Trzech nowych inwestorów w Kluczborku, gmina szuka nowych terenów inwestycyjnych

Mirosław Dragon
Mirosław Dragon
Strefa ekonomiczna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku
Strefa ekonomiczna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku Mirosław Dragon
Udostępnij:
Kluczborska gmina sprzedała trzy kolejne działki inwestycyjne na terenie po byłym tartaku przy ul. Wołczyńskiej. Jeden zakład pracy został tam już otwarty, dwa kolejne są w budowie.

10-hektarowy teren Wałbrzyskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku został w tym roku uzbrojony dzięki dotacji z Unii Europejskiej. Zbudowano tam drogi wewnętrzne, chodnik, oświetlenie i kanalizację. Działki inwestycyjne w tym miejscu mają też dostęp do sieci gazowej i elektrycznej. Wjazd i wyjazd na tereny inwestycyjny jest od strony ul. Robotniczej. Wyjazd ze strefy jest wyłącznie poprzez prawoskręty bezpośrednio na ul. Wołczyńską.

Uzbrojenie terenów kosztowało 3,444 mln zł, z czego 2,049 mln zł pokryła dotacja z Unii Europejskiej.

Kolejne dwie działki kupili tam lokalni inwestorzy.

- Są to dwie półhektarowe działki, zbudowana zostaną tam hurtownie: z kotłami gazowymi i z rurami - zapowiada burmistrz Jarosław Kielar. - Wcześniej działkę z biurowcem dawnego tartaku kupiła firma Foodlab Fit-Catering, która na sąsiedniej działce zbudowała i uruchomiła już zakład wytwarzający zdrową żywność.

Na terenie dawnego tartaku przy ul. Wołczyńskiej trwa budowa dwóch kolejnych zakładów.

  1. Kluczborska firma MWM Trade buduje magazyn meblowy o powierzchni 7000 m2.
  2. Spółka DL Invest Group z Katowic buduje magazyn dystrybucyjny o powierzchni 5500 m2. Najemcą magazynów będzie firma InPost, właściciel popularnych Paczkomatów. DL Invest Group kupił przy ul. Wołczyńskiej łącznie trzy działki.

- Do kupienia zostały na terenach przy ul. Wołczyńskiej jeszcze tylko dwie działki: jedna 1,5-hektarowa i jedna hektarowa - dodaje Jarosław Kielar.

Gmina Kluczbork przygotowuje już kolejne tereny inwestycyjne. Będą zlokalizowane w Ligocie Dolnej, chodzi o ponad 6-hektarowy teren gminny za oczyszczalnią ścieków. Za oczyszczalnią zbudowana zostanie droga dojazdowa do tych terenów.

Nowe tereny zostaną zatem wytyczone tuż obok dużej 54-hektarowej kluczborska strefy ekonomicznej, która jest już zapełniona. Znajdują się tam następujące zakłady:

  • fabryka metalurgiczna Marcegaglia
  • zajmujący się precyzyjnym cięciem rur i profili Inpol-Krak
  • produkujący lampy samochodowe Aspöck Automotive Polska
  • wytwarzająca szczotkarki i głowice szlifierskie Cosma Poland
  • wytwórnia pasz Cedrob
  • oraz Ocynkownia Śląsk (ten zakład akurat nie jest objęty specjalną strefą ekonomiczną)

Mała strefa inwestycyjna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku:

Zobacz, jacy inwestorzy zbudowali zakłady pracy na terenach inwestycyjnych w Kluczborku

Strefa ekonomiczna przy ul. Przemysłowej w Ligocie Dolnej
Strefa ekonomiczna przy ul. Przemysłowej w Ligocie Dolnej Mirosław Dragon
Strefa ekonomiczna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku
Strefa ekonomiczna przy ul. Wołczyńskiej w Kluczborku Mirosław Dragon

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Swoją drogą Lewicki - także członek stowarzyszenia Subregion Północny ma awersję do wypełniania obowiązku z ust o dostępie do informacji publicznej (i to z czasów przed wnioskiem do TK pisowskiej sędziny Manowskiej) - więc nie budzi to zaufania do jego działalności w tym stowarzyszeniu..

To tak na marginesie tematu..
G
Gość
29 listopada, 7:46, martuś:

uwaga: Chodzi o stowarz. Subregion Północny Opolszczyzny - otóż inaczej niż pisze ktoś poniżej, siedziba jest przy Katowickiej 1 a nie pod prywatnym adresem jednego z członków

A rejestracja datowana jest na 2014 (napisałem poprzednio 2016, bo miałem na myśli pewne zdarzenie związane z tym) a nie jak ktoś pisze niżej, iż 2021

Jeżeli ktoś pisze o jakimś stowarzyszeniu z 2021 -znaczy, iż mogło być założone na osoby trzecie (powierników) - sprawdzę ten temat

2 grudnia, 11:21, Gość:

No cóż, jeśli ktoś pisze, że Stowarzyszenie Subregionu Północy Opolszczyzny to jakieś "prywatne" stowarzyszenie Burmistrza i jego ekipy, to naprawdę nie wie co pisze. To stowarzyszenie skupia wszystkie samorządy z powiatów kluczborskiego, oleskiego i namysłowskiego. Jest to podział woj. opolskiego ustanowiony dla łatwiejszego rozdysponowywania środków unijnych. Całe województwo podzielone jest na subregiony. Tak, to stowarzyszenie działa dla regionu i bardzo wiele zostało zrobione. Tak, jego siedziba jest w gmachu UM w Kluczborku. Tak, pozyskuje środki zewnętrzne, które są wykorzystywane przez WSZYSTKIE SAMORZĄDY!

