Trochę Peru w Byczynie. Inkaska Droga Królów i szaszłyki z wołowych serc

Milena Zatylna
Milena Zatylna
W Byczynie otwarta została wystawa prezentująca Inkaską Drogę Królewską, która jest jedną z największych atrakcji turystycznych Peru.
W Byczynie otwarta została wystawa prezentująca Inkaską Drogę Królewską, która jest jedną z największych atrakcji turystycznych Peru. Milena Zatylna
W Byczynie można oglądać fotografie prezentujące Inkaską Drogę Królewską. Ekspozycja została otwarta w sobotę (9 grudnia) podczas kiermaszu bożonarodzeniowego, a wydarzeniu towarzyszyła degustacja peruwiańskich przysmaków.

Peru jest Polsce mało znane, a szkoda, bo to bardzo ciekawy kraj, który ma wiele do zaoferowania pod względem turystycznym, gospodarczym i kulturalnym.

- Peru należy do najbogatszych państw na świecie, jeśli chodzi o bogactwa naturalne – mówił Wojciech Giergiel, konsul honorowy Republiki Peru w Katowicach. – Ponadto jest to najlepszy cel kulturowy i kulinarny. I nie jest to tylko moje prywatne zdanie, ale ekspertów, bo Peru zdobyło dwie ważne nagrody, czyli tzw. „Oskary turystyki”, w prestiżowym rankingu World Travel Awards.

Zanim mieszkańcy Byczyny, zachęceni tą rekomendacja, sami wyruszą w podróż do Peru i będzie im dane przekonać się o prawdziwości słów konsula, na razie dzięki wystawie mogą się zapoznać z Inkaską Drogą Królewską, czyli jedyną z największych atrakcji turystycznych tego kraju, która znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

Wystawa i wizyta konsula nie były przypadkowe, gdyż w Biskupicach, które są położone zaledwie kilka kilometrów od Byczyny, realizowany jest projekt pod nazwą „Małe Peru”.

- Wspólnie z panem Dariuszem Bytnerem prowadzimy tam eksperyment agrarny i uprawiamy kilka roślin z obszaru Peru i Ameryki Południowej. Są to poletka doświadczalne, na których rosną m.in. okra, topinambur, kukurydza czarna, kolorowe odmiany ziemniaków, które są nietypowe dla Polski – informował Wojciech Giergiel. – Oczywiście klimat polski i peruwiański sporo różni, dlatego nie wszystko nam urosło tak, jak byśmy chcieli, ale jesteśmy zadowoleni i nastawieni optymistycznie.

Pomysł ma być rozwijany i jest plan, aby uprawy polowe wzbogacić również szklarniowymi – dla bardziej wymagających roślin.

- Chcemy, aby projekt ten służył edukacji oraz integracji, aby Polacy w różnym wieku mieli okazję dowiedzieć się więcej o Peru, tym bardziej, że w tym roku przypada stulecie nawiązania stosunków dyplomatycznych między Polską a Peru – tłumaczył konsul.

Przy okazji otwarcia wystawy można było popróbować peruwiańskich specjałów, przygotowanych przez rodowitego Peruwiańczyka. Serwowane były m.in. szaszłyki z wołowych serc, które uchodzą za przysmak i topinambur.

Wystawę można oglądać do końca grudnia w byczyńskim ratuszu.

od 7 lat
Wideo

Tadeusz Płużański - Dlaczego warto pielęgnować pamięć o wyklętych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na nto.pl Nowa Trybuna Opolska