kajakarza na poziom międzynarodowy wymaga bowiem przynajmniej około siedmiu lat. Ale kiedy już to się uda, satysfakcja jest naprawdę ogromna.

Ekstraklasa: Legia zdobędzie mistrzostwo w Poznaniu?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Zenada

Ten przysłowiowy " terner" to osoba, która nie ma pojęcia jak ma wyglądąć trening. Przypisuje sobie sukcesy zawodników, których nie ternuje, którzy pracują cały rok na kadrze pod okiem specjalistów. To zwykły oszust. A na co dzień dogląda dzieci, które pływają po Odrze i które nie odnoszą żadnych sukcesów z wyjątkiem medali które sam im wręczył na zawodach jesiennych bo żaden klub nie przyjechał.

j
jas

Piękna dyscyplina sportu.

Tu nie ma brutalnych fauli. Dyscyplina ktora swietnie ksztaltuje charater i zrozumienie ze tylko praca,praca moze dac wyniki.. Gdzie AZS Politechnika ma swoja przystań?

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3