To urzędy już nie mogą pozyskać środków bezpośrednio albo przez związek gmin, tylko tworzy się pośrednie ogniwo? (tak na marginesie to już chyba jest dość związków i zrzeszeń gmin, miast itd w Polsce, normalnie jak przy restrukturyzacji PKP:))

Czy można to przyrównać do wydatkowania środków publicznych poprzez spółki handlowe gmin lub na poziomie rządowym poprzez fundusze celowe? A te działania służą omijaniu oficjalnego budżetu jednostki i czasem nawet prawa zamówień publicznych przy wydatkowaniu środków..

Wizualnie po kluczborku nie widać, żeby coś było zrobione!!!

Ale dobrze, trzeba bardziej zweryfikować czy aby nie zrobili sobie z tego tylko kolejnego miejsca siedzenia i profitów..

Wyniki uzyskane jak i próby udaremniania analizy zostaną tu opisane..

G
Gość
29 listopada, 7:46, martuś:

uwaga: Chodzi o stowarz. Subregion Północny Opolszczyzny - otóż inaczej niż pisze ktoś poniżej, siedziba jest przy Katowickiej 1 a nie pod prywatnym adresem jednego z członków

A rejestracja datowana jest na 2014 (napisałem poprzednio 2016, bo miałem na myśli pewne zdarzenie związane z tym) a nie jak ktoś pisze niżej, iż 2021

Jeżeli ktoś pisze o jakimś stowarzyszeniu z 2021 -znaczy, iż mogło być założone na osoby trzecie (powierników) - sprawdzę ten temat

No cóż, jeśli ktoś pisze, że Stowarzyszenie Subregionu Północy Opolszczyzny to jakieś "prywatne" stowarzyszenie Burmistrza i jego ekipy, to naprawdę nie wie co pisze. To stowarzyszenie skupia wszystkie samorządy z powiatów kluczborskiego, oleskiego i namysłowskiego. Jest to podział woj. opolskiego ustanowiony dla łatwiejszego rozdysponowywania środków unijnych. Całe województwo podzielone jest na subregiony. Tak, to stowarzyszenie działa dla regionu i bardzo wiele zostało zrobione. Tak, jego siedziba jest w gmachu UM w Kluczborku. Tak, pozyskuje środki zewnętrzne, które są wykorzystywane przez WSZYSTKIE SAMORZĄDY!

t
takjest
A więc, Znalezienie inwestorów to kwestia opublikowania ogłoszenia w sieci i na stronie podmiotowej www - uzbrojenie terenu to już proces zajmujący czas

- tu oczywiście należy uznać wartość pracy i poświęcony czas osób związanych ściśle z nadzorem budowlanym i gospodarką przestrzenną

Jak piszę, że urzędnik nic nie robi ponad zapisy przepisów to prawda, natomiast co do "śpiących urzędników" w okresie pandemii administracyjnej jest ich w gmachu urzędu gminy i starostwa obecnie dużo - przejdź się i zobacz..

Dodaję, iż nie dotyczy to urzędników merytorycznych typu: nadzór budowlany (choć to jednostka nie związana akurat z samorządem), wydziały architektoniczno-urbanistyczne, w tym gospodarka przestrzenna, zamówienia publiczne --------
m
martuś
uwaga: Chodzi o stowarz. Subregion Północny Opolszczyzny - otóż inaczej niż pisze ktoś poniżej, siedziba jest przy Katowickiej 1 a nie pod prywatnym adresem jednego z członków

A rejestracja datowana jest na 2014 (napisałem poprzednio 2016, bo miałem na myśli pewne zdarzenie związane z tym) a nie jak ktoś pisze niżej, iż 2021

Jeżeli ktoś pisze o jakimś stowarzyszeniu z 2021 -znaczy, iż mogło być założone na osoby trzecie (powierników) - sprawdzę ten temat
G
Gość
.. Tak dotyczy działek pod tartakiem - nie stanowi to przeszkody do powiedzenia skąd wziął się majątek samorządów i co ma z nim robić samorząd, a wystawienie ogłoszenia na sprzedaż działki to żaden wysiłek, zatrudnienie geodety do podziałów działek również nie problem - pracę wykona geodeta, i tak dalej.. Sprzedaż kilku działek czy ich podział to czynności sporadyczne w ciągu roku , ponadto na taką liczbę urzędników w gmachu to też działalność nierentowna..

Nadal faktem jest, że urzędnik nie zrobi niczego wiecej, oprócz tego co ma napisane w przepisach
G
Gość
26 listopada, 10:34, adam:

Samorząd niczego nie szuka - bo dostał od Państwa w procesie transformacji ustrojowej i teraz samorząd zajmuje się tylko wyprzedawaniem i zarządzaniem nieruchomościami, które dostał za free w latach 90-ch...

Sprzedaż działek przez samorząd to normalna procedura, nie wymaga czasu ani wysiłku - takze Kielar niczego w tym temacie nie robił

Teren po dawnym tartaku gmina odkupiła kilka lat temu. Udało się to zrobić za naprawdę niewielką kwotę. Potem trzeba było zrobić podział działek, uzbroić teren, znaleźć inwestorów, przeprowadzić cały proces. Faktycznie, nic nie trzeba było robić.

G
Gość
26 listopada, 10:39, mirek.:

..Uwaga:

Urzędas nie zrobi nic ponad to co ma napisane w przepisach - także proszę nie przypisywać jakichś zasług urzędom, bo sprzedaż działek, które dostało się od Państwa 25 lat temu to żaden wyczyn..

Istotne jest to, że były czasy, że urzędasy wyprzedawali działki popaństwowe za ułamek wartości a teraz przyszły czasy, że cenią te działki jak prywaciarze - co się zmieniło? Czy swoi juz nabyli z bonifikatą i można zakręcić kurek? ..

Artykuł dotyczy działek, które gmina odkupiła w roku 2016. Ale oczywiście lepiej kogoś zwyzywać zamiast rzetelnie sprawdzić swoje informacje...

G
Gość
26 listopada, 10:42, kasia:

burmistrz Kluczborka założył z ekipą stowarzyszenie w 2016 r. - rzekomo działające na rzecz regionu - sęk w tym, że siedziba mieści się w gmachu magistratu (czyli korzystają z majątku publicznego do celów prywatnych).

Czy ktoś zapytał pisemnie co robi te stowarzyszenie, czy bierze dotacje i jak je rozlicza?

Czy kielarek nie za bardzo już się rozsiadł w gmachu przy Katowickiej?

A jakie to stowarzyszenie? Jakieś konkrety może? Proszę sprawdzić swoje informacje zanim puści się je w eter. Po pierwsze, stowarzyszenie owszem, zostało założone ale w roku 2021 (!), a jego siedziba jest pod prywatnym adresem jednego z założycieli. Żadnych dotacji nie wzięło. Pytać zawsze wolno (a nawet należy), ale lepiej to zrobić zanim napisze się głupstwo i kogoś bezpodstawnie oskarży.

m
mieszkaniecklucz
Raport Instytutu Geografii - Kluczbork jest jednym z miast opolszczyzny, które traci funkcję społeczno-gospodarczą, znaczy, iz brak kapitału ludzkiego (ekipa kielarka to nie kapitał ludzki tego miasta) spowoduje upadek szpitala (już się zaczął), szkół, pomocy senioralnej etc..przejdźcie się po mieście i zaobserwujcie jak wygląda!!

Znajdźcie raport w necie i przeczytajcie - jest dostępny

N T O usuwa tak merytoryczny wpis o raporcie instytutu geografii - jak to świadczy o Was pismaki? Dla kogo pracujecie?
p
piterek
..N T O - jak przystało na prasę majtka Obajtka usuwa komentarze rutynowo.. nie ładnie pismaki, wstydźcie się

Społeczeństwo musi założyć własne media a nie czytać polityczne wydawnictwa.. tyle Wam powiem
k
kasia
burmistrz Kluczborka założył z ekipą stowarzyszenie w 2016 r. - rzekomo działające na rzecz regionu - sęk w tym, że siedziba mieści się w gmachu magistratu (czyli korzystają z majątku publicznego do celów prywatnych).

Czy ktoś zapytał pisemnie co robi te stowarzyszenie, czy bierze dotacje i jak je rozlicza?

Czy kielarek nie za bardzo już się rozsiadł w gmachu przy Katowickiej?
m
mirek.
..Uwaga:

Urzędas nie zrobi nic ponad to co ma napisane w przepisach - także proszę nie przypisywać jakichś zasług urzędom, bo sprzedaż działek, które dostało się od Państwa 25 lat temu to żaden wyczyn..

Istotne jest to, że były czasy, że urzędasy wyprzedawali działki popaństwowe za ułamek wartości a teraz przyszły czasy, że cenią te działki jak prywaciarze - co się zmieniło? Czy swoi juz nabyli z bonifikatą i można zakręcić kurek? ..
a
adam
Samorząd niczego nie szuka - bo dostał od Państwa w procesie transformacji ustrojowej i teraz samorząd zajmuje się tylko wyprzedawaniem i zarządzaniem nieruchomościami, które dostał za free w latach 90-ch...

Sprzedaż działek przez samorząd to normalna procedura, nie wymaga czasu ani wysiłku - takze Kielar niczego w tym temacie nie robił
G
Gość
"gmina szuka nowych terenów inwestycyjnych"

Jak to szuka? To nie zna swojego terenu ?

Durne w tytule. Po prostu zachodzi konieczność wyznaczenia nowych terenów
Dodaj ogłoszenie